Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ogień i woda

Tłumaczenie: Marzena Dziewońska
Cykl: Ogień i Woda (tom 1)
Wydawnictwo: Iuvi
7,82 (746 ocen i 211 opinii) Zobacz oceny
10
130
9
130
8
187
7
159
6
92
5
26
4
12
3
7
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fire&Flood
data wydania
ISBN
9788379660155
liczba stron
368
język
polski
dodała
tombraiderka009

Inne wydania

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega, rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie”, by Cody miał „świeże powietrze”. Tella traci ukochane życie w Bostonie i przyjaciół,...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega, rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie”, by Cody miał „świeże powietrze”. Tella traci ukochane życie w Bostonie i przyjaciół, rodzice doprowadzają ją do szału, jej brat jest bliski śmierci, a ona – kompletnie bezradna…
…dopóki nie odbiera tajemniczych instrukcji, jak wystartować w Piekielnym Wyścigu prowadzącym przez dżunglę, pustynię, ocean i góry, by wygrać nagrodę, której Tella rozpaczliwie pragnie: lekarstwo na chorobę brata. Ale wszyscy uczestnicy pragną leku dla kogoś, kogo kochają, i walczą zaciekle – nie ma gwarancji, że Tella (lub ktokolwiek inny) przetrwa wyścig. Może liczyć tylko na swoją pandorę – zwierzątko, które powinno mieć niezwykłe zdolności, ale Tella nie ma pojęcia jakie, a nawet… czy w ogóle je ma.
Wyprawa jest mordercza, zegar tyka, a Tella wie, że nie może ufać nikomu, nawet członkom swojej grupy. Czy może zaufać przynajmniej Guyowi? Czy rodzące się uczucie pomoże jej wygrać wyścig, czy będzie przyczyną jej klęski?

 

źródło opisu: http://www.ateneum.net.pl/pozycja.php?id=157592

źródło okładki: http://bookgeek.pl/2015/05/09/zapowiedz-ogien-i-woda-victoria-scott/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 92
JoKo | 2015-09-06

Na jak wielkie poświęcenie jesteście w stanie się zdobyć, aby ratować bliską Wam osobę? Wyruszylibyście w nieznane, aby wziąć udział w Piekielnym Wyścigu i zdobyć lekarstwo dla kogoś kogo kochacie – w wyścigu, w którym jesteście zdani tylko na siebie i na swoją pandorę? O takim właśnie poświęceniu pisze Victoria Scott w powieści zatytułowanej „Ogień i woda”.

Tella, jest zbuntowaną nastolatką, która jest zła na rodziców, iż przeprowadzili się na odludzie. Wcześniej mieszkała w Bostonie. Uwielbiała to miasto, miała tam wielu znajomych i prowadziła bujne życie towarzyskie. Jednak po tym, jak zachorował jej starszy brat, Cody, rodzice podjęli decyzję o przeniesieniu się do jakiejś Zapadłej Dziury w Montanie. Tella tęskni za szkołą, za przyjaciółmi i za dużym miastem. Tymczasem, od ponad roku jest skazana tylko na towarzystwo własnych rodziców i coraz bardziej wyczerpanego chorobą brata.

Jednak pewnego dnia znajduje w pokoju tajemniczą przesyłkę, a w nim małe urządzenie, wyglądające jak aparat słuchowy. Włożywszy je do ucha i nacisnąwszy na migający, czerwony przycisk, odsłuchuje taką wiadomość:

„Jeżeli słyszysz tę wiadomość, to znaczy, że zostałaś zaproszona do uczestnictwa w Piekielnym Wyścigu. Wszyscy uczestnicy muszą zgłosić się w ciągu czterdziestu ośmiu godzin, żeby wybrać sobie pandorę do pomocy. (…) Piekielny Wyścig trwa trzy miesiące i obejmuje cztery ekosystemy: pustynię, morze, góry i dżunglę. Nagrodą dla zwycięzcy będzie lek – remedium na każdą chorobę dla jednej, wybranej przez niego osoby.”


Od tej chwili Tella robi wszystko, aby wziąć udział w tym wyścigu i zdobyć lekarstwo dla Cody’ego. Od tej chwili zaczyna niebezpieczną przygodę i przystępuje do gry – po cichu wymyka się z domu i jedzie w wyznaczone miejsce, walczy o zdobycie pandory, a następnie poddaje się obowiązującej regule i łyka zieloną kapsułkę, po której zasypia. Po przebudzeniu, orientuje się, iż pierwszym etapem wyścigu jest dżungla.

Jak sobie poradzi w ekstremalnych warunkach, w których musi nie tylko przetrwać, ale w odpowiednim czasie dotrzeć do wyznaczonej bazy, aby ukończyć pierwszy etap wyścigu?

Przeczytawszy pierwsze rozdziały, obawiałam się, że główna bohaterka będzie trochę denerwująca, gdyż sprawiała wrażenie osoby naiwnej i zapatrzonej w siebie. Jednak w miarę rozwoju akcji byłam pod coraz większym wrażeniem jej postawy i odwagi. Mimo braku doświadczenia i jakichkolwiek predyspozycji do przetrwania w trudnych warunkach, stara się dotrzeć do celu. Kiedy wykluwa się jej pandora, która ma być jej pomocnikiem, dba o nią jak o najlepszego przyjaciela – chroni przed innymi pandorami, dzieli się z nią jedzeniem… Jestem „zwierzolubem”, więc taka postawa Telli ujmuje mnie za serce.

Victoria Scott wprowadza narrację pierwszoosobową – historia jest opowiadana przez główną bohaterkę, Tellę. Wszystkie uczucia i obawy związane z wyścigiem pochodzą od niej i nadają mu realizmu.

Oczywiście w powieści Victorii Scott nie mogło zabraknąć bohatera męskiego – wysokiego, dobrze zbudowanego i nieco tajemniczego chłopaka, który świetnie radzi sobie w ekstremalnych warunkach i pomaga Telli. Bierze udział w wyścigu dla lekarstwa, ale nie tylko… Nie zdradzę jednak, dlaczego… Dowiecie się tego, kiedy sięgniecie po książkę i zagłębicie się w jej lekturze.

Jestem pewna, że „Ogień i woda” spodoba się nie tylko młodym czytelnikom. Ja nie należę już do najmłodszych, a czytałam ją jednym tchem. Przede wszystkim dlatego, że jest to dobrze napisana historia przygodowa, a bohaterka – narratorka w niektórych sytuacjach przekazuje nam ją z pewną dozą humoru.

Na uwagę zasługuje również przepiękna okładka – oszczędna w szczegółach, bez zbędnych ozdób, adekwatna do tytułu. Patrząc na nią ma się wrażenie, że czerwone płomienie żyją i płoną, woda płynie, bulgoce, a pomiędzy nimi unosi się białe, czyste i lekkie piórko. Czarne tło jest dopełnieniem. Dla samej okładki aż chce się sięgnąć po tę powieść. Polecam!

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję portalowi sztukater.pl

Tę recenzję przeczytacie również na moim blogu: www.literackiswiatjoko.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Świetna zabawa. Pierwsza połowa... rewelacja. Poleciłabym osobom, które lubią dreszczyk emocji, ale nie gustują w krwawych opisach.

zgłoś błąd zgłoś błąd