Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Rosyjski kochanek

Wydawnictwo: W.A.B.
6,46 (1141 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
85
8
125
7
336
6
262
5
192
4
45
3
29
2
11
1
14
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374146302
liczba stron
264
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Historia miłości pięćdziesięcioletniej kobiety, Polki, i młodszego od niej mężczyzny, Rosjanina, historyka, który przebywa w Paryżu na stypendium naukowym. Tam też dociera z wykładami o literaturze polskiej główna bohaterka i przeżywa pierwszy, wielki i spóźniony romans. Julia zmuszona zostaje do zrewidowania swoich dotychczasowych wyborów w życiu. Stawia opór uczuciu i własnemu ciału....

Historia miłości pięćdziesięcioletniej kobiety, Polki, i młodszego od niej mężczyzny, Rosjanina, historyka, który przebywa w Paryżu na stypendium naukowym. Tam też dociera z wykładami o literaturze polskiej główna bohaterka i przeżywa pierwszy, wielki i spóźniony romans. Julia zmuszona zostaje do zrewidowania swoich dotychczasowych wyborów w życiu. Stawia opór uczuciu i własnemu ciału. Przegrywa jednak tę walkę. Maria Nurowska gra w swej powieści stereotypami Rosjanina, Polaka, kobiety pięćdziesięcioletniej i w końcu stereotypem romansu.

 

pokaż więcej

książek: 211
RAVEN | 2012-02-22
Na półkach: Przeczytane, Pożyczka 0%
Przeczytana: 21 lutego 2012

Każdy człowiek się starzeje. Nie można uciec od starości – kiedyś i tak nadejdzie. Nie pomoże żaden krem odmładzający... Każdy z nas w głębi duszy boi się starości. Dla niektórych ta obawa może przerodzić się w obsesję...

W książce Pani Nurowskiej spotykamy Julię, wykształconą kobietę po 50-ce. Julia przechodzi menopauzę, nie akceptuje siebie, swego ciała, swojej zmarszczonej skóry... Czuje się stara... Nie czuje się prawdziwą kobietą – nigdy nie dbała o urodę, zawsze brakowało jej instynktu macierzyńskiego (córka Ewa urodziła się z „przypadku”), nigdy nie potrafiła nawet dobrze gotować... Ma za to mnóstwo kompleksów jak typowa kobieta :)

Los płata jej figla. Bohaterka spotyka w Paryżu 30-letniego Rosjanina, który ku jej zdumieniu zakochuje się w niej. Ich związek kwitnie, postanawiają razem zamieszkać. Spędzają miłe chwile na Majorce, odwiedzają przyjaciół Saszy. Julia jednak wciąż ma wątpliwości, co do uczuć młodego kochanka, tym bardziej, gdy na horyzoncie pojawia się ta trzecia... Bezustannie myśli o ucieczce do Warszawy.

Czy związek Julii i Aleksandra mimo różnicy wieku i niechęci kobiety ma szansę przetrwać?
Odpowiedź pozostawiam czytelnikom :)

Miejscem akcji jest lotnisko w Orly. Bohaterka opowiada nam historię miłości swojego życia przeplatając ją wspomnieniami z własnego dzieciństwa oraz okresu, w którym na świat przyszła jej córka.

Autorka porusza w swojej książce trudny temat. W sposób niezwykle prawdziwy przedstawia uczucia, emocje i problemy, z którymi borykają się kobiety wkraczające w podeszły wiek. Zwraca również uwagę na skomplikowane relacje pomiędzy obywatelami wrogo nastawionych do siebie państw.

„Rosyjski kochanek” to książka na raptem dwa wieczory. Pochłania czytelnika, wciąga, intryguje. Nagrodą za cierpliwość i wytrwanie do końca jest świetne zakończenie :) Byłam w pełni usatysfakcjonowana po przeczytaniu tej lektury!

Polecam każdemu!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mężczyzna, który gonił swój cień

Męczyłem, męczyłem... i wymęczyłem. Zacząłem czytać w Październiku 2017 i skończyłem ją dopiero w lutym 2018. Nie jestem w stanie wskazać palcem co je...

zgłoś błąd zgłoś błąd