Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni bastion Barta Dawesa

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Wydawnictwo: Albatros
6,23 (1491 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
32
9
68
8
147
7
376
6
467
5
255
4
66
3
60
2
10
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Roadwork
data wydania
ISBN
9788378853800
liczba stron
352
słowa kluczowe
Ostatni, Bastion, Bart, Dawes, King, Bachman, Powieść
kategoria
horror
język
polski
dodał
Kominek

Inne wydania

Bart Dawes nie ma w życiu szczęścia. Można nawet uznać, że ma wyjątkowego pecha. Nienawidzi swojej pracy, stracił syna, jego małżeństwo się rozpada. Na dodatek jego dom stoi na drodze międzystanowej autostradzie i lada dzień rozjadą go buldożery. Bart nie zamierza się jednak poddać, kupuje broń i rozpoczyna walkę o to, co jeszcze mu pozostało...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

Brak materiałów.
książek: 399
Northman | 2015-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 września 2015

Mroczne oblicze Stephena Kinga, dające sobie upust twórczy w dziełach niejakiego Richarda Bachmana, tym razem troszeczkę mnie zawiodło... KING JAKO BACHMAN ZAWSZE BYŁ DLA MNIE BRUTALNIE SZCZERYM, BEZLITOŚNIE WYWLEKAJĄCYM NA ŚWIATŁO DZIENNE LUDZKIE BRUDY SUK...SYNEM, KTÓRY NIGDY NIE OPOWIADA DOBRZE KOŃCZĄCYCH SIĘ HISTORII. "Ostatni bastion Barta Dawesa" w dużej mierze wpisuje się w ten kanon, jak również w czarny humor i cynizm właściwy Bachamnowi, jednak TYM RAZEM IRYTUJE MIOTAJĄCYM SIĘ OD LEWA DO PRAWA GŁÓWNYM BOHATEREM I ROZCZAROWUJE BRAKIEM POLOTU I ELEMENTU ZASKOCZENIA. Stąd "tylko" sześć gwiazdek.

Bart Dawes jest zwykłym, porządnym facetem, skonfrontowanym z niesprawiedliwością tego świata. Zmaga się z bólem po stracie syna, z gasnącym uczuciem do żony, a do tego staje w obliczu końca znanego mu życia, które w niedługim czasie zmiecie - wraz z jego domem i miejscem pracy - budująca się nieubłaganie przez jego małe miejsce na ziemi autostrada. Co zrobi z tym fantem? To, co zwykle robią bohaterowie książek Richarda Bachmana... :) Spróbuje złapać wszystko za pysk i się postawić. A czy mu się uda?... Jeśli czytaliście kiedykolwiek Bachmana, powinniście domyślić się odpowiedzi;)

Pomysł jest dobry, więc czego zabrakło? Lepszego bohatera... Dawes jest niby wyrazisty, jednak w stopniu niewystarczającym (jak dla mnie). Wszystko przez swoistą irracjonalność jego poczynań. Gdyby King bardziej odważnie postawił w książce na szaleństwo Dawesa, zamiast na takie charakterologiczne "nie-wiadomo-do-końca-co" (tj. na mieszankę załamania nerwowego, złości na korporację budującą autostradę, na szefa, pracę, władze miasta i własną żonę), to byłoby dużo lepiej. KING NIE MÓGŁ SIĘ CHYBA ZDECYDOWAĆ, CO MA GRAĆ PIERWSZE SKRZYPCE W GŁOWIE DAWESA, A KSIĄŻCE NIE WYSZŁO TO NIESTETY NA DOBRE:/

"Ostatni bastion..." ratuje fabuła i fascynacja w obserwowaniu nadciągającej z każdą kolejną stroną katastrofy (co do samej, finalnej katastrofy, to nie ma się raczej czym nadmiernie zachwycać). W budowaniu napięcia King/Bachman jest w dalszym ciągu mistrzem. Ale tym razem nie doczekałem się kingowych fajerwerków, na które zawsze czekam... "OSTATNI BASTION BARTA DAWESA" JEST DOBRY, ALE PO PROSTU NIE ZACHWYCA. Tyle w tym temacie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zatoka o północy

Bardzo przeciętna książka. Podstawowe pytanie: co się stało w tę noc? 40 lat temu. Kto zabił siostrę Julie ? Oczekiwałam jakiegoś konkretniejszego śle...

zgłoś błąd zgłoś błąd