Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bajka o Wojnie

Wydawnictwo: Bajka
6,44 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
0
7
3
6
0
5
3
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361824817
liczba stron
36
język
polski
dodał
marcepan

Za siedmioma morzami, nad siedmioma rzekami rosło piękne miasto… Wojna to imię małej Japonki z miasta nad siedmioma rzekami. Wojna miała tatę, mamę i młodszego braciszka. Tata bardzo kochał i rozpieszczał swoją córeczkę i był dumny z syna, który kiedyś miał zostać dzielnym żołnierzem. Wojna bardzo zazdrościła bratu. Kochała tatę, Cesarza i wojskowe parady. Matka Wojny nie lubiła ani Cesarza,...

Za siedmioma morzami, nad siedmioma rzekami rosło piękne miasto…

Wojna to imię małej Japonki z miasta nad siedmioma rzekami. Wojna miała tatę, mamę i młodszego braciszka. Tata bardzo kochał i rozpieszczał swoją córeczkę i był dumny z syna, który kiedyś miał zostać dzielnym żołnierzem. Wojna bardzo zazdrościła bratu. Kochała tatę, Cesarza i wojskowe parady. Matka Wojny nie lubiła ani Cesarza, ani wojskowych parad, choć nikomu o tym nie mówiła. Kiedy tata popłynął za morze, aby walczyć i zwyciężać, kazała dziewczynce oszczędzać jedzenie, zajmować się braciszkiem i pracować w ogródku. Wojna stała się smutna i bardzo tęskniła za tatą… Marzyła, że gdy wróci, będzie miał na swoim mundurze prawie tyle medali, Ile Cesarz…

Któregoś dnia nad miasto nadleciał samolot i zrzucił bombę. To miasto to Hiroszima, a bomba to Little Boy.

„Bajka o Wojnie” przedstawia tragedię Hiroszimy widzianą oczami dziecka, począwszy od naiwnej dziecięcej fascynacji militaryzmem, aż do strasznej zagłady miasta 6 sierpnia 1945 roku i związanego z nią indywidualnego poczucia winy.

Prostej, oszczędnej w słowa, a zarazem bajkowej narracji towarzyszą szlachetne ilustracje Piotra Fąfrowicza. To książka dla dzieci i dorosłych, z niezwykle ważnym i aktualnym przesłaniem – że każda wojna jest zła.

Kończąc opowieść, Joanna Rudniańska pisze, że Wojna zmieniła imię.
Teraz nazywa się Pokój.

 

źródło opisu: http://bajkizbajki.pl/ksiazki/Bajka-o-Wojnie

źródło okładki: http://bajkizbajki.pl/ksiazki/Bajka-o-Wojnie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1636
aga | 2015-10-04
Przeczytana: 04 października 2015

Moja ocena tej książki wynika z obserwacji mojej córki i Jej zdania po wysłuchaniu tej opowieści. A zdanie brzmiało - mamo ja jej nie rozumiem. I tu się zgadzam z moją córką. To nie jest książka dla dzieci. Ja, jako dorosła, zrozumiałam. Podobało mi się wydanie, ilustracje, ale dziecko miało duży problem ze zrozumieniem tej bajki. Polecam dla dużo większych dzieci lub dla dorosłych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zimny pokój

Jak do tej pory, najlepsza część cyklu. Oczywiście polecam czytać wszystkie tomy w kolejności, aby móc zrozumieć w pełni wszystkie aspekty.

zgłoś błąd zgłoś błąd