Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Rozważna i romantyczna

Wydawnictwo: Świat Książki
6,99 (6020 ocen i 282 opinie) Zobacz oceny
10
340
9
702
8
992
7
2 023
6
1 007
5
655
4
105
3
158
2
17
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sense and sensiblity
data wydania
ISBN
9788380312654
liczba stron
350
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Naddia

Po śmierci męża pani Dashwood wraz z dziećmi opuściła ukochany dom i zamieszkała w posiadłości Barton. Dwie z jej córek - panny na wydaniu - choć różne pod względem charakterów, tak samo szukają szczęścia i miłości. Uczuciowa, impulsywna Marianna marzy o mężczyźnie szarmanckim, wrażliwym, lubiącym te same lektury co ona. Łagodna i rozważna Eleonora odda serce jedynie człowiekowi spokojnemu i...

Po śmierci męża pani Dashwood wraz z dziećmi opuściła ukochany dom i zamieszkała w posiadłości Barton. Dwie z jej córek - panny na wydaniu - choć różne pod względem charakterów, tak samo szukają szczęścia i miłości. Uczuciowa, impulsywna Marianna marzy o mężczyźnie szarmanckim, wrażliwym, lubiącym te same lektury co ona. Łagodna i rozważna Eleonora odda serce jedynie człowiekowi spokojnemu i odpowiedzialnemu. Niestety świat, którym - zamiast prawdziwych uczuć - rządzi pozycja społeczna i pieniądz, może boleśnie rozczarować te pełne uroku, ufne kobiety…

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/rozwazna-i-roma...(?)

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/rozwazna-i-roma...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1114
juliett | 2017-06-26
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Nareszcie naszło mnie na kolejny wpis tutaj i dzisiaj mam dla Was pewne przemyślenia a propos "Rozważnej i romantycznej" autorstwa Jane Austen, z którą to, jako autorką, nigdy wcześniej nie miałam styczności, nawet w wersji filmowej. Jednak zdecydowałam się sięgnąć po coś pióra, jednej z wydaje mi się, najsłynniejszych pisarek świata.

Książce daję takie sześć punktów na dziesięć.

Powiem tak - nie urwało mi pewnej części ciała, kiedy to czytałam. Znam paru fanów pani Austen, którzy zachwycają się szczególnie atmosferą wykreowaną w książkach. Ja jej niestety nie do końca doświadczyłam.

Sama historia jest pomimo wszystko prosta jak drut, a spodziewałam się trochę więcej jakichś komplikacji. Ewentualnie chociażby trochę innego dobrania ostatecznych par. Szczególnie mam tutaj na myśli Eleonorę i Edwarda, którzy byli tacy... płascy. Mam na myśli tę ich relację. Jednak sami bohaterowie nie są lepsi. Dwie tytułowe bohaterki, czyli rozważna Eleonora i romantyczna Marianna były skrajnie wkurzające. Miałam wrażenie, że wszyscy tam u nich w domu ryczą średnio co trzy strony, co już po jednej trzeciej książki było skrajnie irytujące. Jednak jest jedna postać, która mnie zdecydowanie urzekła i mam tutaj na myśli pułkownika Brandona. On był jak dla mnie świetną postacią, ale cały czas miałam takie przeświadczenie, że Marianna na niego kompletnie nie zasługuje. Bo jego przywiązanie było urocze, a to co wychodziło od strony dziewczyny było (a przynajmniej ja tak to odebrałam) takie sztuczne, jakby po uzmysłowieniu sobie, że ten cały Willoughby do niej nie wróci, zdecydowała się łaskawie spojrzeć przychylnie na pułkownika, z którego przez długi czas przecież drwiła.

Poza tym zabrakło mi w tej książce również "ironii i poczucia humoru", o których wydawcy pisali na okładce. Uśmiechnęłam się może z raz na cały ten czas czytania i dlatego trochę się zawiodłam.

Niestety "Rozważnej i romantycznej" nie czyta się również jakoś za specjalnie szybko. Z czasem człowiek się niestety trochę męczy tym dziełem. I wiem, że "to klasyk, to to normalne", ale właśnie przez połowę klasyków, które czytałam, to się płynęło. A tutaj płynęło się, ale jak przez bardzo zamulone jezioro.

Jakoś w międzyczasie czytania obejrzałam również film, na podstawie tej powieści, pochodzący z 1995 roku. I teraz wiem, że to recenzja książki, ale nie mogę sobie odpuścić skomentowania również filmu. Zdecydowanie najlepsze w tym filmie było dobranie pułkownika Brandona. Jak już pisałam wcześniej, był on w książce taką postacią, która mnie rozczuliła, a w filmie grany przez Alana Rickmana to po prostu mistrzostwo świata. Również dobór Kate Winslet jako Marianny mi pasował, jednak Emma Thompson jako Eleonora... Nie, po prostu nie. Jak dla mnie to niestety pani Thompson zepsuła tę postać jeszcze bardziej. Od razu mi staje przed oczami scena pod koniec filmu, jak Eleonora dowiadując się, że Edward się jednak nie hajtnął, zaszlochała. W wykonaniu Emmy Thompson jak zarzynany osiołek, niestety.

Filmu ostatecznie nie oceniam, ale myślę, że punktacja wahałaby się w takich samych okolicach, co przy książce.

Podsumowując książka mnie nie porwała, ale myślę, że kiedyś sięgnę jeszcze po inne książki autorstwa Jane Austen. Chociażby po "Dumę i uprzedzenie", żeby w końcu dowiedzieć się, czemu wszyscy zachwycają się panem Darcy.


recenzja do znalezienia również tutaj:http://jawolesobiepoczytac.blogspot.com/2017/06/pierwsze-spotkanie-z-jane-austen.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
We dwoje

Russell Green to trzydziestotrzyletni mężczyzna, kochający mąż i ojciec. Wydawać by się mogło, że ma wszystko, rodzinę, dom i pracę dającą poczucie st...

zgłoś błąd zgłoś błąd