Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Archipelag Rynek

Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
5,68 (22 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
3
7
3
6
3
5
3
4
1
3
4
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361516101
liczba stron
160
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Niekończące się wieczory, salwy śmiechu, absurdalne i banalne dialogi, miłosne uniesienia i niepowodzenia. Alkoholowe impresje. Bezpretensjonalny portret młodych ludzi błądzących po omacku w światłach wielkiego miasta. Dosadna riposta na kobiece pisanie o samotności. Drugie wydanie powieści poszerzone o suplement Po latach . Powieść ta, mimo iż rozgrywa się w klarownie określonej...

Niekończące się wieczory, salwy śmiechu, absurdalne i banalne dialogi, miłosne uniesienia i niepowodzenia. Alkoholowe impresje. Bezpretensjonalny portret młodych ludzi błądzących po omacku w światłach wielkiego miasta. Dosadna riposta na kobiece pisanie o samotności. Drugie wydanie powieści poszerzone o suplement Po latach . Powieść ta, mimo iż rozgrywa się w klarownie określonej rzeczywistości, nie dotyczy konkretnego miasta. Mówi przede wszystkim o samotności i przemijaniu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-11-20
Na półkach: Lit. polska

Hmmm... Mam mały problem z tą książką. Z pewnością nie ma w niej "literackości" - poetyckich słów i wzniosłych idei. Jest to raczej zapis pewnego okresu życia tytułowego Brygida Dżonsa, odzwierciedlenie jego rzeczywistości. A jakaż to rzeczywistość? Ot, paru przyjaciół przed 30-tką spotyka się po robocie w pubie na Rynku w Krakowie, gdzie przy piwku prowadzą rozmowy o kobietach, życiu, wszystkim i niczym. Czasami pozazdroszczą 20-latkom zdrowej wątroby nie przeżartej gorzałą i nie przepalonych płuc a czasami tego, że mają jeszcze tyle życia przed sobą (tak jakby po 30-tce już nic nie było:)).

To nie jest słaba książka, jeśli odczytamy ją właśnie jako zapiski 30 - letniego mężczyzny, który w gruncie rzeczy jest samotny.
Jeśli natomiast poszukujemy w literaturze czegoś ulotnego, czegoś co "rzuci nas na kolana" to tego akurat w "Archipelagu...." nie znajdziemy.
Ja jednak daję dobrą, solidną czwórkę za pokazanie życia nie przesłodzonego, z normalnymi rozmowami i "pospolitym" słownictwem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy do młodego pisarza

Doskonała forma na przekazanie swojej wiedzy i doświadczeń z pisaniem przekazana człowiekowi o to aby pomóc mu zrozumieć istotę pisania.

zgłoś błąd zgłoś błąd