Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Dziennik roku węża

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
5,97 (33 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
6
7
10
6
6
5
1
4
1
3
3
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380491038
liczba stron
432
słowa kluczowe
dziennik, rok węża
język
polski
dodała
Pola

“Jeśli wszystkie te węże i smoki są tylko ściemą, ten dziennik pozostanie zapisem mojej trudnej codzienności, na dwanaście miesięcy wtłoczonej w pudełko z hieroglifami. W kuchennej szafce mam cały stos takich pudełek po herbacie Smocza Studnia. Ale może chiński zodiak naprawdę działa i w trakcie roku Węża przydarzą mi się rozmaite sprawy, które mogą się wydarzać tylko w latach Węża, a wtedy te...

“Jeśli wszystkie te węże i smoki są tylko ściemą, ten dziennik pozostanie zapisem mojej trudnej codzienności, na dwanaście miesięcy wtłoczonej w pudełko z hieroglifami. W kuchennej szafce mam cały stos takich pudełek po herbacie Smocza Studnia. Ale może chiński zodiak naprawdę działa i w trakcie roku Węża przydarzą mi się rozmaite sprawy, które mogą się wydarzać tylko w latach Węża, a wtedy te zapiski nie będą już skromnym dziennikiem, tylko proroctwem? Codzienność, jej banały okażą się omenem, zapowiedzią nieuniknionych cudów?”
Piotr Siemion

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2015

źródło okładki: Wydawnictwo Czarne, 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 44
Porfirion | 2015-10-16
Na półkach: Przeczytane

I smuteczek. Finito. Przeczytałem i nie ma już dzienniczka do poczytania na dobranoc (prawie jak pisania, ale o kilka oktaw szybciej, a trudzić się nie musi). Autor sympa, z dystansem ku sobie, ale bez przesady, umie pobawić, zastanowić. Nie sili się jak jego koleżka ST. Dobrze się śledziło nawet te małe obsesyjki wyłażące w powtórkach z tematu(wyrzucanie gratów, wcześniejsze utwory - docenione niedocenione, biznesowy kryminalik, ząbkowanie i inne przypadłości synka widziane raczej oczami nadkochającej mamuśki albo dumnego dziadziusia itd). Wszystko skończone i żal. I brak. Bo cenzurę (o której na początku) widać. I wcale nie, że mało o przyjaciołach i znajomych, bo jest, i pewnie sami siebie zobaczą i się zirytują, bo myślą, że każdy widzi kto jest kto. Ja nie widzę. Bo nie znam. Nic./wyjątek co potwierdza: pisarz ST/ O kobietach za to ani słóweczka. Tylko koleżanki i przyjaciółki, i rozmowy bez aluzji. Nic wśród linijek. Nawet z okazji warsztatów o literaturze erotycznej. Żona jest partnerką, nie wiadomo nawet czy ładna. Liczę, że po pięćdziesiątaku też rajcują kobiety. Wuj skończył 60 i "ciągle ma ochotę". Na ochocie się kończy? Niedobrze.
Może autor nie wyplącze się z dziennika i w roku Koguta zrobi powtórkę. Kogut - wiadomo, powie więcej

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyjście z cienia

Gdy atakowali nas obcy, inna cywilizacja przybyła, by nas uratować. Od tamtego czasu to oni rządzą Ziemią, dzieląc ją na kwadraty wydzielone przez dłu...

zgłoś błąd zgłoś błąd