Dziennik sprzeciwu. Tajne zapiski obywatela III Rzeszy

Tłumaczenie: Andrzej Kopacki
Seria: Świadectwa
Wydawnictwo: Ośrodek Karta
7,3 (33 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
10
7
9
6
8
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364476327
liczba stron
360
język
polski
dodała
blawoj

Wyjątkowe świadectwo zwykłego Niemca, który sugestywnie opisuje codzienność niemieckiej prowincji w latach II wojny światowej. Kellner, nie mogąc występować jawnie przeciwko totalitaryzmowi, tropi zakłamanie faszystowskiej propagandy i zadaje kłam tezie, jakoby Niemcy nie byli świadomi okrucieństw hitleryzmu. Tajny dziennik, pisany jako przestroga dla przyszłych pokoleń, został opublikowany...

Wyjątkowe świadectwo zwykłego Niemca, który sugestywnie opisuje codzienność niemieckiej prowincji w latach II wojny światowej. Kellner, nie mogąc występować jawnie przeciwko totalitaryzmowi, tropi zakłamanie faszystowskiej propagandy i zadaje kłam tezie, jakoby Niemcy nie byli świadomi okrucieństw hitleryzmu. Tajny dziennik, pisany jako przestroga dla przyszłych pokoleń, został opublikowany dopiero w 2011 roku. Wzbudził w Niemczech żywą dyskusję i stał się bestsellerem.

 

źródło opisu: http://karta.org.pl/Wydawnictwo/Nowosci_i_zapowiedzi/39

źródło okładki: http://karta.org.pl/Wydawnictwo/Ksiazki_KARTY/41

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (159)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2086
Henrietta_Weissmann | 2017-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

"Masy 'narodu' to jedna wielka i okropna kupa gówna."

To zdanie nie padło A.D. 2017 roku w kraju nad Wisłą, choć okazji do takich stwierdzeń nie brakuje, lecz 28.X.1939 na łamach tajnego dziennika Herr Friedricha Kellnera, prawnika mieszkającego gdzieś na prowincji, w państwie zwanym wówczas Trzecią Rzeszą. Kellnera szlag bierze, że naród taki głupi, hurtowo i w detalu. No bo jak się tu nie wkurzać, jak jakaś baba w sklepie snuje wizje potęgi militarnej Niemiec i walk na Wschodzie. Podnieca się potęgą Rzeszy, kupując jaja i pietruszkę do obiadu. W pracy panoszą się misiewicze czy inne aparatczyki śledzące i raportujące wszelkie objawy braku entuzjazmu dla toczącej się wojny. Jakiś dziad, nie zważając na kurczące się przydziały żywności na kartki, podnieca się rychłą wojną ze Stanami Zjednoczonymi, przecież Niemcy, gdyby tylko chcieli, to i Marsa by podbili, czyniąc Marsjan swoimi niewolnikami. Bogactwo ziem okupowanych rozpala wyobraźnię Hansa i Gertrude, czy jak im tam. Kellner...

książek: 307
Lengua | 2018-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2018

'Jakimi środkami zdobyto władzę? Kłamstwo i oszustwo na każdym kroku. Systematyczne podkopywanie każdego istniejącego autorytetu.'

'Przestępcy, błazny i karierowicze najgorszego sortu stali się z czasem 'starymi bojownikami', samouwielbienie wysarczyło, by z wirtuozerską łatwością zajmować najwyższe stanowiska państwowe, a jeśli nie dało się inaczej - ważne stanowiska partyjne. Potem już można było wypuścić sforę na nieszczęsny naród. Dzisiaj szczególny smutek ogarnia człowieka na myśl o powstaniu i rozwoju tej okropnej partii. Dzisiaj - kiedy samo myślenie stało się już niebezpieczne.'

'Kto ponosi winę? Naród bez głowy. Podeptanie demokracji i przekazanie władzy nad niemal 80 milionami ludzijednemu człowiekowi jest czymś tak okropnym, że trzeba drżeć na myśl o tym, co nadejdzie.'

'Ludzie zmienili się w zwierzęta. Masy 'narodu' to jedna wielka i okropna kupa...'

Oraz ze wstępu prof. Eugeniusza C. Króla:

'Aż dziw bierze, że takie słowa mógł napisać Niemiec - w momencie gdy...

książek: 568
jarr74 | 2015-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

„Kto ponosi winę? Naród bez głowy. Podeptanie demokracji i przekazanie władzy nad niemal osiemdziesięcioma milionami ludzi jednemu człowiekowi są czymś tak okropnym, że trzeba drżeć na myśl o tym co nadejdzie”.

Tego rodzaju poruszających, niemieckich świadectw nie ma zbyt wiele. Pisanych z narażeniem życia (swojego i swoich najbliższych), z poczucia obowiązku, z potrzeby chwili, metodycznie dokumentujących w czasie teraźniejszym wszystko to co autor przeżył i zaobserwował w ogarniętych narodowosocjalistycznym szaleństwie Niemczech, przełomu lat trzydziestych i czterdziestych XX wielu. Powodowane głębokim, wewnętrznym poczuciem niesprawiedliwości społecznej i niezgodą na nowy, narzucony siłą polityczno –społeczny ład, służący realizacji nazistowskiej wizji samych Niemiec oraz szerzej Europy i Świata. Stają się w swoim wymiarze swoistą przestroga (ciężko, niestety, przyjmowaną, po dziś dzień, przez naszych zachodnich sąsiadów) dla przyszłych pokoleń, by nie popełniły...

książek: 536
CUD-NATURY | 2018-08-18
Na półkach: Przeczytane

Autor należał do Niemców, którzy próbowali zajrzeć za kurtynę propagandy III Rzeszy i zobaczyć co za nią kryje. Potrafili dzielić włos na czworo, analizować wiadomości, słuchać i wyciągać wnioski za które groziła sroga kara. I widzieli jak inni woleli tego nie robić. Szkoda, że na polskim rynku nie ma dalszych wspomnień, bo jestem ciekawa jak sąsiedzi i lokalna władza zachowywali się gdy nadeszły pierwsze porażki, późniejsze skracanie frontu aż do ostatecznej kapitulacji.

książek: 866
Monika | 2017-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2016

Największą wartością książki (poza unikalnością) jest to,że zadaje kłam powtarzanym przez niektórych tezom, że Niemcy nie wiedzieli o sytuacji w kraju i na frontach II wojny światowej, nie byli świadomi zbrodni nazistowskich itd. Z dzienników Kellnera wynika, że każdy myślący człowiek powinien sobie zdawać sprawę z tego co się dzieje. Szkoda, że możemy się zapoznać tylko z zapiskami z okresu 1939-1943,kiedy jeszcze sytuacja III Rzeszy nie była najgorsza i samym Niemcom nie żyło się najgorzej mimo trwającej wojny (takie przynajmniej odniosłam wrażenia z lektury).
Podobał mi się także styl pisania autora, zwięzły, klarowny, nie pozbawiony gorzkiego humoru.

książek: 146
Ula | 2019-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2019

Niesamowity i unikatowy dziennik! Napisany został przez niemieckiego urzędnika żyjącego w III Rzeszy, który był przeciwnikiem nazizmu. Autor opisuje nastroje społeczne, opinie ludzi, atmosferę tamtych czasów. Pokazuje jak bardzo niebezpieczne jest odejście od państwa prawa i wolnych mediów, analizuje dogłębnie i w bardzo nowoczesny sposób ideologię autorytarną,antycypuje wydarzenia polityczne, krytykuje Niemców jako sprzedajnych nowej władzy i bezmyślnych, przestrzega przed zabijaniem demokracji, bardzo polecam to spojrzenie z perspektywy Niemca-antynazisty. Najgorsze, że można odnaleźć tu wiele podobieństw do obecnej sytuacji w Polsce...

książek: 723
Maria | 2019-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2015

„Dziewięćdziesiąt dziewięć procent ludności niemieckiej ponosi pośrednią bądź bezpośrednią winę za dzisiejszy stan rzeczy. „ – zanotował autor w swoim dzienniku w 1941 roku.
A wiedział, co napisał.
Był Niemcem, żył wśród rodaków, uważnie obserwując wszystko, co się wokół niego działo. Jednym z niewielu należących do pozostałego 1 procenta niezgadzającego się na świat dyktowany przez większość. W represyjnym reżimie narzuconym przez nazistów przyjął postawę sprzeciwu – pomagał Żydom, świadomie popełniał „przestępstwo radiowe”, poddawał krytyce politykę Hitlera, balansując na krawędzi bezpieczeństwa swojej i rodziny, cudem unikając obozu koncentracyjnego. Był w pełni świadom, na co się naraża, pisząc – „Ileż to razy próbowano mnie podgryźć. Jak dotąd nie udało się tym ludziom, mającym w pogardzie człowieka, położyć mnie na łopatki”.
Na szczęście nigdy im się to nie udało, pomimo wielu prób.
A mimo tych zagrożeń, nadal pozostawał jednym z niewielu, którzy nie dali się...

książek: 55
Sylwia | 2015-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lipca 2015

doskonała

książek: 166
AnnaB | 2018-12-24
Na półkach: Przeczytane
książek: 227
jasienowiec | 2018-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2018
zobacz kolejne z 149 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd