Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2015
w kategorii:
Autobiografia, biografia, wspomnienia
1 635 głosów
Powiększ

Życie na pełnej petardzie czyli wiara, polędwica i miłość

Wydawnictwo: WAM
7,74 (3233 ocen i 466 opinii) Zobacz oceny
10
367
9
467
8
983
7
947
6
362
5
73
4
20
3
6
2
4
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327710123
liczba stron
248
słowa kluczowe
ks. Jan Kaczkowski, wiara, życie, rak
język
polski
dodał
Mr_BC

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia. Jeden z najbardziej lubianych polskich księży w rozmowie życia. Ceniony za swój autentyzm, odwagę i szczerość. Podziwiany zarówno przez katolików, jak i niewierzących. Sam o sobie mówi, że jest onkocelebrytą, czyli człowiekiem znanym głównie z tego, że ma raka. Zanim się o tym...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia.

Jeden z najbardziej lubianych polskich księży w rozmowie życia.

Ceniony za swój autentyzm, odwagę i szczerość. Podziwiany zarówno przez katolików, jak i niewierzących. Sam o sobie mówi, że jest onkocelebrytą, czyli człowiekiem znanym głównie z tego, że ma raka. Zanim się o tym dowiedział, wybudował hospicjum w Pucku.

W szkole nie chodził na religię. Gdy już zyskał pewność do swojego powołania - odrzucili go jezuici (Niech żałują!). Kłopoty ze wzrokiem prawie uniemożliwiły mu święcenia (- A pieniądze widzi?; - Widzi!; -To święcić!)

W inspirującej rozmowie z Piotrem Żyłką ks. Jan zdradza źródła swojej niesamowitej energii i nieskończonych pokładów optymizmu. O swoim życiu i polskim Kościele mówi z odwagą i dystansem osoby, która pokonała własny strach. Wzruszające do łez świadectwo człowieka, który wie, że być może nie zostało mu wiele czasu.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=394

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1358
Henioo | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2015

Trochę już wody w Wiśle upłynęło od czasu, kiedy skończyłem tą książkę. I muszę powiedzieć, że nie wiem co mam napisać, bo mam nieco mieszane odczucia. Z jednej strony, urzekła mnie ta rozmowa-wywiad. Ksiądz Kaczkowski był mi już jako postać znana wcześniej, więc nie jest to dla mnie "człowiek-z-nikąd", i wiedziałem niejako, czego się po tej książce spodziewać. Nie chcę spoilerować tym, którzy nie znają księdza, ale wiadomo, że choroby które spotkały tego człowieka niejednego powaliłyby na kolana. Sam nie wiem- a raczej nie wiedziałem do tej pory- jak zachowałbym się na jego miejscu. Teraz, po przeczytaniu tego wywiadu, już wiem. I właśnie tym przede wszystkim powinna być ta pozycja - kierunkowskazem który mówi nam, jak żyć w takiej sytuacji, w jakiej przecież każdy z nas może się znaleźć. A bo to wiadomo, co, i kiedy, nas czeka?
Z drugiej strony, jak na mój gust zbyt dużo w tej rozmowie wątków stricte związanych z wiarą, z kościołem, takich pojęć trudnych, filozoficznych, nie dla wszystkich jasnych. No, ale ksiądz jest księdzem, i to należy zrozumieć, i to należy zaakceptować, a że kocha to co robi, i robi to co kocha, to już inny temat... Tylko mu tego pozazdrościć. Nie każdy na co dzień spełnia się w pracy i zajmuje się swoją pasją, jak ksiądz Jan.
Generalnie, książka-dialog, świetna. Do polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilk

Język, styl i klimat dobry. Można by napisać bardzo dobry. Melancholia przepełniona bólem i wydawałoby się: Prawdą. Przedwojenna Warszawa (nota bene b...

zgłoś błąd zgłoś błąd