Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tokyo Ghoul tom 1

Tłumaczenie: Joanna Kochanowska
Cykl: Tokyo Ghoul (tom 1)
Wydawnictwo: Waneko
7,86 (320 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
55
8
95
7
76
6
31
5
12
4
1
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
東京喰種-トーキョーグール-
data wydania
ISBN
9788364891519
liczba stron
224
słowa kluczowe
manga, horror, uczniowie, supermoce
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Tsukiakari-sama

Inne wydania

To tu skrywa się źródło "rozpaczy"...
Wtapiają się w tłum, polują na ludzi i pożerają zwłoki. Nazywa się je "ghulami". Losy młodzieńca, który przez przypadek styka się z taką istotą, zmieniają się całkowicie. Jego życie już nigdy nie będzie takie jak dawniej...

 

źródło opisu: Waneko, 2015

źródło okładki: http://waneko.pl

Brak materiałów.
książek: 329
Canis | 2015-08-25
Przeczytana: 16 sierpnia 2015

Świetna fabuła i dobrze przemyślana historia. To na pewno duży plus mangi "Tokyo Ghoul"... Inaczej z wykonaniem, bo kreska pozostawia wiele do życzenia. Niezbyt dopracowana, według mnie nie oddawała osoby Kanekiego tak samo jak w anime. Świetni bohaterowie, każdy namacalny i dało się wyczuć inne charaktery. Pod tym względem manga na pewno nie cierpi. Gdyby nie ta kreska, która niekiedy wkurzała, dałabym 10/10. Tak czy inaczej polecam, bo idzie się z czasem przyzwyczaić, a dla samej fabuły naprawdę warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tylko chłód

Posiadam tę książkę w dwóch częściach. Dopiero po przeczytaniu obydwu zrozumiałam, dlaczego została podzielona właśnie w takim, a nie inny sposób. H...

zgłoś błąd zgłoś błąd