Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecko dla początkujących

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,45 (128 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
20
8
30
7
33
6
18
5
11
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-10-11032-4
liczba stron
104
słowa kluczowe
dziecko, porady
kategoria
hobby
język
polski

Ta niezwykła książka, tak różna od publikacji dla młodych rodziców o charakterze poradników, powstała na bazie felietonów Autora w miesięczniku "Dziecko". Z dużym poczuciem humoru ukazuje blaski i cienie narodzin potomka, przez co rozładowuje emocje i uczy młode mamy i tatusiów racjonalnych postaw wobec dziecka. Opisane osobiste doświadczenia Autora dostarczają wielu praktycznych wskazówek.

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (275)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 260
Marta | 2013-07-19
Na półkach: Przeczytane

Pewnego razu był sobie mężczyzna, który niebawem miał zostać po raz pierwszy ojcem. Miał świadomość, że to bardzo poważna życiowa rola i trzeba się do niej rzetelnie przygotować. Kiedy jego małżonka biegała po sklepach i kompletowała wyprawkę dla pierworodnego, on większą uwagę poświęcał na przeglądaniu różnych czasopism i poradników dla przyszłych rodziców.
„Dobre rady” szybko jednak zweryfikowało życie. Pewnego uroczego dnia w ich domu pojawił się Pitulek – ich synek.
„Dziecko dla początkujących” Leszka K. Talko to książka w formie krótkich opowiadań z przymrużeniem oka. Autor przedstawia blaski i cienie bycia młodym rodzicem. Lekkie pióro i zabawne sytuacje opisane w książce mogą spowodować głośne wybuchy śmiechu, Polecam;)

książek: 434
Agnieszka Markuc | 2017-11-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 18 listopada 2017

Codzienne potyczki świeżo upieczonego taty z rzeczywistością rodzicielstwa. Mam wrażenie, że autor przed tym zanim sam został ojcem znał dzieci tylko z kolorowych poradników gdzie wszystko jest piękne i kolorowe. No niestety okazało się, że wcale nie tak prosto być dobrym rodzicem. Początek książki nie zachwycał, jednak później autor "wrzucił na luz" i zrozumiał że nie ma czegoś takiego jak perfekcyjny rodzic. Od tego momentu przygody Pitulka zdecydowanie bardziej przypadły mi do gustu. Książkę kupiłam dla mojego męża, bo niedługo sam wcieli się w rolę taty, ale pochłonęłam ją jako pierwsza ;) Jestem ciekawa też jego opinii jako mężczyzny ;)

książek: 1479
yellow90 | 2017-09-28
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka, 2017
Przeczytana: 28 września 2017

Sięgając po "Dziecko dla początkujących", myślałam, że mam do czynienia z rodzajem poradnika podanym w humorystycznej formie, okazało się jednak, że jest to zbiór anegdotek z życia młodych rodziców. Pisany z perspektywy tatusia, opisuje jego perypetie z synkiem do lat dwóch.
Lekturka bardzo lekka, zupełnie niewymagająca, ale lepiej nie czytać przy śpiącym dzidziusiu, bo moglibyśmy go obudzić nagłymi salwami śmiechu.

książek: 1141
thinking-hurts | 2010-12-21
Przeczytana: 21 grudnia 2010

Przezabawny horror ;)

książek: 588
lolipop13 | 2018-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2018

Całkiem sympatyczna książka o urokach wychowywania dziecka z perspektywy ojca, napisana z humorem i przymrużeniem oka. Nie jest to poradnik dla zagubionych rodziców, co może sugerować tytuł.

Po przeczytaniu wielu poważnych stron o ciąży i zajmowaniu się niemowlakiem z przyjemnością sięgnęłam po lekturę luźniejszą, zabawną, która pozwoliła mi się na chwilę uśmiechnąć i zapomnieć o strachu przez zmianami, jakie mnie czekają w ciągu najbliższych miesięcy (i lat).

