Virtualo -50% thriller

Pasażer do Frankfurtu

Tłumaczenie: Anna Pełech, Leszek Śliwa
Wydawnictwo: Hachette
5,67 (644 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
17
8
45
7
140
6
165
5
116
4
53
3
65
2
19
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Passenger to Frankfurt
data wydania
ISBN
8371847165
liczba stron
248
język
polski
dodał
qhta

Gdyby Stanford Rye wiedział, jaką misję ma do spełnienia kobieta, która zaczepiła go na lotnisku, zapewne nigdy nie zdecydowałby się jej pomóc. A może podjąłby taką samą decyzję - przecież stawką w niebezpiecznej grze, w którą wciągnęła go ta tajemnicza dama, były losy świata. To prawda - prośba, z którą się do niego zwróciła, była szalona. Determinacja dziewczyny i sposób prowadzenia rozmowy...

Gdyby Stanford Rye wiedział, jaką misję ma do spełnienia kobieta, która zaczepiła go na lotnisku, zapewne nigdy nie zdecydowałby się jej pomóc. A może podjąłby taką samą decyzję - przecież stawką w niebezpiecznej grze, w którą wciągnęła go ta tajemnicza dama, były losy świata. To prawda - prośba, z którą się do niego zwróciła, była szalona. Determinacja dziewczyny i sposób prowadzenia rozmowy sprawiły wszakże, iż nie był w stanie jej odmówić. Poza tym bardzo mu kogoś przypominała...

 

źródło opisu: Hachette, 2003

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1674)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 743
Urmurmina | 2015-06-29
Na półkach: Przeczytane

Spisek zmierzający do zawładnięcia światem. Kto wywołuje bunt wśród młodzieży? W jaką polityczną grę został wciągnięty Stafford? Komu można ufać?

Agatha Christie - moja ulubiona autorka kryminałów. Z bólem serca oceniam więc ją tak nisko... Ale to dlatego, że nie jest to klasyczny schemat w jej powieściach - i chyba dlatego nie przypadł mi do gustu.
Początek był najbardziej interesujący. Potem robiło się trochę mniej ciekawiej, choć pojawiło się kilka trzymających w napięciu momentów. Jednak dla mnie: historia była bardzo chaotyczna, różne wątki - mało związane ze sobą, a zakończenia w ogóle nie zrozumiałam. Nie wspominając już o tym, że w połowie książki całkowicie się pogubiłam, kto jest kim i gdzie jest, bo trochę za dużo było wydarzeń, miejsc oraz bohaterów. Rozczarowałam się więc bardzo... Niestety nie przepadam za opowieściami, gdzie wszystko obraca się wokół spisku politycznego i brak jakichkolwiek dodatkowych "smaczków". I nawet w wykonaniu Królowej Kryminału nie...

książek: 6060

"Cała ta cholerna sprawa jest jedną wielką fikcją".

Powieść tę poprzedza interesujący wstęp. Zawiera on rys autobiograficzny autorki tj. np. skąd brała pomysły i jak przebiegał jej proces twórczy. Wstęp sprawił, że podwyższyłam ocenę:).

"Pasażer do Frankfurtu" to nie kryminał, ale powieść szpiegowska. I nie miałabym nic przeciwko temu, bo np. powieści: "Tajemniczy przeciwnik" czy "Mężczyzna w brązowym garniturze" - to jedne z moich ulubionych powieści szpiegowskich tej autorki.

Samo spojrzenie autorki na problem zdobywania władzy nad światem lub to mistrzowskie nawiązanie do opery Wagnera i Pierścienia Nibelungów - cenię bardzo wysoko.

Ale sama powieść jest nudna i przegadana. Główny bohater i główna bohaterka - po interesującym początku, nikną z powieści. Dobrze, że była jeszcze ciotka Matylda, bo inaczej cała intryga powieści polegałaby na filozoficznych dysputach kilku polityków.

Można przeczytać tę powieść, ale autorka napisała wiele innych i dużo...

książek: 920
Agacha | 2016-07-25
Przeczytana: 21 lipca 2016

Widzę tu bardzo niskie oceny tej książki. Owszem, może dla wielbicieli klasycznych kryminałów Agaty może to być pozycja nudna. Nie ma tu morderstwa, nie pojawia się Poirot, jest tylko grupa nudnych polityków. Książka inna niż pozostałe z serii, ale wg mnie wcale nie gorsza.

książek: 3141
Meowth | 2016-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2016

Zaczyna się obiecująco: sir Stafforda Nye'a, powracającego z Malajów do Anglii, zaczepia na lotnisku nieznajoma kobieta, prosząc, aby pozwolił jej zabrać swój płaszcz i paszport, dzięki którym - korzystając z dużego doń podobieństwa - będzie mogła nierozpoznana polecieć do Londynu, a to ocali jej życie. Obdarzony przekornym poczuciem humoru i rozmiłowany w tym, co nietuzinkowe, Nye decyduje się pomóc nieznajomej. Wkrótce, już w kraju, zaczyna podejrzewać, że otarł się o jakąś międzynarodową aferę, być może szpiegowską.

