Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pół świata

Tłumaczenie: Agnieszka Jacewicz
Cykl: Morze Drzazg (tom 2)
Wydawnictwo: Rebis
7,46 (566 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
71
8
172
7
188
6
92
5
7
4
4
3
3
2
0
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Half the World
data wydania
ISBN
9788378187103
liczba stron
452
język
polski
dodał
aspolski

Czasami Matka Wojna naznacza dziewczynę. Taka właśnie jest Zadra, która rozpaczliwie chce pomścić śmierć ojca. Celem jej życia jest walka. Niekiedy wojownik sam staje się bronią. Dziewczyna zostaje uwikłana w intrygi Ojca Yarviego, przebiegłego ministra Gettlandu, który przemierza pół świata, aby pozyskać sojuszników w walce z Najwyższym Królem. I nie cofnie się przed niczym. Towarzyszy im...

Czasami Matka Wojna naznacza dziewczynę.

Taka właśnie jest Zadra, która rozpaczliwie chce pomścić śmierć ojca. Celem jej życia jest walka.

Niekiedy wojownik sam staje się bronią.

Dziewczyna zostaje uwikłana w intrygi Ojca Yarviego, przebiegłego ministra Gettlandu, który przemierza pół świata, aby pozyskać sojuszników w walce z Najwyższym Królem. I nie cofnie się przed niczym. Towarzyszy im Brand, młody wojownik, który nienawidzi zabijania.

A broń można wykorzystać tylko w jednym celu.

Czy Zadra już do końca życia będzie pionkiem w rękach potężnych graczy, czy zdoła odnaleźć własną ścieżkę?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2015

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

książek: 156
Linoskoczek | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2015

Kontynuacja.
Ktoś spyta, ale dlaczego, przecież ta powieść mniej dotyczy dalszych losów Ojca Yarviego. Przede wszystkim obserwujemy dwóch nowych bohaterów. Ona to wojowniczka, on, jakby też ale mniej. To im towarzyszy narrator, to ich oczekiwania i marzenia przedstawia, to ich postępowanie rozumie najlepiej i na nim się skupia.
A jednak kontynuacja.
Zadra to nie do końca wojownik, bo kobieta, a kobiety mają nosić złote klucze, a nie oddawać się chwale wojny. Ponadto nie walczy jak prawdziwy wojownik, nie w szeregu, bez tarczy, no i jej mentorka obcina połowę włosów z jej głowy, tak, że dziewczyna wygląda co najmniej dziwacznie i nie wiadomo do końca jak kto.
Drugim z głównych bohaterów jest Brand. Niby wojownik, ale bardzo niechętny rzemiosłu wojennemu. Nie lubi wykończyć przeciwnika, nie chełpi się przelaną krwią, nie dopomina o sławę, zaś jego największe osiągnięcie to uratowanie okrętu od roztrzaskania, nie rzeka krwi na ostrzu miecza.
I dla powyższych przykładów twierdzę, że „Pół świata” to kontynuacja, a może nawet więcej, to pewna odmiana tego samego.
Bo Yarvi nie do końca był królem, tylko po części, podobnie jak ci nowi dwaj młodzi bohaterowie, a przypomina ich tym, że elementem jego opisu była niesprawna ręka, na podobieństwo tego ogolonego łba Zadry.
Nie tylko konstrukcją głównych bohaterów objawia się podobieństwo obydwu tomów cyklu.
W poprzednim Yarvi podróżował wokół morza Drzazg, w tej części wraz z dwojgiem nowych głównych bohaterów również odbywamy daleką wyprawę, tyle, że jeszcze dalszą, do innego morza. Ale tak jak Yarvi męczył się przy wiośle, taki sam los spotyka Zadrę i Branda, przy czym oni również nie będąc najważniejszymi członkami wyprawy, choć wespną się w hierarchii marynarskiej społeczności, wykazując się umiejętnościami ważnymi dla jej przetrwania.
Zatem tak jak w poprzedniej części, znowu Autor skupia się na wątku dorastania i opisuje go zajmująco.
Choć już to przecież mieliśmy.
I taki zasadniczy zarzut można skierować wobec tej książki.
Ale poza tym otrzymujemy bardzo interesujący opis dobrze przemyślanego świata, z ciekawymi bohaterami, ponadto pogłębionymi wcześniej znanymi postaciami, oglądanymi z nieco innej strony, jak Yarvi, który nie jest już chłopcem, a mężem i to takim bardzo sprawnym w dziele intryg.
Choć poza intrygą i zapoznanym już motywem dorastania wiele więcej się nie otrzymamy, a ten motyw już mieliśmy w poprzednim tomie cyklu.
Nie zdradzając specjalnie fabuły, łatwo się domyślić, że zakończenie tego woluminu będzie mniej więcej podobne w formie do pierwszego. Zatem struktura niespecjalnie oryginalna.
Co prawda nieco więcej dowiemy się o elfach i ich wynalazkach i tu moje własne wrażenie, że te elfy to my. Nasz świat obecny, który po apokalipsie może wydawać się cudem, ale kto wie, czy dobrze odczytuję tę powieść. Może całkiem błędnie.
Oczywiście Zadra i Brand nie okażą się nowymi kalekimi chłopcami, aż takich podobieństw oczekiwać nie należy, ich skazy są lekko odmienne, więc zapoznana struktura zostanie wypełniona nową fabułą.
I w zasadzie więcej oczekiwać nie należy.
Dobra zabawa, miło spędzony czas przy ciekawie rozwiązanej lekturze.
Tak na gwiazdek:
osiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ogród Zuzanny

Opowiadanie na plaże albo do czytania w domu podczas przeziębienia. W stylu Dom nad rozlewiskiem. Natomiast styl pisania jak najbardziej ok

zgłoś błąd zgłoś błąd