Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Bajecznie bogaci Azjaci

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,52 (122 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
28
7
28
6
27
5
18
4
8
3
5
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Crazy Rich Asians
data wydania
ISBN
9788324027262
liczba stron
496
słowa kluczowe
Azja, milionerzy, bogactwo
język
polski
dodała
Ag2S

Nie jesteś miliarderem dopóki nie wydasz miliarda! Luksusowy prywatny odrzutowiec z ajurwedyjskim studio jogi i spa na pokładzie, studwudziestometrowy jacht wyposażony w salę balową, salon karaoke, kasyno, bar sushi, dwa baseny i kręgielnię, pełne przepychu posiadłości z ogrodami wielkości całej dzielnicy, ubrania wartości kilku mieszkań w Paryżu… Majątek Carringtonów? Nie, to drobiazgi...

Nie jesteś miliarderem dopóki nie wydasz miliarda!
Luksusowy prywatny odrzutowiec z ajurwedyjskim studio jogi i spa na pokładzie,
studwudziestometrowy jacht wyposażony w salę balową, salon karaoke, kasyno,
bar sushi, dwa baseny i kręgielnię,
pełne przepychu posiadłości z ogrodami wielkości całej dzielnicy,
ubrania wartości kilku mieszkań w Paryżu…
Majątek Carringtonów? Nie, to drobiazgi należące do pewnego starego azjatyckiego rodu, którego bajkowe życie przypomina „Dynastię” na sterydach:
wszystko jest tu większe, wspanialsze, droższe i egzotycznie piękne.

Czy w takiej scenerii i w otoczeniu takich ludzi może odnaleźć się ktoś spoza elity?
To pytanie musiała zadać sobie Rachel Chu, która nieopatrznie zgodziła się na wyjazd ze swoim chłopakiem Nickiem do jego rodzinnego Singapuru. Nie spodziewała się, że trafi do gniazda bajecznie bogatych os, które tylko czyhają na jej pomyłkę i marzą o usidleniu Nicka.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 148
Dorota Pawlicka | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

https://blogoksiag.wordpress.com/

Chiny, Wietnam, Japonia, Singapur cała Azja to dla nas świat bardzo odległy i niedostępny, a styczność z nim mamy tylko wtedy, gdy używamy produktów Made in China (czyli jednak częściej niż nam się wydaje). Kultura mieszkańców tamtego kraju to dla nas zdecydowanie czarna magia.

Kevin Kwan w swojej książce „Bajecznie bogaci Azjaci” przybliża nam obyczaje panujące w azjatyckich rodzinach z tradycjami i miliardami na kontach. Jeśli komuś wydaje się, że to niewielka grupa, jest w ogromnym błędzie. Mieszkańcy wschodu znani są z umiejętności robienia świetnych interesów, co przynosi im ogromne fortuny. Niektórzy nie chcą chwalić się ogromną ilością zer na koncie i mimo swojego bogactwa, żyją skromnie, jeżdżą komunikacją miejską, sami gotują, nie afiszują się ze swoimi pieniędzmi.

„Bajecznie bogaci Azjaci” to opowieść głównie o miłości. Nick zaprasza swoją dziewczynę Rachel, z którą mieszka w USA do rodzinnego domu w Singapurze. Dziewczyna, nieświadoma tego co czeka ją w środowisku, z którego pochodzi jej ukochany, chętnie zgadza się na taki wyjazd. Przez chwilę nawet martwi się czy Nicka stać na taką podróż, ponieważ jego zarobki nie należą do najwyższych. Nie wie nawet jak bardzo się myli i jak bogaty jest jej mężczyzna.

Mama Nicka nie jest zachwycona faktem, że jej syn wybrał sobie kobietę o której nic nie wiadomo, w ich środowisku jest to nie do pomyślenia. Kobieta postanawia dowiedzieć się czegoś o wybrance swojego synka, a gdy już zdobędzie o niej informacje, postanawia za wszelką cenę zakończyć ten związek.

Rachel wkracza w środowisko ogromnych pieniędzy, interesów, aranżowanych małżeństw i sztywnej etykiety. Dowiaduje się o tym przypadkiem, ponieważ majątek, który posiada jego rodzina jest bardzo dokładnie strzeżony. Dziewczyna musi zmierzyć się z ogromną niechęcią z jaką zostaje przyjęta przez otoczenie singapurskich bogaczy.

Tam, gdzie bogaty facet, tam i wiele panien, które pragną usidlić jego serce i zapewnić sobie dostatnie, luksusowe życie. Rachel staje się dla nich przeszkodą, a młode dziedziczki łatwo nie rezygnują ze swojego celu. Chcąc wyeliminować przeciwniczkę, postanawiają spłatać jej kilka, zdecydowanie nieprzyjemnych psikusów.

Po kilkudziesięciu stronach książki pomyślałam, że będzie to kolejna opowieść o księciu na białym koniu i cudownej miłości. Objętość książki, która ma prawie 500 stron trochę mnie przeraziła, sugerując bardzo mdłą i pozbawioną akcji historię. Autor jednak wprowadził kilka ciekawych wątków, np. perypetie Ady i jej męża, który nie radzi sobie z tym, że dołączył do tak bogatej rodziny, nie do końca akceptującej ten związek ze względu na brak fortuny mężczyzny. Te poboczne, ale równie ciekawe wątki sprawiają, że książkę czyta się przyjemnie.

Mi zabrakło tylko jednej rzeczy, mianowicie rozwinięcia historii walki mamy Nicka z jego wybranką. Liczyłam na zabawne żarty w stylu perypetii Jenifer Lopez i Jane Fondy z filmu „Sposób na teściową”. Jednak brak takich historii nie sprawia, że książka jest nudna.

„Bajecznie bogaci Azjaci” to zabawna książka, którą można zabrać w podróż (chociaż jej objętość może sprawiać problemy w trakcie pakowania) w te ostatnie dni lata. Świetnie nada się również na jesienne wieczory, które zbliżają się do nas nieubłaganie. Mogę zapewnić, że podczas lektury tej książki uśmiech zagości na waszych ustach nie raz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo ze szkła

"Tatiana trafia do pałacu, gdzie wraz z innymi konkurentkami będzie współzawodniczyć o koronę." Brzmi znajomo? Jeśli tak, to nie znaczy, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd