Zuza albo czas oddalenia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,49 (505 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
27
7
73
6
151
5
124
4
58
3
38
2
11
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308055434
liczba stron
134
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

„Zuza albo czas oddalenia” to zapis szaleńczej miłości sześćdziesięciolatka do dwudziestokilkuletniej blond piękności, odnaleziony przez Jerzego Pilcha w narciarskim bucie, na schodach jednej z warszawskich kamienic. „Stary satyr i młodziutka nimfa – uparcie eksponujące ten motyw starożytne ludy wiedziały, co czynią”, powiada Jerzy Pilch i zasiada do spisania „summy erotycznej”, brawurowego...

„Zuza albo czas oddalenia” to zapis szaleńczej miłości sześćdziesięciolatka do dwudziestokilkuletniej blond piękności, odnaleziony przez Jerzego Pilcha w narciarskim bucie, na schodach jednej z warszawskich kamienic.

„Stary satyr i młodziutka nimfa – uparcie eksponujące ten motyw starożytne ludy wiedziały, co czynią”, powiada Jerzy Pilch i zasiada do spisania „summy erotycznej”, brawurowego traktatu miłosnego, w którym splatają się powieść i esej.

Za Zuzą, zwaną w pewnych kręgach Zmysłową Żanetą, bohater podąża w ciemne zaułki Warszawy, krainę męskiego pożądania. Jednak zatracenie w ramionach księżniczki solarium i silikonu nie oznacza wcale zatracenia poczucia humoru i ironii, z jaką bohater spogląda na swoje swawole – świadom swej groteskowości i zarazem powagi.

Pogoń za Zuzą budzi wspomnienie miłosnych początków: pierwszych młodzieńczych uniesień, pierwszej żony, pierwszej kochanki. Przeczucie końca miesza się z grzeszną, nieustraszoną miłością – do prostytutki o niebieskich oczach i blond włosach, której wierność jest wiernością wyższego rzędu, duchową, bo nie cielesną przecież.

„Zuza albo czas oddalenia” przełamuje granicę fikcji i życia relacją z placu boju, na którym miłość wydaje się już być dosłownie – na śmierć i życie. Ściśnięta między chwilą uniesienia a ostatnią kropką.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2015

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 518
wiech | 2016-09-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 września 2016

Ja jestem na tak. Podobała mi się ta opowieść „z buta”. Przeczytałam na jednym wdechu… z uśmiechem na ustach, choć książka tak naprawdę zabawna nie jest.
Jeśli to autobiografia, mogę tylko podziwiać zdrowy dystans autora do siebie.
„Zuza…” to książka o miłości „z lekka nietypowej”. Miłości starszego pisarza do dwudziestoletniej prostytutki. Pilch sam powie: „to jest żenada”.
Książka trochę o utracie zdrowego rozsądku. Może. Taki zbiór przemyśleń autora raczej.
Owszem były momenty przypominające trochę bełkot literacki. Wdzięczny bełkot. Nie przeszkadzało mi to.
Podziwiałam autora, za jego ironię, od której aż kipi, za prześmiewczy humor i kąśliwy dowcip. Zabawa słowem w jego wykonaniu to frajda. Tylko może nie dla każdego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skradzione laleczki

Czternaście lat temu Jade i jej siostra Macy zostały porwane przez psychopatycznego Benny'ego, który uważał je za swoje laleczki. Dziewczynki prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd