Zachcianek

Cykl: Słoneczna trylogia (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,9 (1376 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
152
9
164
8
202
7
356
6
227
5
125
4
53
3
40
2
20
1
37
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308055441
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Pełna zaskakujących zwrotów akcji, a zarazem ciepła i pełna humoru kontynuacja powieści Poczekajka Katarzyny Michalak. Patrycja, rudowłosa pani weterynarz, opuszcza Poczekajkę, by zacząć nowy etap w życiu u boku ukochanego Gabriela. Wystarczył jednak tylko rok, by marzenia i oczekiwania dziewczyny brutalnie zderzyły się z rzeczywistością. Patrycja tęskni za swoim życiem w Poczekajce, za...

Pełna zaskakujących zwrotów akcji, a zarazem ciepła i pełna humoru kontynuacja powieści Poczekajka Katarzyny Michalak.
Patrycja, rudowłosa pani weterynarz, opuszcza Poczekajkę, by zacząć nowy etap w życiu u boku ukochanego Gabriela. Wystarczył jednak tylko rok, by marzenia i oczekiwania dziewczyny brutalnie zderzyły się z rzeczywistością. Patrycja tęskni za swoim życiem w Poczekajce, za pracą w ZOO, a i Czarny Książę z bliska nie wydaje się już taki pociągający. Czy to właśnie na niego czekała całe życie?
Zanim odpowie sobie na to pytanie, czeka ją jeszcze wiele przeciwności losu dramatycznych zawirowań.
Zachcianek to historia o spełnionych marzeniach i odrobinie magii. O prawdziwej Miłości, która jest tuż obok, choć wcale nie tam, gdzie jej szukamy. O odnalezieniu własnego miejsca na Ziemi i szczęścia, które jest w zwyczajnej codzienności. I o tym, że w każdy, nawet najgorszy człowiek, może zmienić się na lepsze i zasługuje na drugą szansę.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 384
Patrycja | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Poczekajka kończy się spotkaniem upragnionego Księcia na Czarnym Koniu. Wszystkim wydaje się, że to już koniec tej historii, a jednak nie. Co stanie się kiedy magiczna bańka miłości nagle pęknie i pojawi się oczywista proza życia. Czy miłość przetrwa? Czy książę okaże się księciem, a może Pani Doktor pomyliła się? Właśnie na te i wiele innych pytań odpowiada Zachcianek, czyli drugi tom.
O tej książce możemy powiedzieć wiele, a zdecydowanie każdy zgodzi się z faktem, że za dużo tu magii. Patrycja po przeżyciach w Poczekajce mieszka już rok ze swoim Gabrielem w Zaborowie gdzie żaden z mieszkańców nie okazuje jej sympatii i gdzie dziewczyna całe dnie spędza sama. Zagoniona codziennymi obowiązkami pani domu, zaczyna zauważać jak to jej życie różni się od tego jakie sobie wymarzyła. Dziewczyna co raz częściej zauważa wady swojego wymarzonego towarzysza, począwszy od wielotygodniowych wypraw nie wiadomo gdzie, po próby zmiany Patrycji, do zdecydowanego faworyzowania byłej Pani Hrabiny.
W tej części bohaterowie zmieniają się, mamy wrażenie jakby męska część nagle doznała wielkiej metamorfozy, począwszy od Gabriela, który uważany za dobrego człowieka, postanawia pokazać swoje prawdziwe oblicze. Pan Hrabia który okazuje się, że najbardziej uwielbia wolność, a najmniej przywiązanie do kobiety, postanawia zmienić Patrycję w uległą partnerkę, jednak gdy ta każe dokonać wyboru, mimo, że darzy dziewczynę uczuciem postanawia wybrać opcję, która pozwoli mu być nadal wolnym. Dowiadujemy się także tutaj o przewinieniach Gabriela o jakich nie wiedzieliśmy w pierwszej części. Okazuje się, że nasz książę na czarnym koniu to falsyfikat, był częścią przekrętu Łukasza oraz Artura, bohaterów pierwszej części, on również ubiegał się o Patrycję tylko dla zyskania przewagi nad swoimi wrogami oraz dlatego, że nigdy nie lubi przegrywać. Okazuje się także, że tak jak teraz o Patrycję wcześniej rozegrał zawody o Jankę. Jeszcze większego szoku doznajemy w momencie kiedy Gabriel równocześnie stara się odzyskać Patrycję i sypia z jej najlepszą przyjaciółką. Mężczyzna jak mówi kocha Patrycję, ale nie widzi z nią przyszłości obawiając się, że szanowana pani doktor pozostanie marudna i wiecznie niezadowolona, wtedy przyłapuje się na ciągłym myśleniu i pożądaniu jej najlepszej przyjaciółki Hani. To o niej zaczyna marzyć i pragnąć, kobieta jest wszystkim czego oczekuje od swojej partnerki, jest na zawołanie, nie oczekuje od niego po za wiernością przywiązania, jest piękna i nie okiełznana w uczuciach. Czy ten mężczyzna mógłby być księciem?
Kolejna przemiana przytrafia się Łukaszowi, którego znamy jako lowelasa, który krzywdzi każdego, mężczyzny od którego nie opędzi się żadna kobieta i którego jedynym zadaniem jest wygrać toczącą się grę. Łukasz nagle doznaje objawienia, okazuje się, że zaczyna rozumieć krzywdę jaką wyrządził Patrycji, mimo tego i w tej części nie omieszka wbić szpilkę w serce naszej Pani Doktor. Łukasz staje się uosobieniem dobra postanawia sprzeciwiać się Wiedźmą, które usiłują ingerować w szczęście głównej bohaterki wykorzystując nawet najbliższe dziewczynie osoby.Postanawia odzyskać szacunek dziewczyny na własnych warunkach, mimo że stara się jak może i odkrywa przed Patrycją wszystkie swoje karty, począwszy od marzeń, przez wszystkie przewinienia skończywszy na wsparciu jakie próbuje okazać Patrycji, chłopak widzi, że tak łatwo nie uda mu się odzyskać dziewczyny która jest zakochana w innym. Jeszcze więcej udaje mu się zrozumieć kiedy czyta powieść napisaną przez Patrycję, zaczyna odkrywać jaką rolę odegrał w jej życiu, jak bardzo ona pragnęła, żeby to on okazał się księciem i jak bardzo ją zawiódł, a na koniec żeby odkryć, że stracił szansę, a wykorzystał ją jego największy wróg. Zrobi wszystko aby bez udziału magii odzyskać dziewczynę.
No i w końcu można przejść do najbardziej irytującej mnie osoby, czyli Hanki, najlepszej przyjaciółki, a dla mnie jej największego wroga. Hanka blond piękność o długich włosach, która nie przepuści żadnemu facetowi tym razem też postarała się o odegranie podobnej roli. Po pierwszej części domyślamy się, a w tej otrzymujemy odpowiedź o relacji łączącej Hanie i Łukasza, dziewczyna wiedząc, że chłopak ubiega się o jej przyjaciółkę postanawia mimo wszystko go poderwać, tłumacząc się w pierwszej części, że to ta wioska na nią tak działa, co ma teraz na usprawiedliwienie? Magię Wiedźm, mimo, że w sumie z magii tu było niewiele wspólnego, to była tylko siła perswazji i sugestia co nasza Hania może zrobić, dziewczyna sama podjęła decyzję o zdradzie przyjaciółki. Na ironię dziewczyna która zdradziła przyjaciółkę sama zostaje zdradzona przez ukochanego, który nie jest pewny za którą z dziewcząt biec w tym wyścigu, a chęć zwycięstwa ciągnie go w stronę tej która oferuje więcej przeciwników. Według mnie Hanka nie jest przyjaciółką a jeszcze większą intrygantką, która najpierw wszystko niszczy, a potem oczekuje wybaczenia. Na koniec nasz perełka czyli Pani Doktor, która o dziwo jest bardzo irytująca w tej części, ciągłym płaczem, zaczynamy zapominać o jej uroku osobistym. Ta dziewczyna odkrywa czego chce, że do szczęścia nie potrzebuj mężczyzny, ale swoją Chatkę. Nareszcie dowiaduje się wszystkiego co wydarzyło się rok wcześniej poznaje wszystkie sekrety. Dziewczyna jest rozerwana między miłością do Gabriela, którego uważała za księcia, przecież przyjechał na czarnym koniu, a miłością do Łukasza, który walczy o jej wybaczenie i pokazuje prawdziwe dobre oblicze, które bardzo podoba się dziewczynie i które ona zaczyna szanować i pragnąć. Czasami dziewczyna denerwuje nas tym, że pogrywa sobie z mężczyznami, chociażby w momencie, kiedy zaczyna darzyć uczuciem Łukasza, kocha się z Gabrielem, który nadal jest dla niej surowy.
Pierwsza część, która wydaje się taka romantyczna, okazuje się fikcją, Gabriela w ręce Patrycji popycha chęć wygranej i magia Dziadka, który chce aby dziewczyna była z nim, a nie z Łukaszem, drugi tom to pełno magii w której chcąc umożliwić Patrycji zakochanie się w Łukaszu, popycha się w ręce Gabriela Hankę, aby mężczyzna nie utrudniał i przez jakiś czas nie pojawiał się w życiu dziewczyny. Mamy tu pełno dziwnych magicznych rytuałów, a mimo to wiemy, że na koniec nie jest winna magia a siła sugestii. To dzięki sugestii Beroniki Hanka jedzie do Gabriela, Łukasz wynajmuje Jance mieszkania. Na koniec Patrycja odkrywa, że jej wizja się jeszcze nie spełniła, dopiero gdy Łukasz nadjeżdża na czarnym koniu okazuje się, że to jego widziała w swoich wizjach, że to co się właśnie wydarzyło jej identycznym odzwierciedleniem jej marzeń i podejmuje decyzję o złączeniu się z Łukaszem i to jest kolejny powód do wątpliwości, bo czemu dziewczyna nie umie podjąć decyzji z faktycznej miłości do kogoś tylko czeka na wielką upragnioną wizję?
Książka fajna, szybko się czyta, bardzo dużo się dzieje, ale mimo to mam trochę zastrzeżeń, bo tego, że autorka na siłę próbuje łączyć przyjaźń Hanki i Patrycji, osobiście ja bym nie wybaczyła tego. Próbowanie robić z Pani Doktor wyjątkowej kobiety, a pchanie ją w ręce jak nie jednego to drugiego faceta i jej niezdecydowanie czyni tą opowieść mniej romantyczną. I oczywiście miłość, mężczyzn którzy tak kochają kobietę, a są gotowi oczerniać ją na każdym kroku. Właśnie w tym momencie sytuacja Patrycji nie zasmuciła, większe wsparcie otrzymywała od obcych osób z wioski, zoo, a nie od mężczyzn którzy o nią zabiegali ale jej nie kochali, oraz przyjaciółki która udawała, że wspiera, a w tajemnicy wbijała nóż w plecy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trwaj przy mnie

Pastor Tyler Caskey mieszka w Nowej Anglii w USA, wraz z 5-letnią córką Katherine. Dziewczynka zamknięta w sobie po śmierci matki jest cicha, mało...

zgłoś błąd zgłoś błąd