Jak żyć z neurotycznym kotem

Tłumaczenie: Anna Dorota Kamińska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,37 (167 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
17
8
17
7
43
6
35
5
23
4
9
3
6
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How to live with a neurotic Cat
data wydania
ISBN
9788324711284
liczba stron
128
słowa kluczowe
koty
kategoria
flora i fauna
język
polski

„Bóg stworzył puszysty kłębek, który z braku lepszego pomysłu nazwał Kotem. Przyjrzał się Swemu dziełu i pokręcił głową. To nie było dokładnie to, co zamyślił. Uniósł stworzenie wysoko w powietrze, a ono zwisło bezwładnie z Jego dłoni. Wypuścił je z ręki, a ono plasnęło o ziemię i rozpłaszczyło się niczym naleśnik. Kiedy Bóg skrzyżował przednie łapy kota na jego piersiach, a tylne splótł w...

„Bóg stworzył puszysty kłębek, który z braku lepszego pomysłu nazwał Kotem. Przyjrzał się Swemu dziełu i pokręcił głową. To nie było dokładnie to, co zamyślił.
Uniósł stworzenie wysoko w powietrze, a ono zwisło bezwładnie z Jego dłoni. Wypuścił je z ręki, a ono plasnęło o ziemię i rozpłaszczyło się niczym naleśnik. Kiedy Bóg skrzyżował przednie łapy kota na jego piersiach, a tylne splótł w pozycję lotosu, stworzenie nawet nie drgnęło.
Zaciekawiony Bóg przewracał kota z boku na bok, rozciągając jego ciało tak, że stało się prawie dwa razy dłuższe. Potem zwinął je w małą kulkę, skręcając, zginając i ugniatając. Stworzenie nawet nie otworzyło oczu.
Bóg podrapał się po brodzie z niedowierzaniem. Nie był pewien, czy ma się śmiać, czy płakać. Wiedział, oczywiście, że to, co właśnie stworzył, trudno zaliczyć do cudów.
Ale nie miał już czasu na żadne zmiany - ostateczny termin siedmiu dni był tuż-tuż.
– No trudno. – Wzruszył ramionami. – Nie wszystko zawsze musi się udać.
Kot, nie poświęcając ani chwili uwagi swemu pojawieniu się na ziemi, zwinął się w kłębek i znowu zasnął.”

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 745
o77 | 2017-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2017

Ani to dobrze napisane, ani dobrze narysowane, ani zabawne (poza kilkoma zdaniami). No chyba, że kogoś śmieszą teksty w stylu "najlepiej rzucić w kota książką telefoniczną", "nadepnij kota na ogon i sprawdź jak wysoko skoczy". Jedyną zaletą tej książeczki jest jej długość - w sam raz na jedną wizytę w toalecie. Tam też to "dzieło" proponuję zostawić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mózg psychopaty

Ciemna strona umysłu... Psychopata... słowo niby oczywiste, ale czy tak do końca? Określeniem tym zwykło nazywać się jednostki w pewien spekta...

zgłoś błąd zgłoś błąd