Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Utopce

Cykl: Lipowo (tom 5)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,56 (1620 ocen i 264 opinie) Zobacz oceny
10
155
9
190
8
483
7
508
6
203
5
47
4
19
3
10
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380691643
liczba stron
600
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Upalne lato tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego czwartego roku na zawsze pozostanie w pamięci mieszkańców odciętej od świata wsi Utopce. To wtedy ofiarą krwiożerczego wampira padły dwie osoby. Wśród przepastnej puszczy pełnej leśnych duchów łatwo jest uwierzyć w działanie sił nadprzyrodzonych. Czy gwałtowna śmierć obu ofiar naprawdę jest dziełem upiora? A może to któryś z mieszkańców wsi miał...

Upalne lato tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego czwartego roku na zawsze pozostanie w pamięci mieszkańców odciętej od świata wsi Utopce. To wtedy ofiarą krwiożerczego wampira padły dwie osoby. Wśród przepastnej puszczy pełnej leśnych duchów łatwo jest uwierzyć w działanie sił nadprzyrodzonych. Czy gwałtowna śmierć obu ofiar naprawdę jest dziełem upiora? A może to któryś z mieszkańców wsi miał swoje powody, żeby zabić?

Trzydzieści lat później sprawę rozwikłać muszą Daniel Podgórski i kontrowersyjna Klementyna Kopp. Perturbacje w życiu prywatnym śledczych utrudniają dotarcie do prawdy. Czy uda im się odkryć tożsamość mordercy? A może tylko obudzą przyczajonego przez lata wampira i nic nie będzie już w stanie powstrzymać nadchodzącego zła?

„Utopce” to piąty tom sagi kryminalnej o policjantach z Lipowa.Opowieści o Lipowie łączą w sobie elementy klasycznego kryminału i powieści obyczajowej z rozbudowanym wątkiem psychologicznym. Porównywane są do książek Agathy Christie i powieści szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Läckberg.

 

źródło opisu: www.katarzynapuzynska.pl

źródło okładki: http://www.katarzynapuzynska.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 229
booksofmeworld | 2015-11-05

Lubię czytać kryminały, ponieważ nigdy nie wiadomo czego się spodziewać. Można snuć domysły odnośnie tego, co się wydarzyło, sprawcy, a później okazuje się, że autor/autorka tak wyprowadza czytelnika w pole, że wcześniejsze domysły są nic nie warte. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Katarzyny Puzyńskiej, ale mam lekki problem z ocenieniem tej książki, bo z jednej strony działo się dużo, ale z drugiej nie odczuwałam jakichś większych emocji.

Daniel Podgórski zrobi wszystko, aby jego komisariat nie stał się ofiarą cięcia kosztów i nie został zamknięty. Zgadza się na nowo poprowadzić sprawę sprzed trzydziestu lat, w której zamordowano dwóch mężczyzn - Tadeusza i Wojtka Czjakowskich. Sprawa nie jest łatwa, gdyż nigdy nie odnaleziono ciał, a pozostałe po nich zakrwawione ubrania nie zostały zbadane, co gorsza miejscowi nawet po trzydziestu latach uważają, że mężczyzn zabił wampir, którego szczątki znaleziono, gdy Tadeusz Czajkowski zlecił swojemu synowi i jego kolegom wybudowanie altany w ogrodzie.

Akcja opisywana przez autorkę miała miejsce zarówno w 1984 roku, jak i 2014. Wydarzenia z roku, w którym zginęli Czajkowscy miały przybliżyć czytelnikowi Utopce (wieś, w której wszystko miało miejsce) oraz jej mieszkańców i to, co się wtedy działo. Natomiast akcja z roku 2014 to już całe śledztwo podczas, którego na jaw wychodziło coraz więcej tajemnic, a było ich naprawdę wiele. Okazało się, że wielu mieszkańców wsi nie darzyło rodziny Czajkowskich sympatią i nagle wszyscy stali się podejrzanymi. Choćbym nie wiem jak się wysilała to za nic nie mogłam wydedukować kto jest sprawcą, bo każdy z mieszkańców opisanych w książce miał motyw, może oprócz księdza. Nawet kiedy wydawało mi się, że już wiem kto jest mordercą, okazywało się, że tak naprawdę nic nie wiem.

Oprócz Klementyny Kopp, jednej z policjantek prowadzących śledztwo, miałam wrażenie, że bohaterowie nie mają charakteru. Owszem każdy się czymś odznaczał, ale raczej niczym konkretnym, co by sprawiało, że postać zapada w pamięć. Za to Klementyna Kopp nadrabiała charakterem za wszystkich. Okazuje się, że policjantka po sześćdziesiątce, zbliżająca się do emerytury, wciąż tęskniąca za zmarłą dziewczyną jest tak irytująca, że ma się ochotę stworzyć oddzielny kryminał, w którym to ona jest ofiarą zabójstwa. Autorka tak ją stworzyła, że same jej dialogi mnie denerwowały, nie wspominając o tym, że z jej psychiką było coś ewidentnie nie tak. Dobrze, że taka postać pojawiła się w książce, ponieważ dzięki niej nie miałam wrażenia, że pozostali funkcjonariusze zagłaskają przesłuchiwane osoby na śmierć.

Jeżeli chodzi o zakończenie to już wiadomo, że nie odgadłam kto był mordercą i szczerze mówiąc nigdy bym się nie domyśliła. Jednak kiedy wszystko już wyszło na jaw zabrakło mi trochę jakichś mroczniejszych motywów, nagle wszystko stało się zagmatwane, ale banalne. Zabrakło mi większej ilości emocji i takiego zaskoczenia powiązanego ze zbieraniem szczęki z podłogi.

Dużym plusem jest to, że nie trzeba znać poprzednich książek z serii żeby przeczytać tę, a przynajmniej tak mi się wydaje. Sama nie przeczytałam żadnej i trochę obawiałam się, że nie ma sensu zaczynać Utopców, bo pewnie nie odnajdę się w tym wszystkim. Okazało się, że nie było żadnych odniesień do wcześniejszych tomów, bo ani razu nie odczuwałam dezorientacji.

Katarzyna Puzyńska z pewnością napisała dobry kryminał z zagmatwaną ilością wątków, z wieloma motywami, które mogły popchnąć do zbrodni, ale jednak czegoś mi zabrakło. Momentami miałam wrażenie jakbym czytała książkę na autopilocie. Niemniej jednak doceniam to, co podobało mi się w Utopcach, a w szczególności to, że aż do samego końca nie można odgadnąć, kto zabił.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzień ostatnich szans

"Dzień ostatnich szans" to pierwsza powieść Robyn Schneider, po którą miałam przyjemność sięgnąć. Książka na pewno spodoba się miłośnikom &q...

zgłoś błąd zgłoś błąd