Tylko pisze o rodzicielstwie z dystansem, ale nie ukrywa tego, że bywa dość ciężko, że inni rodzice, opisując swoje rodzicielstwo, często pomijają problematyczne obszary, roztaczając wizję rodzinnej sielanki. Nie można się przygotować do wszystkiego, co wkroczy w nasze życie wraz z pojawieniem się nowego członka rodziny, ale warto dać sobie prawo do bycia rodzicem wystarczająco dobrym, a nie perfekcyjnym, bo dziecko nie jest kolejnym korpoprojektem, który jesteśmy w stanie kontrolować od A do Z i próba bycia idealnym...

książek: 685
Kinga | 2014-12-18
Na półkach: Przeczytane

"Dziecko dla poczatkujacych" to ksiazka, ktora nnie osobiscie rozklada na lopatki. Kazdy rozdzial powoduje, ze zasmiewam sie do lez. A co ciekawe, odkad na swiecie pojawila sie moja corka, ksiazka ta smieszy mnie jeszcze bardziej. Talko w swym literackim przekazie nad wyraz dokladnie przekazuje uroki rodzicielstwa. To dokladnie tak wyglada. Mistrzowskie poczucie humoru, swietne dla tych, ktorzy do zycia podchodza z dystansem - bez zbednego patosu i checi bycia akuratnym w kazdym zakresie. Zapewne Pan, Panie Talko, przez niektorych poprawnych politycznie rodzicow zostal juz dawno wyklety i zeslany do najczarniejszych czelusci piekielnych (bo jak to tak mozna sie wyrazac o slodkich malenstwach i cudzie rodzicielstwa), jednak dla mnie Pana ksiazki (obok internetowej tworczosci portalu bachor.pl) to swietna odskocznia i dowod na to, ze wcale nie trzeba byc wyrodnym rodzicem, by czasami powiedziec sobie "mam dosc"..... Ogromnie polecam tym wszystkim, ktorzy sadza, ze zycie to...

książek: 374

Książkę przeczytałam jeszcze będąc w ciąży i wydawała mi się wesoła, choć nieco przekoloryzowana. Cóż, dziś mogę powiedzieć, że jest to doskonały opis tego co może Was czekać drodzy przyszli rodzice:).
Warto przeczytać i spojrzeć z przymrużeniem oka na swoje własne "problemy z Pitulkami"

książek: 348
Marta | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2015

Jak dla mnie to troszkę na siłę pisana książka... Ale nie powiem, bawi i roztacza przed nieświadomymi, mam nadzieję, że nie prawdziwy, obraz macierzyństwa :)

książek: 21
Joanna Gałka | 2016-02-01
Na półkach: Przeczytane

Po książki pana Talki sięgnęłam, bo szukałam prezentu dla mojego męża, który bardzo ucieszył się na wieść, że będziemy rodzicami (kupiłam "Pomocy, jestem Tatą"). Z książki przeczytał kilka pierwszych stron i stwierdził, że to nie dla niego, bo jego przypadek był zupełnie inny- to on chciał już mieć dzieci i ani on ani ja nie stawialiśmy na piedestale kariery przez duże k. Zawiedziony i zniechęcony odłożył książkę i od świąt kurzy się na półce.
Trochę z ciekawości, troche z nudy sięgnęłam więc po "Dziecko dla początkujących". Podobnie jak mój ukochany, przebrnęłam może przez 50 stron i stwierdziłam, że szkoda mojego czasu, mimo iż na zwolnieniu mam go naprawdę sporo. Dla mnie ta książka jest, z całym szacunkiem dla pisarza, ale głupkowata... Dziecko płacze i płacze, a narrator się temu dziwi, w przeciwieństwie do kota, który wytrzymuje wszystkie niepowstrzymywane przez rodziców męki dorastającego Pitulka- no kto by się tego spodziewał, co? Naprawdę musimy stawiać przyszłych...

książek: 1
Monika Kotyś | 2012-06-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2012

fantastyczna książka. Z humorem opisuje perypetie młodego ojca (autora) z Pitulkiem jak nazywa małego berbecia. Książka składa się z rodziałów na które przypadają publikowane felietony w czasopiśmie "Dziecko". Książka na jeden wieczór.

zobacz kolejne z 265 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd