Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wypowiedz jej imię

Tłumaczenie: Marcin Sieduszewski
Wydawnictwo: YA!
7,26 (990 ocen i 191 opinii) Zobacz oceny
10
123
9
119
8
203
7
252
6
154
5
70
4
36
3
21
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Say Her Name
data wydania
ISBN
9788328020740
liczba stron
270
kategoria
horror
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Horror. Trójka nastoletnich przyjaciół w noc Halloween przyzywa ducha legendarnej Krwawej Mary. To, co miało być zabawą, zmienia się w koszmar i dramatyczną walkę o przetrwanie. Bobby, jej przyjaciółka Naya i przystojny Caine muszą się zmierzyć z nawiedzającą ich w snach upiorną siłą mieszkającą po drugiej stronie...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Horror.

Trójka nastoletnich przyjaciół w noc Halloween przyzywa ducha legendarnej Krwawej Mary. To, co miało być zabawą, zmienia się w koszmar i dramatyczną walkę o przetrwanie. Bobby, jej przyjaciółka Naya i przystojny Caine muszą się zmierzyć z nawiedzającą ich w snach upiorną siłą mieszkającą po drugiej stronie lustra. Nastolatkowie odkrywają tajemnicę z połowy XX wieku. Odnajdują jedyną ofiarę, która umknęła Krwawej Mary i od lat przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Czego upiór pragnie naprawdę – ukojenia czy zemsty?

 

źródło opisu: Wydawnictwo YA!, 2015

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 986
Otwarta księga | 2016-02-25
Przeczytana: 02 sierpnia 2015

Recenzja ukazała się także na blogu: http://otwartaksiega2002.blogspot.com/2015/08/pokazujemy-ludziom-tylko-to-co-chca.html

Po tę książkę sięgnąłem dlatego, że miała ciekawy opis, a po przeczytaniu Anny we krwi miałem ochotę na kolejne opowieści o duchach, no i padło właśnie na Wypowiedz jej imię.
Na palcach u jednej ręki mógłbym policzyć przeczytane przeze mnie horrory. Co prawda filmy z tego gatunku oglądam dość często, ale one też nie są stanie mnie przestraszyć. Jedyny gatunek filmu, który jest w stanie mnie przestraszyć do tego stopnia, że boję się zasnąć albo iść do łazienki to filmy o egzorcyzmach. Ale żadna książka nigdy mnie nie przestraszyła. Więc oczekiwałem, że Wypowiedz jej imię to zmieni.


Okładka książki jest całkiem ładna. Dół jest nawet trochę straszny - widzimy krew i świece, co może u niektórych wzbudzić dreszcze. U góry, w lustrze, widzimy oczy i dłonie jakiejś dziewczyny, przez co nasuwają nam się pytania. Bardzo podoba mi się kolorystyka książki: z jednej strony okładka jest czerwona, a z drugiej szara. Bardzo fajnie to wygląda. Opis książki jest intrygujący, chociaż fabuła może się wydawać banalna. Myślę, że okładka, opis, a także hasła na okładce, które brzmią: UPIORY PRZESZŁOŚCI ZOSTAŁY ZBUDZONE... i ZA PIĘĆ DNI PO CIEBIE PRZYJDZIE zaintrygują czytelnika na tyle, aby sięgnął po Wypowiedz jej imię. A to, co znajdzie w książce, czyli czcionkę, niektórego czytelnika może zirytować. Litery w książce są dość małe, dlatego osoby z gorszym wzrokiem mogą mieć problemy z czytaniem, ale litery nie są mrówcze - da się je czytać. Mnie to na przykład nie przeszkadzało.


O Krwawej Mary słyszeli chyba wszyscy. Ogromna ilość legend opowiadających o niej jako duchu, opowieści i przesądy związane z lustrem. Jeden z odcinków Supernatural został jej całkowicie poświęcony, a jej historia jest interpretowana na przeróżne sposoby, zarówno w książkach, jak i filmach.
James Dawson spróbował zrobić to na swój specyficzny sposób. Czy przypadł mi on do gustu? Szczerze mówiąc, historia Mary przedstawiona w Wypowiedz jej imię jest bardzo zaskakująca. Jej odmienność i to, że rówieśnicy jej unikali było do przewidzenia. Jednak reszta była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Jej romans z pewną osobą był bardzo kontrowersyjny i niebezpieczny - gdyby ktoś odkrył ich miłość, a także ciążę Mary, byłoby źle, zwłaszcza w tamtych latach - była to połowa XX wieku. Całe jej życie przedstawione było w całkiem ciekawy sposób, jednak jej śmierć z jednej strony mnie zaskoczyła, ale z drugiej bardzo rozczarowała. Dlaczego? Oczekiwałem, że śmierć Mary będzie przerażająca i makabryczna, a w zamian otrzymałem słabe morderstwo. Na dodatek całe to uśmiercenie było bardzo przerysowane - chyba nikt nie mógłby umrzeć w ten sposób.
Oczekiwałem, że Wypowiedz jej imię mnie przestraszy. Ale niestety, książka ta nie jest straszna. Powieść czyta się z ogromną ciekawością i uwagą, ale podczas czytania nie towarzyszy nam strach. Jest to ogromny minus, bo bardzo chciałem zapoznać się z opowieścią, która zmrozi mi krew w żyłach i sprawi, że włosy staną mi dęba, ale bardzo się rozczarowałem.
Jednak nie można powiedzieć, że książka jest nudna. Co chwila dzieje się coś nieprzewidywalnego, coś co nawet nie przeszło nam przez myśl.
Książka ma też bardzo ciekawą i wciągającą fabułę. Wraz z bohaterami poznajemy wszystkie tajemnice, co jest bardzo fajne. Bobbie ma sny, w których tak jakby wciela się w Mary i dzięki temu poznaje historię dziewczyny. Opisy snów są ciekawe i żywe, bardzo przyjemnie się je czyta.
Początek powieści jest żywcem wyjęty z horroru. Zakończenie jest zaś bardzo zaskakujące. Niby wszystko skończyło się dobrze i szczęśliwie. Ale czy na pewno?
Nie podobały mi się też schematy. Ale mimo to książka Wypowiedz jej imię była bardzo intrygująca i ciekawa.
Zdenerwowało mnie też to, że w książce oczywiście musiał być wątek miłosny, jakby bohaterowie mieli czas na zakochiwanie. No bo kurczę, w końcu zostało im pięć dni życia, a oni się obściskują i całują. To wydało mi się bez sensu.
Natomiast bardzo spodobały mi się mroczne tajemnice szkoły Piper's Hall, które odkrywamy wraz z bohaterami.

Bohaterowie powieści nie są jakoś bardzo dobrze zarysowani. Niektórych jednak polubiłem, innych mniej.
Bobbie to bohaterka cicha i niepozorna, która bardzo chce zostać pisarką. Jest to też inteligentna i zabawna dziewczyna, która się nie poddaje. Jednak trzeba przyznać, że była naiwna. Zdała sobie z tego sprawę, a ja razem z nią, na końcu książki. Mary, której zaufała, okazała się zupełnie inna, niż można się było spodziewać.
Naya to dziewczyna którą po prostu się lubi. Caine to chłopak, którego traktowałem neutralnie. Autor mógł mu poświęcić nieco więcej uwagi, bo można odnieść wrażenie, że jest płaski w porównaniu do innych.
Mary to postać wręcz tragiczna. Jest też bardzo dobrze zarysowaną dziewczyną. Wszystko co ją spotkało było okropne i nie zasłużyła na to. Nie rozumiem jednak, dlaczego próbuję się za to mścić na niewinnych osobach. Mimo iż wydaje się być dziewczyną dobrą, pragnącą jedynie tego, aby znaleziono jej ciało, do której powinno się czuć współczucie, okazuje przebiegłą niczym lis i zimną manipulantką pragnącą jedynie zemsty. Zdajemy sobie jednak z tego sprawę w ostatnich zdaniach książki.
W Wypowiedz jej imię spotkamy też bohaterów z tajemnicą bardzo ważną dla fabuły. Nie jest tu bardzo dużo postaci, ale niektóre z nich są bardzo ciekawe.

Książka pisana jest w czasie przeszłym w trzecioosobowej narracji. Autor posługuje się przyjaznym dla czytelnika stylem pisania. Książkę czyta się bardzo szybko, wręcz w ekspresowym tempie. Na dodatek lekkie pióro Dawsona sprawia, że książkę czyta się bardzo przyjemnie. Nie nudzimy się, a autor bardzo dobrze buduje napięcie, dlatego czytelnik czyta i czyta, nie mogąc doczekać się tego, co czeka bohaterów.

Książka ma z pozoru banalną i przewidywalną fabułę, ale w środku jest bardzo dobrze skonstruowaną opowieścią o żądnym zemście duchu. Historię poznajemy z ciekawością i przyjemnością. Książkę czyta się bardzo lekko i szybko. Klimat jest bardzo intrygujący - spotkamy tu makabryczne tajemnice, wejdziemy w korytarze szkoły, które mogą nocą przestraszyć. Niektóre sceny osadzone są w typowych dla horrorów miejscach - mamy tu cmentarz, zapomnianą kryptę, tajemnicze przejścia, odwiedziny w szpitalu psychiatrycznym, pojawiające się znikąd blizny... Wszystko to jest bardzo ciekawe i może wzbudzić dreszcze. Nie jest to książka, po której przeczytaniu nie będziemy mogli zasnąć, ale jest to kawał dobrej opowieści. Polecam ją osobom, które chcą przeczytać coś z dreszczykiem. Daję jej ocenę 7/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Odwykownia

Sympatyczna, dość ciekawy pamiętnik z odwyku. Tylko, czy ma przełożenie na rzeczywistość? Jak na mój gust, albo bohater nie był jeszcze alkoholikiem &...

zgłoś błąd zgłoś błąd