Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cyklon

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
5,74 (58 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
4
7
10
6
23
5
11
4
3
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380491021
liczba stron
336
słowa kluczowe
Birma, junta, zamknięcie, terror, cyklop
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
MateuszP

W maju 2010 roku światowe media obiega sensacyjna informacja o dezerterze, który ujawnia najściślej strzeżone sekrety birmańskiej junty. Major Sai Thein Win zostaje wciągnięty w misterną grę. Gdy generałowie wydają na niego wyrok, ukrywa się już w Norwegii. Wtedy Muszyński wyrusza na jego poszukiwanie. Spotyka go jednak w zupełnie nieoczekiwanym miejscu. To, co usłyszy, wykracza poza...

W maju 2010 roku światowe media obiega sensacyjna informacja o dezerterze, który ujawnia najściślej strzeżone sekrety birmańskiej junty. Major Sai Thein Win zostaje wciągnięty w misterną grę. Gdy generałowie wydają na niego wyrok, ukrywa się już w Norwegii. Wtedy Muszyński wyrusza na jego poszukiwanie. Spotyka go jednak w zupełnie nieoczekiwanym miejscu. To, co usłyszy, wykracza poza scenariusz filmu szpiegowskiego.
Cyklon to wynik ośmiu podróży do jednego z najbardziej odizolowanych państw na świecie, w którym żyje około stu trzydziestu mniejszości etnicznych i pół miliona buddyjskich mnichów, a stolicę przenosi się z miejsca na miejsce za radą astrologów. Muszyński przybywa do pogrążonego w ciemności kraju tuż po szafranowej rewolucji i cyklonie Nargis, gdy rzeką Irawadi spływają trupy. Opuszcza go, gdy rodzi się demokracja.
To jednak nie jest historia katastrofy naturalnej ani awanturniczej podróży, tylko hipnotyczna opowieść o sile przenikającej wszystkie dziedziny życia, która niszczy, choć nie pozwala na ostateczny rozpad. To wnikliwa analiza potężnych związków religii i państwa oraz brawurowa wyprawa w poszukiwaniu granic władzy. Przemierzywszy najbardziej tajemniczy rejon Himalajów, Muszyński dociera na peryferie świata, a jego reportaż zmienia się w studium ludzkiej obsesji oraz relacji człowieka z językiem i przestrzenią.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2015

źródło okładki: http://www.czarne.com.pl/katalog/ksiazki/cyklon

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
Michał | 2015-08-04
Przeczytana: 31 lipca 2015

Po lekturze "Cyklonu" oczekiwałem brawurowego tekstu o Birmie, dość zagadkowym państwie leżącym w kleszczach między dwoma azjatyckimi gigantami. Kraju z niestabilną sytuacją polityczną i religijną, od stuleci nękanym wewnętrznymi konfliktami oraz egzotycznymi plagami.
Otrzymałem natomiast... najbardziej niespójny reportaż, jaki dotąd czytałem.

Trudno stwierdzić właściwie jakie były intencje Muszyńskiego.
Można odnieść wrażenie, że w pierwotnym jego zamyśle, główny bohater - dezerter z birmańskiej armii - Sai miał być, pośrednio dzięki swoim wspomnieniom, niemalże współautorem książki. Ten pomysł zupełnie nie wypalił, gdyż wywody Saia są nieciekawe, nafaszerowane donikąd nieprowadzącymi dygresjami i nie do końca wiarygodne.
Stał się więc "Cyklon" z konieczności książką o podróży przez Birmę i próbą poznania jej wielokulturowości, powstałej przy współudziale licznych mniejszości etnicznych zamieszkujących ten kraj. Bohaterów opowieści jest więc kilkoro. Muszyński po kolei dopuszcza ich do głosu. Jednym poświęcając nieco więcej miejsca, innym mniej. Niezależnie od tego jednak, ich losy tylko z rzadka budzą większe zainteresowanie.
Pewien problem stanowi również to, iż niebanalne tło historyczne, które momentami w tej książce odgrywa pierwszoplanową rolę, przedstawione zostało w mało przejrzysty i nie do końca rzetelny sposób. Być może ma na to wpływ uporczywie stosowany przez autora czas teraźniejszy. Stosowany niezależnie od tego, kiedy toczą się opisywane w chronologicznym nieładzie wydarzenia. To, samo w sobie nie jest wadą, bywa nawet typowe dla tej formy literackiej, ale tutaj sprawia, że zwyczajnie można łatwo zgubić wątek.
Zdarzają się co prawda u Muszyńskiego świetne, działające na wyobraźnię fragmenty, dzięki którym można poczuć cierpki smak tego skomplikowanego kraju. Całość jednak rozczarowuje i odbiega od standardów wyznaczonych przez najlepszych przedstawicieli reportażu podróżniczego.
Szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pojedynek z Syberią

Szczera i niebanalna opowieść o Syberii, ludziach ją zamieszkujących i niesamowitych przygodach napotkanych w pionierskiej, szalonej i samotnej pod...

zgłoś błąd zgłoś błąd