Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lawinia

Wydawnictwo: Książnica
6,61 (145 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
16
8
22
7
46
6
28
5
17
4
2
3
11
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lavinia
data wydania
ISBN
9788324577729
liczba stron
352
słowa kluczowe
Lawinia
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W Eneidzie bohater Wergiliusza walczy o rękę Lawinii, córki króla Lacjum, z którą ma z woli przeznaczenia założyć imperium. Jednak sama Lawinia nie odzywa się w epopei rzymskiego poety ani jednym słowem. Jest postacią czysto konwencjonalną, blond dziewczęciem, zaledwie naszkicowanym gdzieś na dalszym planie. Głosu udziela jej Ursula K. Le Guin w powieści, która przenosi nas w półdziką...

W Eneidzie bohater Wergiliusza walczy o rękę Lawinii, córki króla Lacjum, z którą ma z woli przeznaczenia założyć imperium. Jednak sama Lawinia nie odzywa się w epopei rzymskiego poety ani jednym słowem. Jest postacią czysto konwencjonalną, blond dziewczęciem, zaledwie naszkicowanym gdzieś na dalszym planie. Głosu udziela jej Ursula K. Le Guin w powieści, która przenosi nas w półdziką rzeczywistość starożytnej Italii, kiedy Rzym był zaledwie małą wioską u stóp siedmiu wzgórz. Lawinia dorastała w klimacie wolności i pokoju, dopóki nie zjawili się kandydaci do jej ręki. Jej matka nalega, by poślubiła urodziwego, ambitnego Turnusa. Tymczasem wróżby i proroctwa, ogłoszone u świętych źródeł, zapowiadają, że poślubi cudzoziemca, stanie się przyczyną okrutnej wojny i niedługo będzie cieszyła się małżonkiem. Kiedy flota trojańskich okrętów wpływa w ujście Tybru, Lawinia postanawia wziąć los w swoje ręce. I opowiada nam to, czego nie opowiedział Wergiliusz: historię swojego życia i swojej miłości. Lawinia to powieść o namiętności i okrucieństwach wojny, bogata i piękna w swej surowej prostocie, doskonałe dzieło znakomitej pisarki, napisane w hołdzie jednemu z największych poetów świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (389)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1205
Katherina87 | 2013-09-18

Najnowsza powieść Ursuli K. Le Guin osadzona w realiach Eneidy Wergiliusza. Mistrzowskie połączenie historii, mitologii i magii powstałe w hołdzie jednemu z największych poetów świata. Powieść uznawana za ukoronowanie jej pisarskiej kariery. Oryginalna wizja legendarnych wydarzeń poprzedzających założenie imperium rzymskiego, opisanych przez Wergiliusza w jego epopei, przedstawiona z punktu widzenia kobiety.

W Eneidzie bohater Wergiliusza Eneasz walczy o rękę Lawinii, córki króla Lacjum, z którą ma z woli przeznaczenia założyć imperium. Jednak sama Lawinia nie odzywa się w epopei rzymskiego poety ani jednym słowem. Jest postacią czysto konwencjonalną, jasnowłosą dziewczyną zaledwie naszkicowaną gdzieś na dalszym planie. Głosu udziela jej Ursula K. Le Guin w powieści, która przenosi nas w półdziką rzeczywistość starożytnej Italii, kiedy Rzym był zaledwie małą wioską u stóp siedmiu wzgórz.

Lawinia dorastała w klimacie wolności i pokoju, dopóki nie zjawili się kandydaci do jej ręki....

książek: 1531
Cardio | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka, 2014
Przeczytana: 11 lutego 2014

Ursula K. Le Guin to tkaczka słów, obłędna w swoich sposobach budowania kolejnych bohaterów i bohaterek. Przy oszczędnej formie, lekkiej konstrukcji, jest w stanie oczarować czytelnika światem, który powołuje do życia. Tym razem prowadzi swoisty dialog z Wergiliuszem i postaciami jego słynnego poematu „Eneidy”. „Daje głos” jednej z głównych bohaterek tej wspaniałej, klasycznej historii – mowa tu oczywiście o Lawinii, matce Sylwiusza. Przepiękna i wzruszająca, choć momentami mroczna, opowieść nie pozwala się oderwać od pierwszej do ostatniej strony. Polecam bardzo, to cudowne przeżycie móc taką książkę przeczytać.

