Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Układ

Wydawnictwo: Videograf SA
6,5 (60 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
6
7
14
6
16
5
6
4
3
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
17130233
liczba stron
268
język
polski
dodała
karollllllla

Na jednym z rzeszowskich osiedli znaleziono zwłoki młodego chłopaka. Jego śmierć była efektem samobójczego skoku z szóstego piętra wieżowca. Wkrótce potem dochodzi do kolejnych samobójstw, które łączy ze sobą zagadkowy napis pełniący rolę swoistego listu pożegnalnego. Rzeszowska policja staje przed nie lada wyzwaniem. Prowadzący śledztwo komisarz Paweł Wolański musi znaleźć odpowiedź na...

Na jednym z rzeszowskich osiedli znaleziono zwłoki młodego chłopaka. Jego śmierć była efektem samobójczego skoku z szóstego piętra wieżowca. Wkrótce potem dochodzi do kolejnych samobójstw, które łączy ze sobą zagadkowy napis pełniący rolę swoistego listu pożegnalnego. Rzeszowska policja staje przed nie lada wyzwaniem. Prowadzący śledztwo komisarz Paweł Wolański musi znaleźć odpowiedź na pytanie: co jest przyczyną tragicznych wypadków i jak zapobiec kolejnym samobójstwom? Podążając tropem tajemniczego napisu dokonuje niezwykłego odkrycia, które wystawia na próbę jego zdrowy rozsądek i sceptycyzm wobec działania sił nadprzyrodzonych.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/uklad-koryl-janusz,p1108116978,ksiazka-p

źródło okładki: http://www.empik.com/uklad-koryl-janusz,p1108116978,ksiazka-p

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 127
Klaudia | 2015-12-13
Przeczytana: 13 grudnia 2015

W Rzeszowie nie dzieje się nic specjalnego. Każdy przeżywa swój dzień inaczej, by następnie położyć się do łóżka i czekać na kolejny. Jednak jeden z nich rozpoczyna lawinę.
Pewna kobieta znajduje ciało młodego samobójcy, który zginął w dziwnych okolicznościach. Niecały tydzień po zdarzeniu odnalezione zostają kolejne zwłoki. Czy komisarzom miejskiej policji uda się rozwiązać zagadkę tych samobójstw udekorowanych dziwnym przekazem o treści Wj 21, 24?
Samobójstwa w tych czasach nie tyle co są tematem tabu ale także czymś w rodzaju zdarzeń, które z góry trzeba szykanować i wywzywać. Trudno zaprzeczyć, że są znane już za czasów starożytnych, których przykładem jest samobójcza śmierć Kleopatry ( są różne wersje jednak ta jest najbardziej prawdopodobna ), by nie stracić władzy nad państwem.
Jakoś tak się złożyło, że samobójstwa czasem mają coś takiego jak działanie lawionowe. Niekiedy zdarza się jeden dzień, gdy taką śmierć na raz ponosi nawet dwieście osób. Jednak są to już przypadki tak tajemnicze i sprzeczne z naszą logiką, że natychmiastowe usunięcie takich zdarzeń z naszej mózgownicy wychodzi nam tylko na dobre.
~ mefi100: (...) Mam propozycję.
~ rob: Jaką?
~ mefi100: Zawrzyjmy układ.
~ rob: Układ?
~ mefi100: Tak, ale na moich warunkach.
Coś podobnego przedstawia nam w swojej książce Janusz Koryl. Mamy jeden czytnnik powodujący reakcję łańcuchową. Mimo wszytsko jest to jednak czynnik dosyć osobliwy. Nie chcę tu Wam spojlerować więc powiem jedynie, że jest to takim trochę połączeniem fantastyki, z prawdą...Albo czymś kompletnie innym. Trudno jest to jednoznacznie stwierdzić, iż takie coś może się dziać, ale jednocześnie nie musi.
Układ jest ksiażką bardzo cienką jak na poważną historię. Ma zaledwie 223 strony, w których zawarta jest nota bene dobra historia detektywistyczna. Mamy sekret ( osobliwy przede wszytkim ) i niespodziewany. Co jest dosyć ważne to pewna książka pod identycznym tytułem jak ta ze zdejęcia, lecz napisana przez innego autora, którego tak na prawdę nie ma. Musiałam specjalnie go poszukać, poniewasz w Układzie zamieszczone jest kilka rozdziałów tejże książki tak ważnej dla całej sprawy. Na początku myślałam, że jest to po prostu zapełnicz miejsca z racji braku weny lub chęci zwiększenia obszerności książki, by wyglądała na grubszą. Okazało się natomiast, że Janusz Koryl napisał innym stylem, innymi słowami historię, która w bardzo ważny sposób oddziałuje na naszą.
Bohaterowie są i nagle ich nie ma. Głownym jest komisarz Wolański, który zajmuje się dochodzeniem w sprawie tych dziwnych samobójstw. Staje się powoli pionkiem całej tej gry, którą tak bardzo pragnie rozwiązać. Powoli udaje mu się dojść do mety jednak ponosi to za sobą fatalne skutki. To, co najbardziej spodobało mi się w Układzie to to, iż nie toważyszymy cały czas Wolańskiemu, lecz przenosimy sie do samobójców i niekiedy toważyszymy im podczas ostatnich chwil. Narracja jest trzeciosobwa, co oczywiście na to pozwala, a jednocześnie nie zdradza zbyt wiele z umysłu naszych ofiar. Nie wiemy do końca co nimi kieruje i jakie intencje mają.
Zawsze, ilekroć przejeżdżał gdzieś pociąg, machał ręką do maszynistów i jeszcze nigdy się nie zdarzyło, by któryś nie odwzajemnił tego serdecznego gestu.
Sam pomysł na Układ jest według mnie na prawdę dobry, jednak budząc się dzisiaj rano i żyją sobie czuję niedosyt. Wszytsko się wyjaśniło i sprawa została zamknięta w aktach jednak czegoś wciąż mi brakuje. Może to spodwodowane jest moim dzisiejszym złym humorem oraz porządną dawką akcji z wczorajszego wypadu do kina na Kosogłosa ( nareszcie! ). Jednak moja ocena pozostaje niezmieniona z racji tego, że Układ wciągnął mnie do reszty i już zaczynając ją wiedziałam, że jest to książka, która zajmuje pierwsze miejsce na mojej liscie „Ulubione książki polskich autorów". Zapraszm również na moje stare opowiadanie, które podchodzi pod klimat recenzji: Z pamiętnika małej samobójczyni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czas Łucji

Czytając powieści Iwony Żytkowiak, mam nieodparte wrażenie, że autorka zna mnie na wskroś i postanowiła podzielić się tą wiedzą z wszystkimi wokół. Je...

zgłoś błąd zgłoś błąd