Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ogień i woda

Tłumaczenie: Marzena Dziewońska
Cykl: Ogień i Woda (tom 1)
Wydawnictwo: Iuvi
7,81 (802 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
140
9
138
8
199
7
174
6
100
5
28
4
12
3
7
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fire&Flood
data wydania
ISBN
9788379660155
liczba stron
368
język
polski
dodała
tombraiderka009

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega, rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie”, by Cody miał „świeże powietrze”. Tella traci ukochane życie w Bostonie i przyjaciół,...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega, rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie”, by Cody miał „świeże powietrze”. Tella traci ukochane życie w Bostonie i przyjaciół, rodzice doprowadzają ją do szału, jej brat jest bliski śmierci, a ona – kompletnie bezradna…
…dopóki nie odbiera tajemniczych instrukcji, jak wystartować w Piekielnym Wyścigu prowadzącym przez dżunglę, pustynię, ocean i góry, by wygrać nagrodę, której Tella rozpaczliwie pragnie: lekarstwo na chorobę brata. Ale wszyscy uczestnicy pragną leku dla kogoś, kogo kochają, i walczą zaciekle – nie ma gwarancji, że Tella (lub ktokolwiek inny) przetrwa wyścig. Może liczyć tylko na swoją pandorę – zwierzątko, które powinno mieć niezwykłe zdolności, ale Tella nie ma pojęcia jakie, a nawet… czy w ogóle je ma.
Wyprawa jest mordercza, zegar tyka, a Tella wie, że nie może ufać nikomu, nawet członkom swojej grupy. Czy może zaufać przynajmniej Guyowi? Czy rodzące się uczucie pomoże jej wygrać wyścig, czy będzie przyczyną jej klęski?

 

źródło opisu: http://www.ateneum.net.pl/pozycja.php?id=157592

źródło okładki: http://bookgeek.pl/2015/05/09/zapowiedz-ogien-i-woda-victoria-scott/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 609
Kosz_z_Książkami | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ogień i Woda – Igrzyska Śmierci w towarzystwie pokemonów

W literaturze co jakiś czas przychodzi szał i moda na konkretną tematykę, za sprawą jednego-dwóch tytułów, które zrzeszyły sobie rzeszę fanów, kolejni pisarze próbują powtórzyć sukces korzystając ze sprawdzonego schematu. Tak było swego czasu ze „Zmierzchem” gdy rynek książek zasypała cała masa najróżniejszych paranormal romance, często dużo ciekawszych od pierwowzoru. Obecnie dużym powodzeniem cieszą się książki wzorowane na „Igrzyskach Śmierci”, czy „Niezgodnej”, do których niewątpliwie należy „Ogień i Woda” Victorii Scott. Jak wypada ta pozycja na tle innych? Czy ma szansę przyciągnąć do siebie czytelników? Zapraszam do wspólnego udziału w Piekielnym Wyścigu, gdzie czekają nas odpowiedzi na powyższe pytania.

Jak wiele bylibyście poświęcić dla bliskiej wam osoby? Takie pytanie zmuszona była sobie zadać główna bohaterka książki - Tella Holloway, która dla brata pożegnała przyjaciół, dotychczasową szkołę, wszystko co znała i kochała, mając nadzieję, że przeprowadzka z miasta i świeże powietrze poprawią jego stan. Dziwna choroba, której nikt nie potrafi rozpoznać jednak nie ustępuje. Gdy pojawia się szansa zdobycia cudownego lekarstwa zdolnego wyleczyć każdą chorobę, dziewczyna nie waha się długo. Ryzykując zdrowie i życie postanawia wziąć udział w Piekielnym Wyścigu. Nie jest jednak odosobniona w postanowieniu zdobycia głównej nagrody. Ludzie z całego świata, chcąc ocalić swych bliskich, w pogoni za obietnicą wymarzonego leku stają do walki przeciwko sobie. Poprzez dżunglę, piaski pustyni, ocean i góry, za pomoc mając niezwykłe zwierzęta – pandory.

