Malowanki na szkle

Wydawnictwo: Comm
6,5 (4 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
0
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362518135
liczba stron
300
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
xVariax

Cztery kobiety, cztery opowieści. Jedna przeplata się z drugą, tworząc barwne obrazy. Jola - zapalona profesor arachnologii, dotychczasowy wróg wiązania się z kimkolwiek, dobiega pięćdziesiątki i zaczyna marzyć o założeniu rodziny. Podczas wakacyjnego wypadu w Tatry poznaje przystojnego górala, malarza Jędrka. Kiedy Jędrek oświadczy się jej, godzi się na małżeństwo. Michalina - matka Joli,...

Cztery kobiety, cztery opowieści. Jedna przeplata się z drugą, tworząc barwne obrazy.

Jola - zapalona profesor arachnologii, dotychczasowy wróg wiązania się z kimkolwiek, dobiega pięćdziesiątki i zaczyna marzyć o założeniu rodziny. Podczas wakacyjnego wypadu w Tatry poznaje przystojnego górala, malarza Jędrka. Kiedy Jędrek oświadczy się jej, godzi się na małżeństwo.
Michalina - matka Joli, zawiedziona życiem, zgorzkniała, dawno przestała wierzyć w miłość. Jedyną istotą, którą potrafi obdarzyć uczuciem, jest Sima, suka rasy rottweiler. W obawie przed samotnością zawsze była przeciwna związkom swojej córki.
Wanda - przyjaciółka Joli, nie będąc szczęśliwa w małżeństwie, postanawia dokonać w swoim życiu drastycznych zmian. Zaczyna od samotnego wyjazdu w góry.
Hela - góralka z Murzasichla, teściowa Joli. Maluje na szkle obrazki, które chowa na dno rzeźbionej skrzyni. Co takiego przedstawiają, że są tak strzeżone? Ukryte myśli, niespełnione marzenia? A może wielką tajemnicę, której Hela nie może nikomu powierzyć? Droga życiowa partnerów kobiet też nie jest prosta. Jędrek, początkowo zafascynowany Jolą, zaczyna żałować decyzji małżeństwa. Michał z pozoru łatwo przyjmuje rozpad rodziny, a głęboko w duszy przeżywa dramat. Bartek, idealny, czuły i opiekuńczy mąż, ginie w górskiej wyprawie ratowniczej, a Hela dopiero po jego śmierci zdaje sobie sprawę, jak bardzo go kochała. Adam po latach dowiaduje się, że ma syna i pragnie go poznać, lecz Hela w obawie o reakcję syna jest przeciwna wyjawieniu tak długo strzeżonej tajemnicy?

 

źródło opisu: http://www.beatagolembiowska.studiobim.ca/Malowanki_na_szkle.php

źródło okładki: http://www.beatagolembiowska.studiobim.ca/Malowanki_na_szkle.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 195
Sayuri | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2017

To drugie moje spotkanie z twórczością Beaty Gołembiowskiej i bardzo jestem szczęśliwa, iż mogłam znów znaleźć się w świecie stworzonym przez pisarkę.

"Malowanki na szkle" to splot wydarzeń kilku kobiet, których przeszłość, teraźniejszość i przyszłość wzajemnie się przeplatają, a smutki i radości nie omijają żadnej z nich. Jola, Hela, Michalina, Wanda - one wiedzą co to ból straty ukochanej, prawdziwej miłości, którą często upychają w ciemny kąt, by zapomnieć. Niektóre z nich na zawsze zrezygnują z prawdziwej miłości, niektóre będą musiały walczyć o nią z wieloma trudnościami. Lecz przyjaźń i wielka wytrwałość pokona wszystko...

Im bardziej czytelnik zagłębia się w świat "Malowanek ze szkła" tym bardziej pragnie znaleźć się w tym świecie: świecie malowniczym, artystycznym, ale i pełnym trudów i miłości, pasji i zapomnienia. Nie ma tu młodzieńczej miłości, lecz jest ona dojrzała, która musi sprostać wielu problemom, co przyczynia się do tego, iż nieraz bohaterki rezygnują z miłości, czyniąc je często nieczułymi, obojętnymi na drugiego człowieka. A jeśli wybiorą miłość, to wtedy miłość staje się piękniejsza, potrafiąca góry przenosić, ale też uczy szacunku do drugiego człowieka. Wszystko to sprawia, że kibicujemy bohaterkom w ich walce, ich trudnościach do spełnienia marzeń o prawdziwej, tej jedynej miłości.

A wszystko to w tle zakopiańskiego krajobrazu, który jest impulsem do przemyśleń i działań bohaterek, które pokochają ów klimat od pierwszego spojrzenia :) A do tego jeszcze dodać obrazy, nie tylko te z płótna, ale właśnie malowane na szkle, które tylko uzupełniają opowieść o ważne symbole i wydarzenia. To one, nieświadome swoich walorów, wprawiają wydarzenia w ruch...

Beata Gołembiowska stworzyła książkę, ale też i obrazy osób i wydarzeń, którym trudno się oprzeć, chociaż nieraz narracja wydaje nam się leniwa, wręcz monotonna. Jednak jeśli dobrze się wczytamy to mamy wrażenie, że przenosimy się w te obrazy: pełne uroku, radości, smutków i miłości, które przecież tak często towarzyszą nam w codziennym życiu. I trudno nam oprzeć się wrażeniu, że przecież takie sytuacje mogą wydarzyć się tuż obok nas....

Książkę jak najbardziej polecam, zarówno tym młodszym jak i starszym czytelnikom, którzy wciąż szukają tej jedynej miłości...

http://swiatwidzianyksiazkami.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Intrygi

W Kolegium wciąż coś się dzieje i wiele jest tajemnic do odkrycia. Mags uczy się i nadal pragnie zostać Heroldem, odkrywa też pewne umiejętności, o kt...

zgłoś błąd zgłoś błąd