Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Latte

Wydawnictwo: Novae Res
3,6 (20 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
2
5
2
4
2
3
5
2
5
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379426669
liczba stron
242
język
polski
dodał
MzHyde

„Latte” to opowieść o sile miłości i przyjaźni… z wątkiem kryminalnym. Na tyłach ogrodu Nadia dokonuje wstrząsającego odkrycia – znajduje leżące na ziemi zwłoki swojej przyjaciółki Aleksandry. Przyjeżdża ekipa policyjna i on – przystojny, pociągający, pewny siebie komisarz Marcel Zaro, który będzie prowadził tę sprawę. Już od pierwszego momentu rodzi się między nimi piorunująca wręcz...

„Latte” to opowieść o sile miłości i przyjaźni… z wątkiem kryminalnym.
Na tyłach ogrodu Nadia dokonuje wstrząsającego odkrycia – znajduje leżące na ziemi zwłoki swojej przyjaciółki Aleksandry. Przyjeżdża ekipa policyjna i on – przystojny, pociągający, pewny siebie komisarz Marcel Zaro, który będzie prowadził tę sprawę. Już od pierwszego momentu rodzi się między nimi piorunująca wręcz fascynacja. Chociaż Nadia zdaje sobie sprawę, że w tak koszmarnej sytuacji to istne szaleństwo, nie jest w stanie oprzeć się sile ogarniającego ją uczucia.

„Latte” to powieść, która przynosi energię, nadzieję i wiarę w prawdziwe uczucie. Czyta się ją z prawdziwą przyjemnością, najlepiej przy… filiżance latte.

"Wpatrywały się we mnie czujnie i badawczo dwie płonące, żółtopomarańczowe tęczówki. Lśniły i połyskiwały złowieszczo jak dwie złocone monety, jak lustrzana tafla wody. Jarzące się, wypukłe ślepia nakrapiane cienistymi refleksami przewiercały mnie na wskroś. Tuż przy uchu usłyszałam miaukliwy pomruk, a ciemne niebo przecięła na pół srebrzysta jak siwy włos błyskawica. Odległy grzmot z góry zlał się z piskliwym warczeniem z dołu. Rozbrzmiała upiorna pieśń.

Stał teraz pół metra ode mnie".

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/

źródło okładki: http://zaczytani.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 490
violet363 | 2015-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2015

Najgorsze LATTE jakiego mi przyszło kiedykolwiek spróbować.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młody bóg z pętlą na szyi. Terapia u Doktorka

"Jenny, mam na imię Jenny. Co w jej głowie siedzi - wiem tylko ja"... Nie wiem czy pamiętacie ten refren pewnej piosenki sprzed lat. Za...

zgłoś błąd zgłoś błąd