Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dym i lustra. Opowiadania i złudzenia

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Mag
7 (1343 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
141
8
249
7
437
6
269
5
133
4
23
3
21
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Smoke and Mirrors: Short Fictions and Illusions
data wydania
ISBN
9788374805452
liczba stron
372
słowa kluczowe
fantasy, opowiadania, groza
język
polski
dodała
Anja

Zebrane w tej książce historie pochodzą z niezliczonych krain Po drugiej stronie lustra. Są wytworem bujnej wyobraźni Neila Gaimana - jednego z największych współczesnych mistrzów literatury fantastycznej. Opowiada o wydarzeniach zabawnych, wzruszających, budzących grozę lub po prostu cudownych. Łączy je nie tylko osoba autora, ale przede wszystkim niezwykła sugestywność i oryginalność...

Zebrane w tej książce historie pochodzą z niezliczonych krain Po drugiej stronie lustra. Są wytworem bujnej wyobraźni Neila Gaimana - jednego z największych współczesnych mistrzów literatury fantastycznej. Opowiada o wydarzeniach zabawnych, wzruszających, budzących grozę lub po prostu cudownych. Łączy je nie tylko osoba autora, ale przede wszystkim niezwykła sugestywność i oryginalność kreowanych wizji.

 

źródło opisu: Wydawnoctwo Mag, 2015

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1706
Blair | 2015-10-05
Przeczytana: 27 września 2015

Złudzenia i obłudy

Pamiętacie, jak ostatnio zachwycałam się antologią opowiadań "Drażliwe tematy" i obiecałam, że niedługo wrócę z recenzją innego zbioru opowiadań Neila Gaimana? Ten moment nadszedł! Muszę jednak uprzedzić, że "Dym i lustra" to antologia różniąca się od "Drażliwych tematów" jak dzień i noc. Chociaż obydwa zbiory zachwycają niezmierzonym geniuszem autora, który każdym swoim słowem przenosi czytelników do innych światów, "Dym i lustra" to antologia bardziej... tajemnicza. Kusząca niebezpieczeństwem, wabiąca w głęboko ukryte, zapomniane zakamarki duszy każdego czytelnika. To zbiór pełen historii z drugim dnem, historii niedopowiedzianych, albo takich, które pod koniec wcale nie są tym, czego się spodziewaliśmy. Jak "Drażliwe tematy" były zbiorem opowiadań pełnych różnych masek, które przywdziewali bohaterowie, i prowokujących, iście drażliwych historii, tak "Dym i lustra" to antologia, w której każde opowiadanie jest dobrze przygotowaną iluzją, złudzeniem.

Będę całkiem nieobiektywna i na samym początku polecę Wam moje ulubione opowiadanie z tego zbioru, "Trollowy most". Podobnie jak inna historia, o której równie trudno zapomnieć, czyli "Mysz", "Trollowy most" jest prawie że zwyczajnym urywkiem z życia przeciętnego człowieka. To niewiarygodne, jak Neil Gaiman potrafi jedną puentą czy ostatnim zdaniem opowiadania zmienić sens całej historii. Nadawać wcześniej opisanym wydarzeniom nowego znaczenia, sensu. To sprawia, że czytelnik nie ma innej możliwości - musi całość przeczytać jeszcze raz, tym razem starając się wyłapać te małe, ukryte niuanse.

Nie mniej ciekawa jest także "Rycerskość" czy "Zamiatacz snów". Pierwsza z historii opowiada o pewnej starszej kobiecie, którą - dzięki poszukiwaniu atrakcyjnych okazji w jednym z antykwariatów - spotykają bardzo atrakcyjne wydarzenia. Kiedy myślę o "Rycerskości", przychodzi mi na myśl opowiadanie "Przygoda" z antologii "Drażliwe tematy". "Przygoda" to opowieść o tym, co by było, gdybyśmy nigdy nie mogli poznać ciekawych wydarzeń z życia innych, a "Rycerskość" to historia kobiety, którą spotykają niesamowite rzeczy, chociaż ona wcale ich tak nie traktuje. Czym w takim razie jest "Zamiatacz snów"? Bardziej poprawnym pytaniem w tym momencie byłoby raczej: "Kim?" i niewielu zna odpowiedz na to pytanie, a ci którzy znają, wolą zostawić go w spokoju. Złe rzeczy się dzieją z tymi, do których już Zamiatacz snów nie przychodzi.

Opowiadaniem trochę bardziej zabarwionym czarnym humorem i groteską jest "Załatwimy ich panu hurtowo". Neil Gaiman pokazuje nam tutaj, co mogłoby się stać, gdyby mordercę mógł wynająć każdy, zlecając każde zadanie, a numer do nich był dostępny w tak niebezpiecznym miejscu, jakim jest książka telefoniczna. Nic zabawnego jednak nie znajdziemy w "Dzieciznie" - opowiadaniu pokazującemu czytelnikom, do jak niewyobrażalnie okrutnych rzeczy mogą być zdolni ludzie. Ciarki po plecach przechodzą także podczas czytania opowiadania pt. "Cena". Ile warta jest jedna z przysług, wyświadczona mimowolnie i z dobroci serca? I czy tylko człowiek może czuć się w obowiązku ją spłacać? A co na przykład z... kotem?

Gdy już myślałam, że nic mnie nie zaskoczy w antologii "Dym i lustra", przyszła kolej na "Morderstwa i tajemnice". Ten tytuł jednocześnie nieoczekiwanie trafnie, a także błędnie opisuje wydarzenia zawarte w opowiadaniu. Uwierzcie mi na słowo, zaskoczy Was. To na pewno. Dlatego nie będę już na jego temat pisać nic więcej. Niezwykle niepokojącym opowiadaniem jest za to "Królowa noży". Historia przedstawiona z punktu widzenia wnuka, który opowiada, co się stało, gdy poszedł z dziadkami na przedstawienie magika. A może raczej o tym, co się nie stało? O tym będziecie musieli zdecydować sami.

Chociaż korci mnie, żeby napisać jeszcze o kilku opowiadaniach zawartych w zbiorze, pozwólcie, że skończę na "Szkle, śniegu i jabłkach" oraz "Kufeleku Starego Shoggotha". Podobnie jak w "Drażliwych tematach", i tutaj Gaiman pokazuje, jak wielkim jest miłośnikiem twórczości swoich ulubionych pisarzy, i przedstawia czytelnikom "Kufelek Starego Shoggotha", który jest naprawdę interesującym spotkaniem z światem wykreowanym przez H.P. Lovecrafta. Nie mniej ciekawe było także "Szkło, śnieg i jabłka", czyli następna, tym razem bardziej mroczna reinterpretacja Gaimana baśni o Królewnie Śnieżce. Chociaż może nie do końca. To opowiadanie jest bardziej jak wydarzenia przedstawione z punktu widzenia samej Złej Królowej, która, jak się okazuje, wcale nie była taka zła, a że historię zawsze piszą zwycięzcy...

"Dym i lustra" to antologia pełna mrocznych opowiadań, traktujących o niebezpiecznych, zaskakujących wydarzeniach. Historie zawarte w tym zbiorze są tak genialne, przemyślane i pierwszorzędnie przedstawione, jak to tylko Neil Gaiman potrafi. Zarazem są też jednak tak bardzo różne od opowiadań zawartych w zbiorze "Drażliwe tematy", jak tylko mogą. Tutaj dostaniemy zasłony dymne i iluzje oraz złudzenia i obłudy. Nie mniej, nie więcej. A zanim dobrniemy do końca każdego z opowiadań, zdążymy zostać trzy razy zaskoczeni i zlęknieni. Cóż więcej nam więc pozostało? Przejdźmy na drugą stronę lustra i zanurzmy się w iluzjach. Dajmy się nabrać na opisywane sztuczki, gdy przed nami ukaże się prawdziwa, Gaimanowska magia.

_____________
Źródło: NocnyCien.blogspot.com
oraz : Gavran.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemna historia

Historia owszem, ale nie tajemna. Niecodzienna codzienność amerykańskiej grupy studentów. Ich dramatyczne przeżycia przebijające się przez wieczne zam...

zgłoś błąd zgłoś błąd