Długa droga do domu

Wydawnictwo: Videograf
7,5 (268 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
36
8
71
7
75
6
37
5
14
4
1
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378354062
liczba stron
440
język
polski
dodała
giovanna

Burzliwe losy Antoniny Tańskiej ukazane na tle ważnych wydarzeń w dziejach świata. Córka emigrantów z Polski zakochuje się w narzeczonym siostry i zachodzi z nim w ciążę. Wybucha wielki skandal i młodzi muszą opuścić rodzinne strony. Osiedlają się na Kubie, ale szczęście nie trwa długo. Emmanuel zdradza żonę, wdaje się w podejrzane interesy, a tymczasem rośnie w siłę ruch oporu wobec dyktatora...

Burzliwe losy Antoniny Tańskiej ukazane na tle ważnych wydarzeń w dziejach świata. Córka emigrantów z Polski zakochuje się w narzeczonym siostry i zachodzi z nim w ciążę. Wybucha wielki skandal i młodzi muszą opuścić rodzinne strony. Osiedlają się na Kubie, ale szczęście nie trwa długo. Emmanuel zdradza żonę, wdaje się w podejrzane interesy, a tymczasem rośnie w siłę ruch oporu wobec dyktatora Batisty. Gdy sytuacja polityczna wymyka się spod kontroli, postanawiają opuścić wyspę, ale tuż przed wyjazdem mąż i synek Tosi znikają bez śladu. Kobieta włącza się w działalność rewolucyjną i nie ustaje w poszukiwaniach. Przez kolejne 30 lat zmienia miejsca pobytu i swoją tożsamość, by wreszcie osiąść w Polsce. Pamiętniki Antoniny, ukryte na strychu starego domu, splatają jej losy z młodą rozwódką, która postanawia rozwikłać tajemnice jej rodziny...

 

źródło opisu: www.videograf.pl

źródło okładki: www.videograf.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 593
Asia Szarańska | 2015-09-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 września 2015

Kto czytał pierwszą powieść Joanny Jax, ten z pewnością wie, czego może spodziewać się po kolejnej. Długa droga do domu jest następną historią stworzoną z wręcz epickim rozmachem, jest jedną z tych książek, które czyta się z wypiekami na twarzy, ponieważ inaczej po prostu nie można. Losy głównej bohaterki zostały ukazane na tle ważnych historycznych wydarzeń, tym razem jednak autorka poszła o krok dalej. To nie jest polska historia, lepiej lub gorzej nam znana, to historia zupełnie obcego kraju, a jednak przedstawiona w taki sposób, że my sami zaczynamy nią żyć. To dzieje światowe, nazwiska znane nam z podręczników i publikacji, a na ich tle ona, niepozorna polska bohaterka. Niepozorna, ale jednak wielka i silna. Matka, która nie cofnie się przed niczym, aby odnaleźć swoje dziecko.

Długa droga do domu jest powieścią niezwykle rozległą, wręcz przepełnioną wydarzeniami i przeciwnościami losu dotykającymi głównej bohaterki. To całe jej życie, skrupulatnie i dokładnie opisane, wraz z przemyśleniami, zmianami dokonującymi się w jej wnętrzu, uczuciami targającymi duszą i wyborami dokonywanymi pod wpływem porywu serca lub zimnej kalkulacji. Z pewnością mogłabym na chwilę zadumać się nad powieścią Joanny Jax i powiedzieć sobie, że jest nierzeczywista, wręcz filmowa. Ale nie chcę. Wolę pozwolić porwać się tej historii i ponieść gdzieś daleko. Ta książka jest jedną niekończącą się przygodą, którą przeżyłam z największą przyjemnością i którą będę chciała przeżyć po raz kolejny. Dlatego ta książka trafia do mojej osobistej biblioteczki, gdzie będzie spoczywać obok poprzedniej, która wyszła spod pióra autorki.

Mam wrażenie, że Joanna Jax nie jest znana szerszej grupie czytelników i bardzo nad tym ubolewam. Osobiście uważam, że jest to jedna z najbardziej utalentowanych polskich autorek. Chociaż nie posługuje się ona tak pięknym piórem, jak lubię, chociaż początek tej historii wzbudził we mnie irytację, a kilometrowe akapity (na początku książki) wołają o pomstę do nieba... Joanna Jax podbiła moje serce. Po raz drugi, swoją drogą, i jeszcze mocniej. Czym? Swoim gawędziarstwem, swoim niesamowitym talentem do snucia porywających opowieści, emocjami zawartymi w książce i tym, że nie sposób się od niej oderwać i lepiej jest zarwać noc. Z pewnością ta książka nie jest pozbawiona błędów i niedociągnięć, ale one giną w cieniu tej historii, po prostu nie zwraca się uwagi na nic, tylko czyta, czyta, czyta... A kiedy nadszedł koniec... Kiedy zamknęłam tę książkę, poczułam, że inne stały się na jej tle blade, a mnie towarzyszył głęboki smutek, że to już koniec przygody z Antoniną... To chyba najlepsze świadectwo, prawda? Polecam Waszej uwadze gorąco!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spętani przeznaczeniem

W kwietniu na portalu lubimyczytac.pl pojawiła się informacja dotycząca możliwości przedpremierowej recenzji najnowszej książki Veroniki Roth. Nie mog...

zgłoś błąd zgłoś błąd