Keela

Cykl: Bracia Slater (tom 2.5)
Wydawnictwo: L.A. Casey
7,3 (57 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
15
7
21
6
9
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
język
angielski
dodała
bookish

Keela Daley is stressed out with nightmares and memories from her past, they are haunting her. She has no time to dwell on them as she is moving out of her dog box sized apartment and into her first house with her fiancé. Moving house is a dreaded task, and Keela would love nothing more than for things to go quietly and smoothly, but when you’re engaged to a Slater brother, nothing goes...

Keela Daley is stressed out with nightmares and memories from her past, they are haunting her. She has no time to dwell on them as she is moving out of her dog box sized apartment and into her first house with her fiancé. Moving house is a dreaded task, and Keela would love nothing more than for things to go quietly and smoothly, but when you’re engaged to a Slater brother, nothing goes quietly or smoothly. Nothing.

Alec Slater loves his woman. He also loves playing games and surprising her. Picking moving day to do both, turns out to be a failure of epic proportions. Alec wants to make it up to Keela for his mistakes, but as the day goes on, and things go from bad to worse, he doesn’t know if living with him is something she wants anymore.

What started out as a simple day of packing and moving house turns into the day from Hell. Unwanted house guests. Business propositions. Alcohol. Pregnancy tests. Panic attacks. Fighting. Arguing. Sex, and everything else that is crazy and represents the name Slater. Keela has a choice to make, and not one she will make lightly.

Keela adores Alec, and what Keela adores, Keela cherishes.

 

źródło opisu: https://www.amazon.com/author-rank/Erotica/books/1...(?)

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 808
Grazia_czytaninka_ | 2018-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2018

Nie wiem czemu, ale odnoszę wrażenie, że te dodatki do tomów niezbyt dobrze wychodzą autorce. Choć tutaj było już lepiej, niż w przypadku dodatku do I tomu. Już coś się działo i wpływało to na emocje czytelnika, choć i tak nie w takim stopniu, jakbym mogła oczekiwać.

Alec i Keela przeprowadzają się do większego domu. Przy czym problem polega na tym, iż on w ogóle nie pyta jej przy niczym o zdanie. Ona nie pokazuje tego po sobie, ale w środku aż się w niej gotuje. Czy takie trzymanie uczuć w zamknięciu wyjdzie jej na dobre?

Akcja rozpoczyna się z przytupem. Muszę przyznać, że nieźle mi to namieszało w głowie, bo wprawdzie nie wiedziałam co się dzieje. A więc, już na początku pojawia się napięcie. Kiedy na planie już pojawiła się cała zgraja braci Slater i ich dziewczyn, uśmiech nie schodził mi praktycznie z twarzy. Te ich przepychanki i nieczyste zagrania momentami doprowadzały mnie niemal do łez (ze śmiechu oczywiście). I wszystko potoczyłoby się pięknie i wspaniale, gdyby nie to, że pojawił się ktoś i zamienił ich życie w ponowny koszmar.

Keela to mądra dziewczyna, jednak ma w głowie wiele znaków zapytania. Tłumi to wszystko w sobie, zamiast na spokojnie porozmawiać ze swoim narzeczonym. Jej koszmar toczył się cały czas, starała sobie z nim radzić sama, jednak w końcu nie wytrzymała i pękła. No bo jak długo człowiek może dusić się we własnym ciele?

Braci Slater nie sposób nie kochać. Uwielbiam ich za te wesołe teksty względem siebie i podstępne gierki. Każdy na swój sposób ma w sobie to coś, choć wszyscy potrafią zachowywać się jak skończone dupki.

W tej części, a w sumie to dodatku, autorka chciała nam przybliżyć bardziej Keelę i jej myśli. Bez problemu dowiadujemy się jaka w jej głowie toczy się walka z myślami. Człowiek powinien zawsze otwarcie rozmawiać ze swoim partnerem na temat tego, co go dręczy. Jeśli zamierzamy iść przez życie z partnerem, to nasze kłopoty i obawy stają się również jego kłopotami i obawami. Nie powinniśmy bać się rozmawiać, bo rozmowa jest kluczem do sukcesu.

Spędziłam miłe chwile podczas tej lektury. Pojawiły się emocje, a jednak mimo wszystko czegoś mi tutaj zabrakło. Niemniej już czekam na kolejny tom.

"Bracia Slater. Keela" to kolejne zmagania dziewczyn i przystojnych braci, którzy niejednokrotnie sprawią, iż uśmiech nie będzie znikał z naszej twarzy. Ukażą nam również jak ważne jest w związku zaufanie oraz wzajemna rozmowa. Do szczęścia czasem wcale nie trzeba nam tak wiele. Zachęcam do przeczytania.


czytaninka.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Po drugiej stronie. Tom I

Pierwszy raz sięgnęłam po znaną z ciekawych dylogii autorkę. Snuje ona opowieść o Blance, która w 1996 r po rozwodzie wraca do rodzinnej miejsco...

zgłoś błąd zgłoś błąd