Solfatara

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
7,58 (92 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
20
8
30
7
21
6
8
5
4
4
1
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328020818
liczba stron
800
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna. Powieść historyczna z intrygującą fabułą osadzoną w połowie XVII wieku. Niedziela, 7 lipca 1647 roku. Na ulicach Neapolu trwa rebelia. Słychać wrzaski, krew zalewa miasto. Fortunato Petrelli, ceniony dziennikarz Wiadomości Neapolitańskich, na bieżąco opisuje to, co się dzieje, dając szczegółowe...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna.

Powieść historyczna z intrygującą fabułą osadzoną w połowie XVII wieku.
Niedziela, 7 lipca 1647 roku. Na ulicach Neapolu trwa rebelia. Słychać wrzaski, krew zalewa miasto. Fortunato Petrelli, ceniony dziennikarz Wiadomości Neapolitańskich, na bieżąco opisuje to, co się dzieje, dając szczegółowe świadectwo niepohamowanego okrucieństwa. Musi też zapewnić bezpieczeństwo sobie i Donnie Svevie d’Avalos, księżniczce di Gesso. Ich wspólna ucieczka będzie pasmem niebezpieczeństw.
W czasie nocnej przeprawy przez morze czółno zacznie nabierać wody. Czy Fortunato odnajdzie w sobie siłę, by ocalić powierzone mu życie

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 735
Jarek1983 | 2016-11-25
Przeczytana: 28 października 2016

Wybitna powieść

Napisać powieść o XVII wieku o objętości ponad 900 stron i na żadnej (podkreślam: żadnej) stronie nie nużyć to wyczyn jakich niewiele na świecie. Maciej Hen, idąc tylko tropem wydanych przez niego książek, pracował nad tą powieścią 9 lat. Jakże niezmarnowany to czas niech zaświadczy efekt w postaci jednej z najlepszych powieści polskich jakie ujrzały światło dzienne. W ogóle nie będę się tutaj cackał w żadne półcienie i uniki, bo nie mam zamiaru kryć mojej euforii po przeczytaniu „Solfatary”. Po prawdzie ja chciałbym czytać tylko tak napisane książki, tam mądre, tak ufające rozumowi czytelnika, tak frapujące, tak pełne, że po ich skończeniu człowiek durnieje i nie wie co z sobą począć.

„Solfatara” jest książką wielopoziomową. Mamy tu historię dziennikarza (nie mylić z hieną), który stara się stać z boku w obliczu rewolucji jaka ma miejsce w Neapolu. Daremny to trud, co oczywiste z punktu widzenia dzisiejszego człowieka, ale bohater z godnością mierzy się z tym zadaniem. Hen pokazuje mechanizm rewolucji społecznej, takiej wznieconej oddolnie. Lud tu staje przeciwko arystokratom i uzurpatorom. Te porywające sceny zbiorowego szaleństwa, ten zstępujący na Neapol cień terroru i zamordyzmu. To jest fantastycznie ujęte w dodatku w krótkiej perspektywie czasu. „Solfatara” nie nosiłaby jednak piętna geniuszu li tylko dlatego, że zajęła się rewolucją w sposób dogłębny. Powieść serwuje nam też historię pełną łamigłówek i intryg dziejących się w różnym czasie. Autor zafundował nam strukturę szkatułkową, gdzie przypadkowe spotkanie bohaterów otwiera nam całkiem nową historię. Zdumiewające jest jak to pięknie autor poukładał, jak karty przed nami wykłada w sposób spokojny, a jednocześnie trudno się od „Solfatary” oderwać. Ba! Samo odczytanie co to jest ta „Solfatara” następuje dopiero pod koniec książki.

Siłą tej powieści są też znakomite (podkreślam: znakomite) postacie kobiece. Silne kobiety, które potrafią nawet przeżyć nawet własną śmierć. Mimo, iż główny bohater nie należy do gatunku super-samców, których też próżno szukać w tej powieści, ale mimo to na jego orbicie krążą wspaniałe kobiece postacie. Istotą tych intrygujących bohaterów są niedomówienia, konfabulacje i chęć poznania kim naprawdę są. Bo autor lubuje się w gubieniu tropów. Bo czy burdel mama może być hrabianką? Albo czy obdartus może rozkochać szlachciankę w sobie i zrezygnować z tego awansu społecznego? Masa precyzyjnie opisanych historii, zdarzeń i bohaterów każą bić pokłony. Jako wdzięczny czytelnik też piszę tę opinię w samych superlatywach. Jedno mnie tylko dziwi. Mamy wybitną powieść, która nie odbiła się szerokim echem w Polsce. Ani w nagrodach literackich, ani w liczbie sprzedanych egzemplarzy. To błąd, który koniecznie trzeba nadrobić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Paradoks

Bardzo dobra powieść kryminalna (na podstawie scenariusza serialu, ale tegoż nie znam, więc to bez znaczenia). Przedstawiono codzienną pracę i życie o...

zgłoś błąd zgłoś błąd