Łączniczki. Wspomnienia z Powstania Warszawskiego

Wydawnictwo: W.A.B.
6,69 (359 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
23
8
44
7
87
6
112
5
32
4
23
3
8
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328019003
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska, historia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Dziewięć niezwykłych, wzruszających, a często szokujących opowieści kobiet, które jako 14-15-letnie łączniczki lub sanitariuszki uczestniczyły w powstaniu warszawskim. Warszawianki, panienki z dobrych domów, uczennice dobrych szkół, patriotki zaangażowane w konspirację AK i Szarych Szeregów, córki lekarzy, profesorów, przedsiębiorców, właśnie wkraczały w młodość. Czas powstania je ukształtował...

Dziewięć niezwykłych, wzruszających, a często szokujących opowieści kobiet, które jako 14-15-letnie łączniczki lub sanitariuszki uczestniczyły w powstaniu warszawskim.
Warszawianki, panienki z dobrych domów, uczennice dobrych szkół, patriotki zaangażowane w konspirację AK i Szarych Szeregów, córki lekarzy, profesorów, przedsiębiorców, właśnie wkraczały w młodość. Czas powstania je ukształtował i teraz, po ponad 70 latach, wciąż żyją wydarzeniami z sierpnia 1944 roku.
Każda z kobiet opowiada o powstaniu ze swojej perspektywy, a wszystkie sylwetki układają się w pewną syntezę postaw oraz obraz patriotycznego środowiska walczącej młodzieży tego okresu.
Książka ilustrowana jest archiwalnymi fotografiami z archiwum rodzinnych.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 336
Uciekające strony | 2017-03-14
Przeczytana: 12 marca 2017

Lubię czytać książki dotyczące historii Polski. Chociaż może to źle zabrzmieć nie mogę znaleźć odpowiednich słów, żeby powiedzieć co czuję gdy czytam wspomnienia z II Wojny Światowej. Spotkałam się już z wieloma pozycjami literackimi tego typu i chętnie po nie sięgam, bo przecież każde pokolenie, to i następne i jeszcze następne, powinno znać wydarzenia z tego okresu. Ludzie ginęli za ojczyznę i świadectwo pozostawione przez nich zobowiązuje do poznania tych tragicznych dni.

Przyznam szczerze, że mam mieszane uczucia co do tej książki. Czuję ogromny zawód w związku z jej treścią. Przedstawione historie kilku kobiet są bardzo okrojone. Opowieści o nagłym wkroczeniu w dorosłe życie, w wyniku wybuchu powstania szokuje, smuci i wzrusza, jednak brakuje wielu szczegółów i rozbudowania wątków. Każde zdarzenie ukazane jest w ogromnym skrócie. Przychodzi mi na myśl taki związek frazeologiczny: kropla w morzu. Właśnie takie odczucia mam po poznaniu tych strzępków historii.

Czuję się dumna z wszystkich kobiet, które brały aktywny udział w Powstaniu Warszawskim. Były to kobiety silne, odważne, gotowe poświęcić swoje życie w imię ojczyzny. Kobiety, które z dnia na dzień stały się prawdziwymi żołnierzami i nie wiedząc co je czeka, szły z dumnie uniesioną głową by walczyć przeciwko wrogowi. Autorka w sposób niezwykły odzwierciedliła obraz patriotycznego środowiska walczącej młodzieży.

Zdumiał mnie również wiek kobiet. Pomimo, że przez moje ręce wiele razy przewijały się książki o tematyce historycznej to jednak za każdym razem nie mogę uwierzyć, że młode dziewczyny, a właściwie powinnam powiedzieć dzieci, brały czynny udział w walce. Niektóre z przedstawionych w książce łączniczek miały nie więcej niż 15 lat i już aktywnie uczestniczyły w konspiracji. Zaskakujące i jednocześnie wzruszające jest to, że w tak młodym wieku brały na siebie ogromny obowiązek. Niesamowita była ich wytrwałość, mądrość i dzielność. Jestem pełna podziwu ich stosunku do wojny, ich pełnej świadomości tego co dzieje się w kraju.

Książka przekazuje nam jak kobiety działały w czasie tych strasznych dni. Codzienność wypełniały przez dostarczanie dokumentów i broni, opatrywania rannych, pomocy przy transporcie paczek dla więźniów, roznoszeniu prasy, a także ćwiczeniach postawy bojowej i strzelniczej. Każda z nich doświadczyła okrucieństwa, głodu, strachu, aresztowań, okupacji i represji, ukrywania się. Każda patrzyła na śmierć rodziny i kolegów. I każda równie mocno była zaangażowana w walkę i silnie odczuwała potrzebę działania.

Styl i język książki jest prosty i zrozumiały, więc wspomnienia czyta się płynnie i szybko. Czy bym ją poleciła? Szczerze powiedziawszy trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Nie znajdziemy w niej zbyt wiele faktów historycznych. I mimo, że przedstawione są w niej szokujące epizody, to jednak zbyt krótkie wątki tłumią emocje oraz przeżywanie. Uważam, że książka bardzo by zyskała gdyby każda historia była bardziej rozwinięta i zawierała więcej detali.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odzyskać utracone

Twórczość Katarzyny Kołczewskiej poznałam parę lat temu, przy okazji jej świetnego debiutu "Kto, jak nie ja". Natomiast ta książka zupełnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd