Głośny śmiech

Wydawnictwo: Sophisti Sp. z o.o.
7 (27 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
8
7
7
6
6
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Głośny śmiech
data wydania
ISBN
9788392904984
liczba stron
275
język
polski
dodała
karola

Jak to się stało, że wielka gwiazda lat 90 tych i początku XXI wieku jest dziś bezdomną artystką? Właścicielka Fryderyka i Platynowej Płyty, od lat błąka się po świecie. Fiolka Najdenowicz to jeden z najwybitniejszych głosów sceny polskiej, który zapadł się pod ziemię. Co się stało, że porównywana do BJORK artystka zniknęła z naszego horyzontu? Czy to sprawa ślepego losu, czy też własnego...

Jak to się stało, że wielka gwiazda lat 90 tych i początku XXI wieku jest dziś bezdomną artystką? Właścicielka Fryderyka i Platynowej Płyty, od lat błąka się po świecie. Fiolka Najdenowicz to jeden z najwybitniejszych głosów sceny polskiej, który zapadł się pod ziemię. Co się stało, że porównywana do BJORK artystka zniknęła z naszego horyzontu? Czy to sprawa ślepego losu, czy też własnego wyboru?

Pisali dla niej Grzegorz Ciechowski i Lech Janerka, komponował Leszek Biolik z Republiki, koncertowała nie tylko w Polsce. Wydała kilka płyt, pojawiła się gościnnie na kilkunastu, rozchwytywanych na pniu. Jej wyjątkowy głos zapadał w pamięć, a styl oparty na bałkańskich klimatach robił wrażenie. Była uczestnikiem i świadkiem nowej epoki na scenie muzycznej, uczestniczką barwnego życia. W jej autobiograficznej opowieści przewija się wielu twórców, których podziwiamy do dziś. „Głośny śmiech” to wspaniała relacja z życia pełnego wzlotów i upadków, bez tajemnic, bez ironii, ale z wielkim humorem i dystansem do świata. Można się z niej wiele nauczyć, ale przede wszystkim zajrzeć za pozbawione jupiterów kulisy sławy.

 

źródło opisu: http://www.sophisti.pl/felietony-i-porady/sophisti...(?)

źródło okładki: google

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 50
Amethis | 2019-10-01
Na półkach: Przeczytane

Nie ukrywam, że należę do osób , które żałują, że muzyczna kariera Fiolki zakończyła się właściwie po jej pierwszej solowej płycie, która zachwycała nową stylistyką i głosem artystki.Dopiero w zeszłym roku dowiedziałam się dlaczego Fiolka zniknęła ze sceny muzycznej i , że obecnie mieszka w Pirenejach , co skłoniło mnie do przeczytania jej książki.Fiolka całkiem szczerze opowiada w niej swoją historię życia począwszy od lat młodzieńczych ( faktycznie jej dzieciństwo nie było usłane różami) , poprzez okres pracy w radiowej Trójce i wreszcie czas muzycznej twórczości, aż po czas wyjazdu za granicę za pracę.Jest tu i miejsce na uśmiech i smutek - faktycznie czyta się książkę jednym tchem, lekko i przyjemnie. W anegdotach przewija się wiele znanych osób z telewizji czy radia, ale tak naprawdę historie te są opisane bardzo powierzchownie i wywołują niedosyt- chciałoby się choć odrobinę bardziej zajrzeć za kulisy tego muzycznego świata.Autobiografia Fiolki pokazuje ją jako osobę...

książek: 28
PinkParrot | 2019-06-12
Na półkach: Przeczytane

Mam z tą książką problem - jest tak dobra, że właściwie wystarczyło by krótkie -
" przeczytajcie koniecznie".
Ale nie będę taka i napiszę co myślę - bo jest tego warta.
Przyznam bez bicia, że kupiłam ją tak - po prostu - nie dlatego, że jestem specjalną entuzjastką talentu Fiolki, ( bo kiedy ona odbierała Fryderyka - ja słuchałam rapu ;) ) i nie dlatego, że zaintrygował mnie ( skądinąd zupełnie niepotrzebny) komentarz o bezdomności na okładce. No może mały wkład miała KPP- bo pisała o niej w samych superlatywach ..więc zamówiłam - u wydawcy ..z autografem ;) i ...
.. historia wciągnęła mnie niemal od pierwszej strony i przez kilka godzin, do samego końca utrzymywała w euforycznym nastroju. Niewielu potrafi TAK pisać
( zwłaszcza o sobie) .
Fiolka ma cudny dystans do spraw, które co poniektórzy traktują śmiertelnie poważnie, ma fantastyczny luz, którego tak bardzo współcześnie brakuje, w końcu - a może przede wszystkim - ma do opowiedzenia ciekawą historię.
Zaprasza do swojego...

książek: 75
Dorota | 2019-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2019

Skusiła mnie tematyka świata muzycznego lat 90, bo to moja młodość i pierwsze fascynacje muzyczne. Lekkie pióro.
Jednak potwornie zraziło mnie zaglądanie ludziom do majtek, podkreślanie kto jest gejem i z kim sypia, kto zdradza żonę i z kim, wspominki swoich kochanków, często żonatych i wszyscy z imienia i nazwiska, kochanek, jego żona, jego kolejne kochanki itd.
Bardzo to nieeleganckie i nietaktowne.

książek: 2
Gautama34 | 2018-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2018

Czytałam na raty, tak aby to co dobre szybko się nie skończyło:)

książek: 671
buziaczek197 | 2017-04-20
Przeczytana: kwiecień 2017

Kiedy pojawiła się na rynku od razu ją polubiłam. Kobieta ze świetnym wokalem, uśmiech nie schodził jej z twarzy, show biznes jej nie oszczędzał, wiedziała czego chce, błądziła w miłości (jak każda kobieta), mająca dobre serce. Świetne piosenki sprawiają, że człowiek chce jej słuchać. Niełatwo było w tamtych czasach nagrywać płyty, ale ona potrafiła wszystko pogodzić. Dlaczego nie znalazło się miejsce dla niej na rynku muzycznym i fonograficznym? Nie wiem, ale wiem jedno mogłabym jej słuchać cały czas :) Wyśmiewana, że teraz jest niby bezdomna i pracuje sprzątając. Przynajmniej mówi o tym otwarcie, nie jest fałszywa jak większość tz. "gwiazd", które jej do pięt nie dorastają. Jeśli ktoś tak jak ja jest fanem Fiolki to książka warta przeczytania. POLECAM !!!

książek: 2064
karola | 2015-06-29
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Na okładce stoi: „ Można się z niej wiele nauczyć, ale przede wszystkim zajrzeć za pozbawione jupiterów kulisy sławy” I to prawda. Książka jednym wielkim zaglądaniem. Fiolka opowiada radośnie, nieskromnie i normalnie. Sama też wydaje się być całkiem normalną osobą. Nie zadufaną w sobie gwiazdką, której woda sodowa uderzyła do głowy, zresztą sama przyznaje, że kiedy jej ta sodówka właśnie zaczęła do głowy uderzać, koledzy z zespołu raźnie i ochoczo wybili jej z głowy. I że zawsze potem mogła na nich liczyć. Jak zresztą na większość swoich współpracowników, czy ludzi, którzy się przez jej życie przewijali, a może przez których życie przewijała się ona.
Fiolka barwnie żyła, choć smutne to były czasy. Ale to kolejna książka sławnej osoby, która dowodzi, że szarzyzna i absurdy PRL’u nie zabiły fantazji i sztuki i że pomimo warunków słabych okrutnie, talenty były, rodziły się, istniały i trwały. Niektóre trwają do dziś, inne… cóż, inne wyemigrowały i pracują w workaway z radością, jak...

książek: 608
czechu | 2015-06-29
Na półkach: Przeczytane

bardzo przyjemnie napisana historia.

książek: 43
SantiagoOo | 2015-05-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 maja 2015

Najlepsza autobiografia polskiej gwiazdy :) Czyta się jednym tchem, a uśmiech nie schodzi z paszczęki od barwnych anegdot i zabawnych powiedzonek autorki. Fiolka to prawdziwa kobieta pracująca, która żadnej pracy się nie boi!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd