Inwazja królików

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Cykl: Pamiętnik Zuzy-Łobuzy (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,5 (14 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
0
8
2
7
1
6
4
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376863528
liczba stron
160
słowa kluczowe
Ewa Spirydowicz
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Seria w stylu niezapomnianych „Dzienników cwaniaczka”. Przezabawne zapiski dziesięcioletniej Zuzy, której zdarzają się niezwykłe przygody. Znakomite połączenie narracji z komiksem.

 

źródło opisu: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/inwazja-krolikow/

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/books/inwazja-krolikow/

Brak materiałów.
książek: 2681

Wśród książek pisanych z myślą o dziewczynkach bardzo często przewijają się tematy oscylujące wokół rozmaitych zwierząt. Jedną z takich powieści jest pierwszy tom cyklu „Pamiętnik Zuzy-Łobuzy” zatytułowany „Inwazja królików”. Z pewnością nie zabraknie tu małych, kicających zwierzaków.

Tytułowa Zuza jest dziewięcioletnią dziewczynką, która właśnie rozpoczyna naukę w czwartej klasie. Mieszka z rodzicami i siedmioletnimi braćmi bliźniakami. W domu przebywa również żółw Wacek, jednak Zuza wolałaby posiadać zdecydowanie bardziej interaktywne zwierzątko, jak pies czy chociaż królik, jakich całą gromadkę ma jej najlepsza przyjaciółka Zosia. Zuza wszelkimi sposobami dąży do spełnienia swego marzenia o małym, domowym futrzaku, przez co wpada w rozmaite kłopoty.

Postacie przedstawione w powieści łatwo wpisują się w utarte schematy. Oprócz rezolutnej i nieco zwariowanej Zuzy, znajdziemy tu zadzierającą nosa dziewczynę, córkę bogatych państwa Beresteckich, surową nauczycielkę, czy lubiącą słodycze Zosię. Jednak oprócz tak schematycznie zaprezentowanych bohaterów spotkamy tu również nieco mniej jednoznaczne postacie, jak choćby starszą panią Szymkiewicz – sąsiadkę Zuzy, która zamiast siedzieć w domu i dziergać na drutach, regularnie grywa w tenisa. Relacje tytułowej bohaterki z rówieśnikami są dość zwyczajne, razem z Zosią nie ulegają czarowi Bereniki Beresteckiej przez co stają się klasowymi ousiderkami. W więzi Zuzy z rodziną również nie ma nic nadzwyczajnego, z braćmi dogaduje się średnio, choć czasem udaje im się razem bawić, a rodzice nie zawsze rozumieją jej punkt widzenia i próbują przeforsować własne zdanie.

Fabuła powieści wciąga, a sposób jej przedstawienia w formie pamiętnika sprawia, że możemy w pełni utożsamić się z narratorką. W książce nie brakuje również humoru, zarówno sytuacyjnego, jak na przykład w scenie kąpania psa, jak i wynikającego wprost ze sposobu patrzenia na świat oczami Zuzy.

Językowo powieść jest bardzo przyjemna a na uwagę zasługuje też pewna lokalizacja i sprowadzenie oryginalnych realiów w granice naszego kraju. Lekturę umilają również liczne ilustracje, gdyż rysunki wręcz przeplatają kolejne zdania. Dzięki temu przeczytanie książki nie zajmuje zbyt wiele czasu, a jej oprawa wizualna z pewnością zachęci młodych czytelników.

Jest to książka zdecydowanie przeznaczona dla konkretnej grupy odbiorców- około dziesięcioletnich dziewczynek, jednak mi również sprawiła wiele przyjemności. Napisana lekko i z humorem skończyła się na tyle szybko, że zdążyłam odczuć pewien niedosyt. Z chęcią poznałabym dalsze losy zwariowanej Zuzy. Z czystym sercem polecam tę powieść każdej dziewczynce, nawet jeśli metryka niekoniecznie wskazuje na przynależność do docelowej grupy odbiorców.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sezon życzeń

Na prawdę jestem pod wrażeniem! A dlatego, że jeszcze można napisać książkę, bez scen łóżkowych i szczegółowym ich opisywaniu!! I skupić się na emocja...

zgłoś błąd zgłoś błąd