Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Opowiadania

Wydawnictwo: Bosz
6,76 (88 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
11
7
23
6
23
5
9
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Opowiadania
data wydania
ISBN
9788375762532
liczba stron
416
słowa kluczowe
Beksiński, opowiadania
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Iska

Do tej pory tylko wtajemniczeni wiedzieli, że Zdzisław Beksiński – genialny malarz i fotograf – zajmował się literaturą. W dziesiątą rocznicę śmierci artysty ujrzy światło dzienne zbiór tekstów odnalezionych w jego archiwach. „Opowiadania” pozwalają spojrzeć na twórczość wizjonera z zupełnie nowej, literackiej perspektywy. Zdzisław Beksiński działał na niemal każdym polu artystycznym:...

Do tej pory tylko wtajemniczeni wiedzieli, że Zdzisław Beksiński – genialny malarz i fotograf – zajmował się literaturą. W dziesiątą rocznicę śmierci artysty ujrzy światło dzienne zbiór tekstów odnalezionych w jego archiwach. „Opowiadania” pozwalają spojrzeć na twórczość wizjonera z zupełnie nowej, literackiej perspektywy.

Zdzisław Beksiński działał na niemal każdym polu artystycznym: malarskim, graficznym, fotograficznym, rzeźbiarskim, wzorniczym, dźwiękowym. Dzięki niezwykle sugestywnym obrazom zyskał światową sławę. Stronił od uwagi mediów, co w połączeniu z pełną niepokoju i grozy tematyką jego dzieł sprawiło, że jeszcze za życia zyskał miano artysty tajemniczego. Mroczną sławę dopełniła jego tragiczna śmierć: twórca został zamordowany we własnym domu w 2005 roku, zostawiając po sobie gigantyczną spuściznę artystyczną. Jej częścią jest twórczość literacka, do tej pory znana tylko najbliższym przyjaciołom.

Czym są „Opowiadania”? Co wnoszą do twórczości Beksińskiego, co mówią o nim samym? Niepublikowane wcześniej dzieła odsłaniają skomplikowaną naturę artysty. Twórca obnaża w nich swoje lęki i obsesje. Bywa brutalny. Wciąga czytelnika w niezwykłą, niekiedy mroczną rzeczywistość, do tej pory znaną z jego obrazów. Literacki świat Beksińskiego jest dziwacznym mechanizmem, pełnym spisków, niejasnych intencji i sennych pejzaży. Na kartach „Opowiadań” ludzie męczą się w nieudanych utopiach, światem rządzą bezlitośni władcy, a narrator cierpi na urojenia prześladowcze. Nieodłącznie towarzyszy mu poczucie zagrożenia.

„Opowiadania” ujawniają też dowcip, erudycję i błyskotliwość autora: jako pisarz Beksiński jest przewrotny, stosuje zaskakujące puenty i chętnie gra paradoksem. Flirtuje z sensacją i makabrą, osobiste wyznania swobodnie przeplata z rozważaniami filozoficznymi. Proza słynącego z bogactwa wyobraźni artysty jest efektem pracy ścisłego umysłu – teksty, niczym jego obrazy, skonstruowane są z dbałością o najmniejszy detal.

 

źródło opisu: Wydawnictwo BoSz

źródło okładki: Wydawnictwo BoSz

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 613
Degamisz | 2016-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2016

Opowiadania Beksińskiego są jak jego obrazy czy grafiki – mroczne, niepokojące, czasem pełne dusznego klimatu. Są jak sen , którego nie chciałbym śnić, a jeśli już się przyśni, to wolałbym, żeby prędko się skończył. Opowiadania te są na swój sposób klaustrofobiczne, podszyte podskórną grozą, lękiem, pełne cieni, nierzadko śmierci, rzeczy i zjawisk „niedorobionych”, nieokreślonych, brudnych...

Niestety, pomimo tego klimatu, nie wszystkie opowiadania przypadły mi do gustu. Rewelacyjne były chociażby „Na końcu ogrodu”, „Centrala snów”, „Ręka”, „Manekiny” czy „Podpalacz”. Reszta była albo średnia („Informator” „Kronikarz wydarzeń” czy „Obserwatorzy”), albo niestety słaba – samym klimatem autor nie zdołał przykuć mojej uwagi w całości, wydały mi się po prostu nudne. Poza tym były nazbyt szczegółowe co zabijało chwilami cały nastrój. Część opowiadań z kolei wydawała się „zapętlona” – autor bez końca opisuje ten sam stan, rzecz, budynek, zjawisko, używa tych samych zwrotów kilka razy, takich powtórzeń jest pełno. Podejrzewam, że na tym miało to polegać ale w moim przypadku zamiast przypaść do gustu tylko zirytowało.

Podsumowując – bardzo nierówny zbiór opowiadań aczkolwiek interesujący. Wolę jednak Beksińskiego malarza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Długa droga do domu

Zastanawiam się jak ocenić tą książkę, i wcale nie jest to łatwe. Słuchałam jej na e-bocku i niestety strasznie mi się dłużyło. Słucham w samochodzie,...

zgłoś błąd zgłoś błąd