książek: 148
szpinat | 2011-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 sierpnia 2011

Lawinia to milcząca bohaterka „Eneidy” Wergiliusza, żona Eneasza. Według przepowiedni ma poślubić cudzoziemca, który nawiedzi ziemie Lacjum. Na tym kończy się jej rola w starożytnym poemacie. Ursula K. Le Guin przywraca ją do życia po przeszło dwóch tysiącach lat i daje możliwość opowiedzenia tej historii z własnego punktu widzenia. Najpierw dzieciństwo i młodość, rozpacz i szaleństwo matki po stracie braci, potem adoratorzy, uczestnictwo w rytuałach, wojna, ślub z Eneaszem, w końcu jego śmierć i jej dalsze samotne życie. Lawinia dostaje jednak od autorki coś jeszcze – kontakt ze swoim stwórcą (Wergiliuszem) i wiedzę o zdarzeniach, które dopiero nadejdą. To więcej, niż mogą liczyć inni śmiertelnicy. Może to rekompensata za wieki milczenia.

Opowieść zawarta w „Lawinii” ma ponad dwa tysiące lat. Trudno więc oczekiwać od niej czegoś zaskakującego. Wątki, postacie, zachowania zdążyły już utrwalić się na dobre w naszej kulturze – po prostu w ogóle ich nie dostrzegamy. Znamy tysiące...

książek: 1671
Agnieszek | 2011-07-30
Na półkach: Domowa półka, Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2011

Klasyka jest nieśmiertelna, a współczesna autorka potrafi sprawić, że narratorka powieści - kobieta sprzed wieków wydaje się bliska. Niektórym jej postać może wydać się bezwolna, zbyt uładzona i uległa, lecz to kwestia postawy: zawsze do dyskusji. Lawinia się broni, jej ambitna, rzutka matka niekoniecznie.
"Lawinia" jest samodzielnym, mądrym utworem o potędze i mądrości kobiet. Pięknie ukazuje, czym jest posłuszeństwo, tradycja, potrzeba dbania o pomyślność tych, za których odpowiadamy. Świat przyjmuje takim, jaki jest, mimo że nie akceptuje szaleństwa ani okrucieństwa, nie protestuje przeciwko wojnom. Mężczyźni mają bowiem swój świat i własne obowiązki.

Początkowo lektura wymaga nieco wysiłku, ale warto przemóc chęć odłożenia jej na półkę.
Niestety, mam wrażenie, iż utwór wiele stracił poprzez jakość przekładu. Nieliczne, acz poważne błędy stylistyczne wytrącały mnie z rytmu. Zamiast podążać za fabułą, próbowałam je poprawiać. Nie czytałam oryginału i nie mam zamiaru pastwić się...

książek: 381
Kazik | 2012-02-07
Na półkach: Przeczytane

Lawinia, bohaterka "Eneidy", która nikogo nie obchodzi, bo przecież jest babą, i do tego żoną, a nie wyrocznią czy inną boginią, więc co.
Zapomniana, niezauważana, bez prawa wypowiedzenia choć jednego zdania...
Dopóki Le Guin nie krzyknęła: "Nie na mojej zmianie!", i napisała książkę, w której księżniczka z Lacjum jako narratorka może nagadać się do woli. Tym samym my, czytelnicy, otrzymaliśmy zgrabne dziełko mówiące o Eneaszu damskim okiem. Lawinia budzi sympatię, jest wrażliwa i praworządna, a jej kobiece podejście do rzeczywistości tworzy kontrast z otaczającym ją brutalnym, męskim światem. Co urzeka w powieści, to widoczna fascynacja autorki światem starożytnym. W przystępny sposób współczesny czytelnik dowie się o obrzędach religijnych, życiu na królewskim dworze i w chatce myśliwego, miejscowych obyczajach i jako-takich układach politycznych tamtych czasów.
Dobre czytadło z walorami edukacyjnymi i ciekawym spojrzeniem na starą, dobrą "Eneidę".

książek: 521
Badhbh | 2015-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 stycznia 2015

Coraz częsciej trafiam na książki miejscami fenomenalne, miejscami zaś przegadane i dłużące się (to hormony, spisek, czy ki diabeł?).
Szczerze mówiąc na miejscu Autorki pozostawiłabym Lawinię i jej historię znacznie wcześniej swojemu biegowi, chociaż rozumiem, że uznała iż potrzebuje Dziewicy, Matki i Staruchy. Korekta mogłaby być lepsza, bo zdarzają się frazy przez które płynie się z gracją i przyjemnością, by po chwili rozbić się o jakieś kompletnie niepotrzebne powtórzenie. I miło, że książka nawiązuje do "Eneidy", której przeczytanie cały czas odkładam na kalendy greckie, po pierwsze bo to jednak historia sprzed wieków, baśń dla chłopców ku pokrzepieniu "buzujących testosteronem" serc. Zatem dziękuję Ursuli K. Le Guin że już mam zarys historii, której unikam, tak, zdecydowanie uchylam się od godnej następczyni "Odysei" i "Iliady".

książek: 1884
Lavenda | 2015-04-22
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Piękna. Wspaniale wykreowana kobieca postać, będąca przez cały czas ośrodkiem fabuły, znakomicie stworzony (zbyt mało o nim wiadomo, by napisać odtworzony) świat wczesnorzymski, "Lawinia" to świetnie napisana, poetycka opowieść - i mimo opisanego w niej rozlewu krwi, o wyraźnym charakterze bukolicznym.
Dawno nie czytałam nic, równie ładnego i kojącego.

książek: 554
Szymon Białek | 2015-11-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2015

moja znajomość "Eneidy" jest raczej średnia, mimo to książka Le Guin przypadła mi gust. Kapitalna narracja w połączeniu z całkiem ciekawą historią.

książek: 423
styrczek | 2015-11-20
Na półkach: Ulubione, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2015

Ursula jest świetną pisarką, już od samego początku potrafi chwycić czytelnika za kark i usidlić w wykreowanym przez siebie świecie. Stwierdzenie, które ciśnie mi się na usta, po przeczytaniu książki jest to, że jest ona - ładna. Jakkolwiekby to banalnie i mało zachęcająco brzmiało, to jest zupełnie inaczej. Polecam, czyta się fenomenalnie.
W sumie czytelnicy Ursuli, nie powinni być tym faktem zaskoczeni.

książek: 30
Wenus10 | 2013-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2013

Książka jako połączenie mitologii i historii troche mnie odpychała, gdyż bałam się nudnej paplaniny ze strony autora, okazała się jednak świetną historią młodej kobiety Lawinii, która wydała z siebie głos,mimo iż nie przydzielił go jej Wergiliusz a zrobiła to Ursula.
Trochę smutno się robi odkładając na półkę książkę, w której świat powoli wchodziłam, czując jakby był moim własnym. Dzęki książce zaciekawił mnie Rzym zanim jeszcze Rzymem się nie stał, zaciekawiły mnie satrożytne obrzędy, Lacjum, a przede wszystkim postać Eneasza syna Wenus i Anchizesa.

zobacz kolejne z 379 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
15 inspirujących pisarek, które warto znać

W zeszłym tygodniu pewien 84-letni amerykański pisarz – konkretnie Gay Talese – znalazł się w centrum zainteresowania mediów społecznościowych. W czasie wykładu, jaki prowadził w Boston University, zapytany o pisarki, które go zainspirowały, odpowiedział: „Żadna”. Dziennikarze i internauci zasypali go nazwiskami autorek, które wobec takiego powinien poznać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd