The Hurricane

Cykl: The Hurricane (tom 1)
Wydawnictwo: R.J. Prescott
7,66 (116 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
18
8
39
7
23
6
16
5
4
4
1
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hurricane
data wydania
ISBN
9780993183805
liczba stron
300
język
angielski
dodała
TaySDirection

Emily McCarthy is living in fear of a dark and dangerous past. A gifted mathematician, she is little more than a hollow, broken shell, trying desperately to make ends meet long enough to finish her degree. Through an unlikely friendship with the aging, cantankerous owner of an old boxing gym, Em is thrown into the path of the most dangerous man that she has ever met. Cormac “the Hurricane”...

Emily McCarthy is living in fear of a dark and dangerous past. A gifted mathematician, she is little more than a hollow, broken shell, trying desperately to make ends meet long enough to finish her degree.

Through an unlikely friendship with the aging, cantankerous owner of an old boxing gym, Em is thrown into the path of the most dangerous man that she has ever met.

Cormac “the Hurricane” O’Connell is cut, tattooed and dangerous. He is a lethal weapon with no safety and everyone is waiting for the mis-fire. He’s never been knocked out before, but when he meet Em he falls, HARD. Unlike any other girl he’s ever met, she doesn’t want anything from him, but just being around her makes him want to be a better person.

They are polar opposites who were never meant to find each other, but some things are just worth the fight.

 

źródło opisu: www.goodreads.com

źródło okładki: www.goodreads.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 613
gosiuloch | 2019-05-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Od samego początku spodobał mi się Con, ponieważ okazał się zabawnym facetem, który wiedział czego chce, a chciał Em. Dzięki niemu ona rozwinęła się i powoli zaczęła żyć. Oboje bardzo do siebie pasowali i uzupełniali w idealny sposób. Polubiłam wszystkich chłopaków jacy tam byli i oczywiście Nikki, byli kochani, ciepli i opiekuńczy względem Em. Dodatkowo wprowadzali trochę zabawy i śmiechu w książce.

książek: 1619
Gabi | 2019-02-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2019

Bardzo podobała mi się historia Cormaca "Huragana" i Emily. On mógł mieć każda dziewczynę ale w Emily zakochał się nie dlatego,że była piękna i miała dłuugie aż do szyi nogi ale za to, że była piękna w środku, nigdy nie chciała być zauważona, tak jak inne dziewczyny, wręcz przeciwnie ona chciała być niewidzialna, a swoje dobre serce miała dla wszystkich, oddawała swoje ciężko zarobione pieniądze dla tych , którzy tego bardziej potrzebowali, ona była wyjątkowa, to dlatego Cormac zakochał się w niej jeszcze nawet jej nie znając. Po tym co Emily przeszła ze swoim ojczymem jej serce było czyste, niewinne, piękne.Ona zmieniła całe jego życie, postanowił się zmienić i zasłużyć na nią. To dzięki niej osiągnął w życiu sukces, bez niej byłby nikim. Ona dzieki Cormacowi zyskała rodzinę i przyjaciół, którzy oddaliby za nią życie.Cudowna opowieść , polecam:)

książek: 879
Jagusia | 2019-02-02
Na półkach: Przeczytane

Huragan nie był twoją tradycyjną słodką historią znajdowania miłości we wszystkich miejscach .Emily nigdy nie wiedziała, co to znaczy mieć miejsce zwane domem czy znaczy nazywać kogoś rodziną. Nigdy nie miała miłości, troski i bezpieczeństwa rodziny i przyjaciół.
Cormac "Hurricane" O'Connell jest tym, którego wszyscy się boją. Jest duży, frywolny i niebezpieczny.Pewnego dnia wszyscy spotykamy tę wyjątkową osobę, która sprawia, że chcesz być lepszym człowiekiem, a dla O'Connell, Emily jest wszystkim, czego potrzebuje, aby chcieć być lepszym mężczyzną dla niego i dla niej.
To była ponura historia z mrocznymi nutami, ale to nie miało poczucia nadziei i drugiej szansy. Nawet w jej najciemniejszych chwilach, udało jej się wnieść w jego życie światło, tak samo jak wszyscy, których ona otwiera. Poczuj dobrą historię, z niesmaczną mroczną przeszłością, ale miłość jest warta walki.

książek: 1539
Kate | 2018-03-30

Nie powiem, pierwsze 50% mnie zachwyciło, następnie było zbyt słodko, wciąż seks i to jak się kochają i ile dla siebie znaczą itd. Końcówka znów interesująca - na szczęście. Szkoda, że nie była krótsza, może wtedy miałaby większe uznanie w moim oczach.

