Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mały Koko Smoko idzie do szkoły

Tłumaczenie: Dominika Julia Umińska
Cykl: Mały Koko Smoko (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
8 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
2
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der kleine Drache Kokosnuss kommt in die Schule
data wydania
ISBN
9788380690295
liczba stron
72
słowa kluczowe
Dominika Julia Umińska
język
polski
dodała
Ag2S

To dziś jest ten wielki dzień – pierwszy dzień szkoły! Kokos to mały smok ognisty. Sprytny, odważny, a przede wszystkim ciekawski. Wraz z rodzicami i przyjaciółmi żyje na nieodkrytej do tej pory Smoczej Wyspie. Jak wszystkie dzieci, również on musi chodzić do szkoły, żeby nauczyć się pisać, liczyć i… pływać. Już pierwszego dnia po drodze do szkoły zaprzyjaźnia się z Oskarem – małym smokiem...

To dziś jest ten wielki dzień – pierwszy dzień szkoły!

Kokos to mały smok ognisty. Sprytny, odważny, a przede wszystkim ciekawski. Wraz z rodzicami i przyjaciółmi żyje na nieodkrytej do tej pory Smoczej Wyspie. Jak wszystkie dzieci, również on musi chodzić do szkoły, żeby nauczyć się pisać, liczyć i… pływać. Już pierwszego dnia po drodze do szkoły zaprzyjaźnia się z Oskarem – małym smokiem żarłokiem, którego rodzice nie chcą, żeby chodził do szkoły.
„Właściwie to szkoda” – pomyślał Kokos.
„To bardzo wielka szkoda” – uważał Oskar, ponieważ marzył o tym, by nauczyć się pisać i rachować.
Czy uda im się przekonać rodziców Oskara, że w szkole można nauczyć się wielu potrzebnych rzeczy?

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1757

Nikodem od września wybiera się do szkoły, do pierwszej klasy tak samo jak mały bohater dzisiejszej książki. Tematyka bliska mojemu dziecku, które na dodatek lubi smoki więc od razu wiedziałam, że książeczka ta przypadnie mu do gustu :)

Mały Koko Smoko (jak się pewnie domyślacie) jest smokiem. Tak naprawdę nazywa się Kokos Kulisty i właśnie rozpoczyna naukę w szkole. Jednak z nerwów co chwilę chce mu się siusiu. Tuż przed samym rozpoczęciem znowu musi udać się w krzaczki. Tam własnie spotyka małego smoka żarłoka, który podgląda nowych uczniów. Kokos chce go jest dla niego miły, chce go poznać lecz smok żarłok jest nieuprzejmy więc nasz mały smok daje sobie spokój. Wraca więc na rozpoczęcie szkoły, tam poznaje swojego nauczyciela - Pana Kornelisza Kaktusa, oraz swoich kolegów i koleżanki z klasy.


Po jakimś czasie Kokos znowu spotkał smoka żarłoka. Tym razem był on o wiele milszy. Okazało się, że także bardzo chciałby chodzić do szkoły jednak rodzice mu nie pozwalają ponieważ smoki żarłoki nie muszą się niczego uczyć, wystarczy im umiejętność polowania i jedzenia, bo tylko to robią w życiu. Jednak Oskar Okruszek - bo tak nazywał się mały smok żarłok - wcale nie chce polować i nie może jeść mięsa bo jest na nie uczulony. Więc jest zupełnie inny od swoich rodziców i bardzo chce uczyć się w szkole jak inne małe smoki, jednak to wcale nie będzie takie łatwe. Jednak od czego ma się przyjaciela? Kokos już coś na to poradzi :)

Jest to ciekawa opowieść o smoczej szkole, o poznawaniu nowych kolegów, o przyjaźni, o pomocy. Nasz mały bohater jest bardzo sympatycznym smokiem ognistym, jest miły, dobry, pomocny. To własnie dzięki niemu spełnia się marzenie jego nowego przyjaciela, to dzięki niemu rodzice smoka żarłoka zmieniają zdanie.

W książce ten znajduje się osiem rozdziałów. Jest to jedna opowieść z kilkoma różnymi przygodami. Najpierw Kokos poznaje Oskara, potem jest pierwsza lekcja w szkole, dalej kolejne spotkanie ze smokiem w dżungli, odwiedziny w pieczarze smoków żarłoków, nowy uczeń w smoczej klasie, przygotowania do niezwykłej wycieczki klasowej, przygoda na plaży oraz odwiedziny na Żółwiej Wyspie.

Rozdziały te są niedługie, każdy ma po kilka stron i czyta się je szybko ponieważ czcionka jest dosyć duża, bardzo przejrzysta i czytelna, a na prawie każdej stronie zamieszczone są ilustracje. Są one bardzo fajne, kolorowe, ładne, zabawne, idealnie pasują do tekstu :) Okładka książki jest sztywna, a strony śliskie i zszywane.

Zarówno mi jak i Nikodemowi bardzo spodobała się opowieść o smokach i ich szkole. Cieszymy się, że nie jest to jednorazowa przygoda ponieważ autor ma na swoim koncie już wiele książek o tym sympatycznym smoku i przyjaciołach. Niedługo ukażę się kolejna część w języku polskim. A co więcej do kin wchodzi właśnie film o Koko Smoko więc my już nie możemy się go doczekać! Fajnie, że także bajki mają swoje ekranizacje :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sala balowa

Poszczęściło mi się bo "Salę balową" w wersji francuskiej miałam okazję przeczytać jeszcze zanim się ukazała. Mile wspominam moje pierwsze s...

zgłoś błąd zgłoś błąd