Niestety, później jest już dużo gorzej. Co prawda autorka zastrzega we wstępie, że scenariusz tej opowieści jest czystą fantazją, a sama historia - fikcyjna, choć nie niemożliwa, serwuje w niej jednak tyle cudaczności, że trudno tę powieść traktować poważnie. Radośnie ładuje do jednego wora "dzieci-kwiaty", Czarne Pantery, francuski Maj 1968 oraz wszelkiej maści terrorystów, przekonując słowami bohaterów, że młodzież, marząc o przeprowadzeniu wszechświatowej...

książek: 246
Versinn | 2015-05-16
Przeczytana: 16 maja 2015

Zazwyczaj nie mam żadnych zastrzeżeń do przygodówek Agathy Christie. Uważam, że są one tak samo absorbujące jak jej powieści kryminalne. Książki takie jak "Mężczyzna w brązowym garniturze" czy "Spotkanie w Bagdadzie" chłonąłem niczym gąbka wodę. W tym przypadku było jednak trochę inaczej. Fabuła nieco nudząca, jedynie początek i końcówka całkiem interesujące. Przewijając kartki "Pasażera do Frankfurtu" można z łatwością dostrzec, że jest to jedno z ostatnich dzieł Królowej Kryminału. Czuje się to zważając na atmosferę książki, ale także stosunek pisarki do wydarzeń, które miały miejsce na tamtejszej arenie politycznej. Wciąż jednak "pachnie" klasycyzmem i elegancją, już wprawdzie nie takimi jakie wydobywają się z przeżyć Poirota, ale nadal wyczuwa się tę lekkość pióra pisarki. Historia może wydawać się wręcz absurdalna, ale Christie poucza i uczula nas, że w dzisiejszym świecie wszystko jest możliwe.

książek: 1755
Natalia | 2013-07-10
Przeczytana: 10 lipca 2013

Jest to pierwsza książka sensacyjna pani Agahty, którą miałam okazje przeczytać i powiem szczerze, że strasznie się zawiodłam. Początkowe rozdziały, wciągnęły mnie do reszty i byłam przekonana, że książka do samego końca będzie interesujące, niestety się pomyliłam...

książek: 4510
Angelika Lachór | 2014-08-23
Przeczytana: 24 maja 2014
książek: 2254
Renax | 2013-06-01
Przeczytana: 01 czerwca 2013

Początek świetny, ale zakończenie jakieś takie nijakie.

książek: 547
Panio | 2013-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 lipca 2013

Będąc fanem twórczości królowej kryminału muszę zauważyć, siląc się na obiektywizm, że "Pasażer do Frankfurtu" to zdecydowanie jedna z jej najsłabszych powieści. Agatha idealnie sprawdzała się w powieściach kryminalno - detektywistycznych, aczkolwiek popełniła parę innych utworów o zacięciu sensacyjno - szpiegowskim. Książka nie schodzi oczywiście poniżej pewnego poziomu, czuć doświadczenie i warsztat autorki, natomiast pozostanie faktem iż nie sprawdza się ona w przyjętej konwencji. Bezbarwni bohaterowie, światowy "spisek" tak chaotycznie opisany (brak wyraźnego wątku, bez oparcia w faktach budzi zażenowanie), bezpłciowy pomysł na rozwiązanie fabuły i naiwny wątek romantyczny, a do tego tony fabularnych nonsensów wywołają skręt kiszek i grymas bólu u czytelnika wychowanego na powieściach sensacyjnych i political fiction. Niestety, ale "Pasażer..." jest pozycją tylko dla najwytrwalszych czytelników A.Christie, innym polecam sięgnąć po jej sztandarowe, kryminalne tytuły.

książek: 1268
Obywatel_Śliwka | 2012-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2012

Mistrzyni kryminałów postanowiła, że odpuści sobie typowy kryminał i napisze książkę o innej tematyce. Powieść nie ma w sobie zwykłego dla tej autorki morderstwa, nie ma podejrzanych, świadków, jest za to cała masa innych, równie ciekawych czynników.

Sir Stafford Nye siedząc na lotnisku spotyka pewną młodą kobietę, która oferuje mu intrygującą propozycję: chce jego nietypową pelerynę, oraz paszport, wsypie mu do piwa środek nasenny a potem uda, że ktoś go okradł.. Bohater nie lubi się nudzić, wszelkie, nietypowe sytuacje są dla niego nie lada gratką, więc, choć z małym wahaniem, bo to w końcu zupełnie obca osoba, zgadza się na propozycję kobiety.

Światem wstrząsają protesty, bojkoty, rozruchy, wybuchy a młodzież całego globu siedzi w całym epicentrum zdarzeń. Rozochoceni, pełni żądzy obalenia starych wartości i rządów młodzi ludzie wychodzą na ulicę i demolują całe miasta. Ale oni są tylko bronią, niczego nieświadomą marionetką, która uważając, że robi to co chce, wykonuje czyjeś...

zobacz kolejne z 1664 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd