Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbrodnia w szkarłacie

Cykl: Jan Morawski (tom 4)
Wydawnictwo: Znak
7,02 (265 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
15
8
61
7
95
6
59
5
17
4
1
3
6
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324034918
liczba stron
400
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Każdy miał motyw. Każdy ma alibi. Rok 1900. Dwór w Jeziorach pod Poznaniem. Trwają gorączkowe przygotowania do ślubu dziedziczki. Jan Morawski, przystojny, szarmancki i inteligentny ziemianin słynący z zamiłowania do kryminalnych zagadek pomaga rodzinie w poszukiwaniach skarbu dziadka. Nocą pada śmiertelny strzał. Podejrzani są wszyscy. Na dodatek gospodarze stoją na krawędzi bankructwa,...

Każdy miał motyw. Każdy ma alibi.

Rok 1900. Dwór w Jeziorach pod Poznaniem. Trwają gorączkowe przygotowania do ślubu dziedziczki. Jan Morawski, przystojny, szarmancki i inteligentny ziemianin słynący z zamiłowania do kryminalnych zagadek pomaga rodzinie w poszukiwaniach skarbu dziadka.
Nocą pada śmiertelny strzał. Podejrzani są wszyscy.
Na dodatek gospodarze stoją na krawędzi bankructwa, rodzinną posiadłość chce przejąć pruski zaborca, a panna młoda nie chce wyjść za mąż.
Czy Morawski ocali rodzinę przed hańbą?
Czy można zorganizować wesele w rozpadającym się dworze, w towarzystwie trupa i pruskiej policji?
Co łączy skarb dziadka, mordercę i szkarłatny pokój?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (620)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1303
basik | 2017-04-09

Już wielokrotnie pisałam, że w kryminale czy to współczesnym, czy tak jak tu retro cenie sobie przede wszystkim szybką i ciekawą akcję i skomplikowana intrygę. Tego tutaj niestety nie ma.
Nie jest to typowy kryminał, chociaż jest morderstwo a nawet dwa.
Jak dla mnie to taka czarna komedia kryminalna z dużą dawką satyry na ziemiaństwo początku XX wieku.
Dużo miejsca zajmuje wątek obyczajowy i historyczny przez co wątek kryminalny po prostu ginie w natłoku innych spraw i wydarzeń jak np. ślub, wystrój wnętrz, jedzenie czy ubiór.
Dlatego trochę mnie męczyło czytanie jej powieści, bo może innym podobały się długie wywody na temat Związku Ziemian , ich roli i działalności ale o tym można było tylko wspomnieć w przypisać a nie robić nużącego wykładu.
Śledztwo Morawskiego w zasadzie skupiało się na uratowaniu zadłużonego majątku krewnych czy rozwiązywaniu rebusu gdzie ukryty jest skarb, niż na szukaniu mordercy.
Zresztą mordercę ktoś kto czyta kryminały, można było odgadnąć bez...

książek: 0
| 2015-08-19

Pora odczepić Kwiatkowskiej etykietkę "w stylu Agathy Christie", bo ma własny i coraz bardziej rozpoznawalny dla czytelnika. Trzyskładnikowy: kryminał, kuchnia i historia.
Być może wątki kryminalne nie są oszałamiająco skonstruowaną intrygą, którą śledzi się z zapartym tchem i poobgryzanymi paznokciami, ale i tak dostarczają dość emocji i zaskakujących rozwiązań.
Może dla kogoś historia przez wielkie "H" rozwadnia fabułę, spycha na pobocze jej istotę, to jednak ten fresk historyczny w tle wzmacnia społeczne dysonanse odbijające się w postaciach bohaterów i kieruje ich "kryminalnymi" zachowaniami.
I kuchnia... tak, nie da się o niej czytać bez ślinotoku, nawet jeśli staropolskie i gwarowe określenia niewiele nam mówią.

Ta część przygód Jana Morawskiego chyba należy do najlepszych, również dlatego, bo przypomniała genialny serial TVP sprzed lat "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy", o niezłomnej walce Wielkopolan z napierającą germanizacją. Zaiste, wyborna...

książek: 1300
Anna | 2016-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2016

Kolejne małe cudeńko. Delicja taka. Precelek. Eklerka. Babeczka z owocami.

W Janie Morawskim jestem prawie zakochana. Prawie, bo jednak ta różnica wieku... W Katarzynie Kwiatkowskiej również (chociaż wieku nie sprawdzałam). I jeśli mogę mieć jakieś życzenie z okazji nadchodzącej wiosny, to życzę sobie następną książkę Autorki.

Za kryminały z reguły nie daję więcej niż 7 gwiazdek. Dodatkowa gwiazdka za wątek patriotyczny.

PS. Oczywiście do końca nie znałam rozwiązania :)

książek: 2175
emindflow | 2016-01-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2016

Katarzyna Kwiatkowska nie zawodzi, a "Zbrodnia w szkarłacie" to jej kolejna doskonała powieść, której lektura to czysta przyjemność.
Fabuła tej książki jest utrzymana w tej samej konwencji, jak w przypadku dwóch pierwszych. Po nieco mniej udanym "Zobaczyć Sorrento i umrzeć" autorka na szczęście wróciła do mojego ulubionego bohatera Jana Morawskiego, który w trakcie pobytu w majątku u krewnych w Wielkopolsce jak zwykle rozwiązuje kolejną zagadkę kryminalną.
Zgrabna intryga utrzymana w klasycznym XIX-wiecznym klimacie i barwne postaci bohaterów to tylko część atutów tej powieści. Niejako przy okazji odwiedzamy kolejne posiadłości polskich ziemian, podziwiamy historyczne wnętrza, zachwycamy się strojami i zwyczajami mieszkańców. Mamy nawet możliwość obserwacji tzw. wesela kontuszowego. Duże wrażenie robi fakt, że na każdym kroku widać zdecydowanie i determinację Polaków w obronie rodzinnych i narodowych tradycji w konfrontacji z polityką germanizacyjną pruskiego zaborcy.
A do tego...

książek: 154

Pytanie za 100 punktów : dlaczego wieśniaczkom najętym we dworze do obierania orzechów każe się śpiewać podczas pracy?
Żeby nadzorująca je kucharka miała pewność, że nie podjadają!
Oto senior rodu ukrył gdzieś drogocenny skarb pozostawiając członkom rodziny kajety z mętnymi wskazówkami, których nikt nie potrafi zinterpretować. Dziedziczka uwikłana jest w trójkąt miłosny z motywem patriotycznym. Trwają przygotowania do wielkiego polskiego wesele, na drodze którego nie stanie nawet morderstwo. Nie pozwoli na to Pani Jerzowa, która przez ostatnie naście lat haftowała wyprawę dla swojej jedynej córki. Po majątku kręci się podejrzanie przystojny policjant, a tu już zjeżdżają się dostojni goście na czele z Panią Ptysiową i dwiema Ptysiównymi. Do tego całymi Jeziorami trzęsie gruby kot Leon, który jak na arystokratę przystało, jada wyłącznie z porcelany i to koniecznie z motywem ornitologicznym.
Jestem pod ogromnym wrażeniem "Zbrodni w szkarłacie". Autorka poszła na przysłowiową...

książek: 2827
Liza | 2016-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2016

Jan Morawska na prośbę gospodarza, Jerzego Jezierskiego usilnie szuka skarbu dziadka, którego odnalezienie jest nadzieją na ocalenie przed bankructwem i uratowanie posagu pięknej Heleny. Jednakże powoli zaczyna mu brakować pomysłów.

„Tu wszystko jest postawione na głowie.” Ro zdanie kamerdynera Mateusza, ale faktycznie w pałacu panuje napięta atmosfera. Trwają zarówno przygotowania do ślubu; gościem jest także złośliwa Ewelina (wdowa, bratowa Jerzego) wraz z chorowitą pasierbicą Laurą. A pewnego dnia do Jezierskich przychodzi ich wierzyciel, Józef Szulc, przeinwestowany majątek grozi hańbą zerwania zaręczyn dziewczyny i utratą majątku.

Nagle pada strzał. „Cisza i pył.” Został ktoś zamordowany, wydaje się także oczywiste, kto go zabił, ale czy coś, jeśli jest zbyt piękne, może być prawdziwe? Morawskiego uderzają pewne szczegóły, wypytuje mieszkańców co i gdzie robili, niestety ich zeznania nie są zgodne.

„Wszystkie ściany rozświetliły się szkarłatem.”

Jakby było mało, trzeba...

książek: 1355
Pani_Wu | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2015

Jan Morawski, a raczej powinnam powiedzieć, Katarzyna Kwiatkowska, powraca w wielkim stylu, przebijając wysoko świetną "Zbrodnię w błękicie".

Autorka zaprasza nas do szlacheckiego dworku w Wielkopolsce, na przełomie wieków, pod pruskim zaborem. To znak rozpoznawczy pani Kwiatkowskiej, a jednocześnie uzupełnienie historii Polski, bo mam wrażenie, że o życiu pod tym zaborem mówiło się w szkole mniej, w porównaniu z zaborem rosyjskim. Zapewne, to sprawa literatury, którą czytaliśmy w ramach lektur.

W Jeziorach trwają przygotowania do ślubu jedynaczki, Heleny. Imię znamienne, konkurentów jest więcej niż jeden. Jeszcze bardziej gorączkowe są poszukiwania skarbu dziadka, ponieważ panna nie ma ...posagu. Jeziory toną w długach.

Skarbu jak nie było, tak nie ma, ślub i wesele trzeba odwołać, ostatnią "deską ratunku" jest samozwańczy detektyw Jan Morawski, którego poproszono o pomoc w poszukiwaniach. Czas nagli. Pada strzał. Śmiertelny.

Intryga zawiązana jest po mistrzowsku, autorka...

książek: 1450
Tomek | 2015-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 czerwca 2015

Bardzo cenię sobie autorów, którzy w prosty i niewyszukany sposób docierają do mojej wyobraźni i używając swoich talentów, doprowadzają ją do pracy na wysokich obrotach, a niekiedy nawet do całkowitego „przegrzania”. Jest bowiem ogromną sztuką napisanie kryminału, którego akcja zaplanowana została w jednej scenerii, posiadającego zawiłą intrygę i właściwie całkowicie pozbawionego przemocy. Jeszcze większą sztuką jest zainteresowanie czytelnika skonstruowanym w taki właśnie sposób kryminałem i absolutne zaabsorbowanie jego uwagi przez cały czas trwania utworu. W obu wymienionych przypadkach Katarzyna Kwiatkowska wykazała bezsprzeczną fachowość pokazując, że na swojej robocie zna się doskonale. Oddając czytelnikowi swoją najnowszą powieść zatytułowaną „Zbrodnia w szkarłacie” potwierdziła, że w pełni zasługuje na nadawane jej przez innych poczytnych polskich autorów miano królowej retro kryminału.

Osoby, którym znane są wcześniejsze powieści składające się na cykl opowiadający o...

książek: 595
Jacek | 2016-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2016

Zachęcająca okładka (acz nie pasująca zbytnio do treści), niezłe wydanie, mapy i plany sytuacyjne - to atuty książki. Historia sprzed ponad stu lat dodaje nieco patyny. Trochę jej więcej, gdy doda się nieco gwary wielkopolskiej (niestety, zaledwie nieco) i prawdy (bo atmosfera Polaków pod zaborem niemieckim i działalność Komisji Kolonizacyjnej to autentyczny dodatek do opowieści), wreszcie umieszczenie akcji w miejscowościach, które można i dziś odwiedzić (choćby Objezierze z zabytkowym dworem, a nawet Jeziory w pobliży Poznania). Ale reszta, czyli sama intryga powieści, jakoś nie nowe. To już było, to się już czytało. W miarę dobrze skrojona akcja, wyraziste postacie i kilka tajemnic - to wygląda na klasyczny przepis na dobry kryminał. Tu jednak mamy tylko przeciętny. Nieco zbyt genialny główny bohater, tajemniczy Niemiec (właśnie...), poszukiwanie skarbu, zbrodnia. Ale to już było... Miło się to czyta, łatwo, z zaciekawieniem, lecz zapewne bardzo szybko nie pozostanie w pamięci...

książek: 1195
asia_32 | 2016-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2016

Intryga godna Agathy Christie,ziemiański dworek,przygotowania do ślubu dziedziczki i niespodziewany trup.Na pytanie kto zabił usiłuje odpowiedzieć detektyw Jan Morawski,a podejrzani są wszyscy.Ciekawy,klimatyczny,napisany z pomysłem kryminał retro.Polecam!!

zobacz kolejne z 610 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nagroda Wielkiego Kalibru – nominacje

Kapituła Nagrody Wielkiego Kalibru ogłosiła nominacje do trzynastej edycji wyróżnienia przyznawanego za najlepszą polską powieść kryminalną lub sensacyjną opublikowaną w roku minionym. Lista obejmuje siedem tytułów, ale tylko sześć nazwisk. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd