Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żmut

Wydawnictwo: Sic!
6,86 (29 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
6
7
10
6
4
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388807714
liczba stron
308
język
polski

Jarosław Marek Rymkiewicz na tropie tajemnic Filomatów i Filaretów. Niezwykła książka opowiadająca o wileńskich i emigracyjnych losach Mickiewicza i jego przyjaciół. Rzuca nowe światło na życie naszego wieszcza narodowego. Pokazuje go jako żywego człowieka, a nie pomnik. Żmut - to taki splatany "kołtun" - splatany, jak losy Mickiewicza.

 

książek: 600
Littleveronica | 2012-03-12
Przeczytana: 12 marca 2012

Większości uczniów Adam Mickiewicz zapewne kojarzy się z tendencyjnym obrazkiem młodzieńca, który opiera podbródek na nadgarstku i wpatruje się w niebo. Zamyślony, szukający inspiracji poeta, wielki wieszcz narodowy. Czy nie byłoby miło choć na chwilę oderwać się od tej stereotypowo ukazanej sylwetki? Jeśli uważacie, że tak, "Żmut" może być dla Was ciekawą odskocznią. Jednak aby zabrać się za lekturę tej książki, nie należy być żółtodziobem w zakresie informacji o życiu romantycznego autora. Bo - jak sama nazwa wskazuje - dzieło Rymkiewicza jest zbiorem domysłów, urwanych poszlak, anegdot. Niemniej, pójdźmy o krok dalej.
Tych, którzy szukają porządnej biografii Mickiewicza, z góry odsyłam do innych pozycji. Właściwie to szkoda, że sama wcześniej nie zdawałam sobie sprawy, jak niewiele konkretnych wiadomości o poecie można w tej powieści znaleźć, bo potrzebowałam właśnie biografii z krwi i kości, a otrzymałam opowiastkę (momentami całkiem przyjemną, nie zaprzeczę) wypełnioną historyjkami traktującymi o przyjaciołach Mickiewicza, terenach, na których przybywali, a także o kilku miłostkach i dwóch większych romansach naszego wieszcza narodowego. W większości są to mało znaczące detale, takie - pozwólcie, że ujmę to w dość kolokwialny sposób - pierdoły. Ile świec mieściło się w paczce, czy domek miał tyle okien czy może tyle, z której strony domu Maryli znajdowała się oranżeria... i inne tym podobne ciekawostki.
Jeśli natomiast ktoś posiadł już niemałą wiedzę na temat Filomatów i Filaretów, zna dobrze losy Mickiewicza, lecz chciałby poznać kilka pikantnych szczegółów - wtedy trafił w dziesiątkę! "Żmut" zrywa z legendą, wizerunkiem umierającego z nieskalanej miłości do Maryli młodzieńca, skupia się także na jego związku z Karoliną Kowalską (poeta romansował z tymi dwiema kobietami niemalże jednocześnie). Rymkiewicz wytyka też błędy i nieścisłości, które zakradły się na strony innych powieści dotyczących życia Mickiewicza, zauważa, jak wiele historii o poecie zostało zwyczajnie zmyślonych. Co więcej, z niezwykłą skrupulatnością poszukuje odpowiedzi na chociażby najdrobniejsze pytania, rozważa każdą możliwość, wyciąga wnioski i czasem je komentuje.
Muszę jednak przyznać, że było w tej książce sporo momentów nużących, niepotrzebnych, takich jak podawanie dokładnych odległości między miastami, dochodzenie stopni pokrewieństwa osób tylko nieznacznie związanych z Mickiewiczem... Niewiele było pana Adama w opowieści o panu Adamie. Dlatego ja jestem lekturą trochę zawiedziona.
W powieści Rymkiewicza znajdziecie wiele uroku i wierności faktom, wnikliwości, a jednocześnie zetkniecie się z dużą dozą przysłowiowego lania wody. Dla pasjonatów Mickiewicza "Żmut" będzie perełką, innym radzę zacząć od bardziej rzeczowych pozycji, by potem w pełni czerpać przyjemność z tego zbioru mniejszych historyjek i ciekawostek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zmierzch

Pierwsza część jest najprzyjemniejsza. W kolejnych główna bohaterka staje się coraz bardziej irytująca.

zgłoś błąd zgłoś błąd