Imię twoje...

Cykl: Imię twoje (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,02 (860 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
59
9
80
8
143
7
313
6
146
5
79
4
14
3
20
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374144445
liczba stron
260
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Imię twoje..., pierwsza powieść trylogii ukraińskiej Marii Nurowskiej, której kontynuacją jest Powrót do Lwowa, to opowieść o odwadze i poświęceniu, o bezradności wobec zła i o miłości, którą czasem bardzo trudno jest przyjąć. Wyraziste sylwetki bohaterów, odniesienia do najważniejszych wydarzeń współczesności, wartka akcja sprawiają, że Imię twoje... to przejmująca opowieść na długo...

Imię twoje..., pierwsza powieść trylogii ukraińskiej Marii Nurowskiej, której kontynuacją jest Powrót do Lwowa, to opowieść o odwadze i poświęceniu, o bezradności wobec zła i o miłości, którą czasem bardzo trudno jest przyjąć. Wyraziste sylwetki bohaterów, odniesienia do najważniejszych wydarzeń współczesności, wartka akcja sprawiają, że Imię twoje... to przejmująca opowieść na długo pozostająca w pamięci czytelników. Dopełnieniem trylogii jest powieść Dwie miłości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1881
Kasia | 2013-04-25
Przeczytana: 25 kwietnia 2013

Książka mi się bardzo podobała. Jest to pierwsza część trylogii ukraińskiej i na pewno nie ostatnia na mojej liście lektur. Pomimo dośc tragicznego tła tej opowieści, ksiązka wydaje się ciepła i pokrzepiająca. Pełna nadziei i gdzieś w głębi pozytywnego myślenia o przyszłości. Jest to też opowieść o miłości, o jej różnych rodzajach. O wątpliwościach i rozterkach z nią związanych. Moim zdaniem warto sięgnąć po tą lekturę!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Srebrny łabędź

Kupując tą książkę nie doczytałam, że to erotyk młodzieżowy, więc szczęka lekko mi opadła, kiedy zobaczyłam ile razy użyto słowa „rżnąć”. I nie, nie c...

zgłoś błąd zgłoś błąd