Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hotel szczęśliwych ślubów

Wydawnictwo: Zwierciadło
6,5 (115 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
17
7
32
6
32
5
12
4
5
3
2
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364776564
liczba stron
420
słowa kluczowe
romans, organizowanie ślubów
język
polski
dodała
Aksamitt

Rosie McDonald niegdyś porzucona przez narzeczonego przed ołtarzem, jest cenioną organizatorką ślubów. W obu sferach jej życia - służbowej i prywatnej nie dzieje się najlepiej - kariera utknęła w martwym punkcie, a chłopak zdecydowanie nie jest "tym jedynym". Ma jednak przed sobą wyzwanie. Hotel Bonneville mieszczący się w Londynie, lata świetności ma już za sobą. Za sprawą działań Rosie...

Rosie McDonald niegdyś porzucona przez narzeczonego przed ołtarzem, jest cenioną organizatorką ślubów. W obu sferach jej życia - służbowej i prywatnej nie dzieje się najlepiej - kariera utknęła w martwym punkcie, a chłopak zdecydowanie nie jest "tym jedynym".

Ma jednak przed sobą wyzwanie. Hotel Bonneville mieszczący się w Londynie, lata świetności ma już za sobą. Za sprawą działań Rosie zaczyna odzyskiwać dawny szyk i renomę. Gdy wszystko zaczyna się układać i Rosie widzi efekty swojej pracy, w hotelu pojawia sie przystojny, aczkolwiek nieco ekscentryczny syn właściciela, Joe. Przy pierwszym kontakcie nie wzbudza on sympatii Rosie. Nie tylko nie ma pojęcia o ślubach, ale chodzi w pomiętych ubraniach, co znacząco odbiega od standardów Rosie. W dodatku - Joe ma czelność zgadzać się na to, czego chcą panny młode, planujące ślub w hotelu jego ojca. Jako asystent Rosie nie przykłada należytego znaczenia do detali, które dla niej są ważne. Burzy to jej system pracy i powoduje nieustanne konflikty między nimi.

Ile par spełni swoje marzenia w hotelu Bonneville? Czy organizowane przez Rosie i Joe śluby będą jak z bajki, a droga do ołtarza będzie usłana pachnącymi płatkami róż? Czy mimo tego, że obydwoje tworzą swoistą "mieszankę wybuchową" uda im się stworzyć "drużynę marzeń"? A może nawet - coś więcej?

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.zwierciadlo.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.zwierciadlo.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1262
Katherina87 | 2016-03-27

Rosie McDonald, niegdyś porzucona przez narzeczonego przed ołtarzem, dziś jest cenioną organizatorka ślubów. dzięki niej zapomniany Hotel Bonneville w Londynie, powoli odzyskuje dawną renomę i staje się wymarzonym miejscem na ślub dla młodych par.
Niestety życie Rosie nie jest takie, jak jej perfekcyjne przyjęcia. Kariera kw martwym punkcie, a chłopak nie jest miłością jej życia, tylko egocentrycznym, walczącym z nadwagą krytykiem kulinarnym.
Wszystko zmienia się, gdy pojawia się przystojny blondyn Joe- ekscentryczny syn właściciela hotelu.
Czy ta dwójka, mimo wzajemnej niechęci będzie potrafiła pracować razem? I czy Joe zdoła przywrócić Rosie wiarę w prawdziwych mężczyzn i słowa "żyli długo i szczęśliwie"?
Jak widać dzięki Joe, Rosie pomału odzyskuję wiarę w miłość. O czym świadczy ich rodząca się miłość.

Książki Hester Browne cieszą się ogromna popularnością w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Po raz pierwszy mamy okazję przeczytać jej książkę w Polsce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziady

Czytałam tylko księgę II. Po prostu mi się nie podobało. Musiałam czytać trzy razy, żeby cokolwiek zrozumieć. W dużej mierze to kwestia języka staropo...

zgłoś błąd zgłoś błąd