Tym co wyróżnia tytuł już na pierwszy rzut oka są właśnie wspomniane pandory, które w tytule żartobliwie nazwałam pokemonami. Skojarzenie to jest o tyle trafne gdyż każde ze zwierząt, pomimo dość zwyczajnego wyglądu, jak list, lew, baran, słoń, itd. posiada unikatowe mocy. I tak wspomniany lew będzie zioną ogniem, słonik pomoże w zdobyciu wody na pustyni, baran wywoła małe trzęsienie ziemi, a lis, należący do głównej bohaterki, okaże się wyjątkowym i niezwykłym towarzyszem podczas morderczego wyścigu. Różnorodność zwierzęcych pomocników zachwyca i stanowi ciekawy element. Tak samo jak i różne podejście uczestników, poczynając od tych, którzy ograniczą się przedmiotowego traktowania pandor, za kończąc na tych, którzy zaprzyjaźnią się z nowymi pupilami.

Tella Holloway jest tradycyjnym przykładem bohatera, który pod wpływem warunków musi przejść gwałtowną przemianę, by przeżyć. Nieco rozpieszczona dziewczyna, którym największymi problemami było to w co się ubrać oraz brak dostępu do Internetu, w trakcie wyścigu będzie musiała zmienić swoje priorytety o ile chce wyjść z wyścigu żywa i uratować brata. Postawiona przeciwko brutalnej rzeczywistości jaka panuje w dżungli i na pustyni – dwóch ekosystemach jakie przyjdzie nam przemierzyć z bohaterami w trakcie lektury tego tomu, będzie musiała odkryć moce swej pandory, nawiązać sojusze z innymi uczestnikami i stanąć naprzeciw problemom sercowym. Tak jak w większości książek młodzieżowych nie zabrakło tutaj wątku miłosnego. Początkowe przerażenie tajemniczym chłopakiem imieniem Guy, szybko przerodzi się we wzajemną fascynację. Czy dziewczyna będzie mogła mu zaufać i czy romans w sytuacji gdy ostatecznie i tak staną się rywalami w walce o lekarstwo dla bliskich ma szansę przetrwać? Tego dowiecie się już podczas lektury.

Samo wydanie kusi ładną okładką, w której dwa, tytułowe żywioły ścierają się ze sobą. Pewien minimalizm ilustracji kryje w sobie nieodparty urok. W środku książki z kolei zastosowano ciekawy zabieg, polegający na ciemniejszych stronach otwierających każdy nowy rozdział historii.

Utarte schematy mieszają się tutaj z pewnymi oryginalnymi elementami, tworząc dość przyjemną mieszankę. Początkowo obawiałam się iż charakter głównej bohaterki będzie mnie irytował, były to jednak bezpodstawne obawy. Przemiana i zmiana priorytetów Telli, jej głębokie poczucie tego co dobre, a co złe i wierność własnym ideałom sprawiły że zżyłam się z nią i z przyjemnością kibicowałam jej podczas wyścigu. Wartka akcja, przyjemny w odbiorze styl w jakim autorka prowadzi nas przez snutą przez siebie historię sprawiły, że książkę pochłonęłam w zastraszającym tempie, ciekawa co wydarzy się dalej. Jeżeli tylko gustuje się w tego typu historiach, czas spędzony przy powieści Victorii Scott na pewno nie zostanie przez was uznany za stracony. Tym bardziej iż rozpoczęte watki dają nadzieję, że kolejna część będzie jeszcze ciekawsza.

Ocena: 8,5/10

Po więcej recenzji zapraszamy na blog KZTK:
http://koszztk.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zabić Sarai

Są takie książki po których nie wiem co powiedzieć, zwyczajnie nie widzę sensu dodania czegokolwiek. Jedna noc, dużo krwi, dużo śmierci, dużo brutal...

zgłoś błąd zgłoś błąd