Jeśli ktoś ma ochotę na dużo słodyczy, na faceta który wie czego chce (czyli zdobyć główną bohaterkę) to zdecydowanie polecam ;)

książek: 1001
k_a_s_i_a | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Książka świetne. Wciąga od samego początku. Cormac i Emily to świetny duet. Oczywiście, żeby być razem muszą się trochę natrudzić... Jednak końcowy efekt jest wart wszystkich zawirowań.

książek: 4245
Shemmer | 2016-03-06
Na półkach: Przeczytane, E-czytane

To. Było. Tak. Potwornie. Tragiczne.
Nieustanna gloryfikacja Em przez wszystkich mężczyzn w książce doprowadziła mnie do… Nie wiem. Furii? Rozpaczy? Mdłości? Skrajnego znudzenia? Raczej miks tego wszystkiego na raz.
Już w drugim rozdziale zaczęłam nieświadomie modlić się o poprawę treści. Nie otrzymałam tego, ponieważ już parę rozdziałów dalej, jedyną moją myślą było „O niebiosa, niech to się skończy”. Choć „Hurricane” przeczytałam dość szybko, to większość czasu poświęconego lekturze była swoistego rodzaju torturą.
Historia Em i Cona okazała się być tak źle opisana i przerysowana, że autentycznie było mi smutno. Potencjał opowieści leży i kwiczy z bólu gdzieś pod biurkiem autorki.
I chyba popełniłabym grzech, gdybym poleciła tę pozycję. A przynajmniej nie mogłabym spać spokojnie w nocy.

książek: 2138
bookish | 2016-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2016

podobała mi się ta historia. najpierw przeczytałam części do momentu, kiedy planują ślub, a następnie zaczęłam czytać od ceremonii aż do końca.
seksowny wojownik i zraniona szara myszka.
co mogę o nich powiedzieć? urocze? zabawne? pełne pasji? zaufania? sama do końca nie wiem. ich uczucie na swój sposób było wyjątkowe. a wszystko odkrywało się tak naprawdę na przestrzeni tej hali sportowej czy siłowni. głowni bohaterowie - cudowni, postanie drugoplanowe - wspaniałe, złe charaktery - och naprawdę paskudę. jedyne co mi przeszkadzało to, że autorka tak szybko potoczyła akcję od momentu ślubu, po porwaniu, walkę jego na ringu i jej o życie. chciałabym o tym przeczytać coś więcej.

książek: 2306
monishka90 | 2016-02-07
Na półkach: Przeczytane, New Adult
Przeczytana: 05 lutego 2016

Miłość od pierwszego wejrzenia, trudna przeszłość, niepewna przyszłość oraz przyjaźń na całe życie. Cormac i Emily to fantastyczni bohaterowie, a ich przyjaciele są nie do przebicia. Historia jest spójna i ciekawa.
Bardzo podobała mi się ta książka, to jedna z lepszych jakie ostatnio przeczytałam. Polecam

książek: 1073
Katarzyna | 2016-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Uwielbiam bokserów<3
To tyle jeśli chodzi o wstęp:)

Emily żyje przeszłością, boi się ludzi, unika kontaktu wzrokowego, nie nawiązuje przyjaźni, chce być niewidoczna, żeby potwór jej nie znalazł. Udało jej się uciec, ale wie, że on nie spocznie, dopóki znowu jej nie dopadnie.
Pracując w kawiarni poznaje uroczego staruszka Danny'ego. To z nim jako pierwszym zaprzyjaźnia się, po upływie bardzo długiego okresu czasu nie wzdryga się, rozmawia.
Ale razem z Danny'm jest nasz tytułowy Huragan, któremu bardzo się nasza Emily podoba, więc chce zrobić wszystko, by także jemu zaufała, co w sumie się dzieje.
No i tak, podczas szczęśliwej sielanki przeszłość daje o sobie znać.
Tyle Wam powiem o treści.

Sama książka jest świetna. Super mi się czytało, miło spędziłam na niej czas.
A teraz zakończenie:
Kocham bokserów!<3

książek: 3230
lulamae | 2016-01-06
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Kiedy Cormack O'Connell pierwszy raz zobaczył Emily McCarthy wiedział, że przepadł. Tylko jak wojownik jego pokroju ma zdobyć serce dziewczyny, którą przeraża wszystko dookoła, a ona chce pozostać niezauważoną. Zobacz jak uda mu się przebić przez mury Em.

Książka mi się podobała, ale także mi czegoś w niej zabrakło.
Przeszłość Em jest naprawdę nieciekawa i nie dziwię się, że chciała być niewidoczna.
O'Connell naprawdę wpadł po uszy, przeszedł przemianę dzięki Em, postawił sobie cele i zaczął je realizować i był naprawdę słodki.
Nie można umniejszyć reszcie facetów, którzy za twardą powłoką byli prawdziwymi miśkami.
Sprawa z Frankiem utrzymuje jakieś napięcie, bo wiadomo, że wcześniej czy później gdzieś się pojawi. Plusem jest to, że w kolejnym tomie nadal będzie tym, który będzie chciał namieszać.
Ogólnie przyjemna, ale bez fajerwerków - i tyle.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd