Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oddech Boga

Tłumaczenie: Agnieszka Kalus
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,33 (151 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
5
8
25
7
34
6
31
5
25
4
10
3
9
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Breath of God: A Novel of Suspense
data wydania
ISBN
9788379762750
liczba stron
555
język
polski
dodała
Ag2S

W 1887 roku rosyjski dziennikarz dokonał ważnego odkrycia w niedostępnym himalajskim klasztorze, które mogło zaważyć na losach całego świata. Jednak tajemnica, którą wyjawił, została zbagatelizowana, a on sam został posądzony o herezję. Sekretny buddyjski manuskrypt na wiele długich lat przepadły w mrokach historii…. Po ponad stu latach młody doktorant Grant Matthews wyrusza w Himalaje tą samą...

W 1887 roku rosyjski dziennikarz dokonał ważnego odkrycia w niedostępnym himalajskim klasztorze, które mogło zaważyć na losach całego świata. Jednak tajemnica, którą wyjawił, została zbagatelizowana, a on sam został posądzony o herezję. Sekretny buddyjski manuskrypt na wiele długich lat przepadły w mrokach historii….
Po ponad stu latach młody doktorant Grant Matthews wyrusza w Himalaje tą samą drogą, którą pokonał wcześniej rosyjski odkrywca. Tak jak i on szuka legendarnego pisma, które jest dowodem na związek między największymi religiami świata. Ale i na jego drodze stają nieoczekiwane przeszkody: nieufne i skostniałe naukowe środowisko oraz groźni i nieobliczalni członkowie fanatycznej sekty. Sekty, której przywódca gotowy jest zrobić naprawdę wszystko, żeby tylko prawda o życiu Jezusa nie ujrzała światła dziennego.
Oddech Boga to pełna tajemnic, nieoczekiwanych zwrotów akcji opowieść, która całkowicie pochłonie czytelnika i w mgnieniu oka doprowadzi go do zaskakującego finału.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 485
brakpomysłu | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Końcem dziewiętnastego wieku, rosyjski dziennikarz odkrył w jednym z himalajskich klasztorów coś, co mogło wpłynąć na losy całego świata. Jego odkrycie szybko odrzucono, a jego samego posądzono o herezje. Po ponad stu latach młody doktorant Grant Matthews wyrusza w Himalaje by na nowo odkryć pisma łączące odrębne religie. Jednak kłody pod nogi rzucają mu środowisko naukowców i członkowie religijnej sekty. Grant musi wygrać z nimi i udowodnić, że ma racje.
Zupełnie nie dziwi mnie porównanie autora do Dana Browna. Obaj tworzą thrillery opierające się na kontrowersji w religii. Jednak nie umiem okrzyknąć kto jest w tym lepszy. Ba, nawet nie chce próbować. Chociażby dlatego, że obaj ujmują to od nieco innej strony. No i Small to debiutant, a Brown to wręcz stary wyjadacz tematu.
Podczas gdy Brown wydaje się stawiać głównie na kontrowersje, Small daje do myślenia. Nie pod kątem rozwiązywania zawiłych zagadek religijnych sprzed wieków, ale pod kątem dostrzeżenia różnic w religiach. Drobnostek, które dość mocno wpływają na sposób poostrzegania wyznania.
Nie umiem jednogłośnie okrzyknąć czy ta książka jest dobra czy nie. Bo niby jest tutaj wszystko - zagadka, napięcie, dość ciekawi bohaterowie, nagłe zwroty akcji. Ale z drugiej strony, w pewnym momencie człowiek zaczyna przewidywać niektóre rzeczy.
Rzeczą, która chyba najbardziej podobała mi się w tej lekturze są miejsca. Większość akcji toczy się w krajach wschodnich, Bhutan czy Indie. To nadaje historii dość oryginalnego klimatu i jest miłą odskocznią od Ameryki jako miejsca akcji. Fakt, niektóre rozdziały mają tam miejsce, ale jednak więcej jest tych z drugiej półkuli.
Przyznaje, nie polubiłam się zbytnio z bohaterami. Przynajmniej tymi pozytywnymi. Główny duet wydawał mi się nijaki i mdły. Bardzo szybko przewidziałam jak potoczy się ich relacja. I to nie dlatego, że ich przeżycia by na to wskazywały, tylko dlatego, że podpowiadała mi tak intuicja. Gdyby nie ona, nie mogłabym pojąć skąd właściwie między nimi pojawiło się uczucie.
Spośród bohaterów będących w obozie "dobra" polubiłam tylko kilku - mnichów. Bardzo ciekawe i intrygujące postacie. Ich droga życia, sposób myślenia są niezwykle absorbujące i mocno zastanawiające.
Lepiej ma się sprawa z tą złą stroną bohaterów. Ci byli lepiej skrojeni. Charakterni, zawzięci, będący w stanie dążyć do wyznaczonych celów dosłownie po trupach. Może nieco przewidywalni, ale niektóre typy "złych" po prostu tak mają i trzeba im to wybaczyć.
Jak na debiut, książka trzyma poziom. Może nie jest majstersztykiem, ale nie wymagajmy cudów od początkujących autorów. Bez wątpienia dostarcza lekcji pokory. Uczy się jej główny bohater i czytelnik wraz z nim. Pozwala nieco inaczej spojrzeć na świat i na Bogów.

Tekst z http://smieszna-nazwa.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcza godzina

Europa na początku XX w. Kilka sąsiadujących z Polską krajów i znane nam miasta pokazane w zupełnie inny sposób. Wilno, Praga, Kraków i latające stero...

zgłoś błąd zgłoś błąd