Pogromca lwów

Tłumaczenie: Inga Sawicka
Cykl: Saga o Fjällbace (tom 9)
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,56 (6167 ocen i 693 opinie) Zobacz oceny
10
558
9
772
8
1 851
7
1 893
6
777
5
205
4
57
3
39
2
11
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lejontämjaren
data wydania
ISBN
9788380151154
liczba stron
432
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Camilla Läckberg w szczytowej formie! Recenzenci i czytelnicy są zgodni, warto było czekać! Styczeń, Fjällbacka w okowach mrozu. Z lasu wybiega na drogę półnaga dziewczyna. Nadjeżdżający nagle samochód nie jest w stanie zahamować ani jej wyminąć. Patrik Hedström otrzymuje powiadomienie o...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Camilla Läckberg w szczytowej formie! Recenzenci i czytelnicy są zgodni, warto było czekać!
Styczeń, Fjällbacka w okowach mrozu. Z lasu wybiega na drogę półnaga dziewczyna. Nadjeżdżający nagle samochód nie jest w stanie zahamować ani jej wyminąć.
Patrik Hedström otrzymuje powiadomienie o wypadku, gdy już wiadomo, że potrącona dziewczyna to Victoria, która cztery miesiące temu zaginęła, wracając do domu ze szkółki jeździeckiej. Okazuje się, że padła ofiarą okrutnych zabiegów, co gorsza, nie tylko ona.
W tym samym czasie Erika Falck bada sprawę sprzed lat, rodzinną tragedię, która skończyła się śmiercią ojca rodziny. Odwiedza w więzieniu jego żonę, skazaną za morderstwo, ale nie może się od niej dowiedzieć, co się wtedy tak naprawdę wydarzyło. Erika czuje, że coś się nie zgadza, że kobieta coś ukrywa. Wydaje się również, że przeszłość kładzie się cieniem na teraźniejszości…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 576
toukie | 2016-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 stycznia 2016

BLOG RECENZENCKI: KSIAZKOWA-PRZYSTAN.BLOGSPOT.COM

Potrzebowałam sporo czasu po lekturze Pogromcy Lwów, by móc wypowiedzieć się na jej temat i właściwie dalej nie wiem, co powiedzieć... Przede wszystkim ta książka niesamowicie mnie wciągnęła i co chwile zaskakiwała. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością królowej szwedzkiego kryminału. Nie czytałam żadnej poprzedniej części Sagi o Fjällbace, a łącznie jest ich aż 9 i szczerze żałuję. Cała saga dzięki tej części znalazła się na mojej liście książek do przeczytania.

Akcja powieści dzieje się w styczniu we wcześniej wspomnianej Fjällbace, małym turystycznym miasteczku w Szwecji. Z lasu prosto pod koła samochodu wybiega półnaga dziewczyna, która zaginęła cztery miesiące temu. Mieszkańcy miasteczka są wstrząśnięci, policja zdezorientowana, rodzina dziewczynki zdruzgotana. W trakcie śledztwa wychodzi na jaw, że nastolatka była poddawana szczególnie okrutnym torturom. Nikt nie wie gdzie przebywała, kto jej to zrobił i czy psychopata nie czai się tuż za rogiem.

Camilla Läckberg zręcznie operowała fabułą raz zwracając uwagę czytelnika na jednego z bohaterów, by po chwili rzucić cień na innego. Dajemy się nabrać raz za razem. Wątki kryminalne przeplatały się z obyczajowymi, teraźniejszość z przeszłością. Wszystko powoli łączyło się w całość - głęboko ukrytą prawdę. Szokowało, zdumiewało, przerażało. Podczas czytania od samego początku targały mną różnorakie emocje. Strach, obrzydzenie, zdezorientowanie, ciekawość. Camilla Läckberg z wirtuozerią bawiła się moimi uczuciami i kompletnie wciągnęła w wykreowany przez nią mroczny świat. Żaden z bohaterów nie był mdły, nudny, czy zbędny. A osiągnąć coś takiego, to nie lada wyzwanie. Pokochałam Patrika, Erikę i ich dzieciaki, przeżywałam smutek razem z Anną, obawiałam się razem z mieszkańcami Fjällbaci - oni o jutro, ja o kolejny rozdział. Byłam niesamowicie ciekawa kim jest morderca, jaki był jego motyw oraz jak autorka rozegra partię, którą sama zaczęła. Pogromca Lwów to przede wszystkim skomplikowana fabuła. Królują w niej niejednoznaczność, mroczny klimat, tajemnica i suspens.

Książka wciągnęła mnie do tego stopnia, że czytałam ją wszędzie, gdzie tylko mogłam: na łóżku, przed laptopem, w wannie, w pracy, w busie. Koniecznie chciałam odkryć prawdę. Ciekawość potęgowała chęć czytania, lekkie pióro autorki kusiło. Pogromca Lwów przesiedział troszkę na mojej półce - właściwie całkiem przypadkowo na niej się znalazł. Jednak okazał się strzałem w dziesiątkę. Po raz kolejny zakochałam się w kryminale skandynawskim. Pierwszy raz spotkałam się z nim dzięki niestety zmarłemu już Stiegowi Larsson, autorowi trylogii Millennium (przeczytałam póki co pierwszy tom, także kiedyś pojawi się recenzja całości). Klimat skutej lodem Fjällbaci szybko mnie wciągnął. Niestety pojawia się ALE. Jeżeli chodzi o końcówkę powieści. Naprawdę spodziewałam się czegoś... piorunującego? Wcale nie mówię, że końcówka okazała się niewypałem, bądź rozczarowaniem. Jednak myślałam, że TAKA historia zamknie się inaczej niż zaprezentowała to autorka. Że gdy zamknę książkę mimowolnie będą wystrzeliwać z niej fajerwerki, a w mojej głowie będzie jedno wielkie: CHOLERA JASNA, CO TO BYŁO?! Pogromca Lwów definitywnie zasługiwał na większe wow. Oczywiście kilka wątków nagle ucichło, rozpłynęło się - cisza, nie ma i chyba się już nigdy nie dowiemy co z nimi. Choć mam nadzieję, że kolejna część Sagi o Fjällbace będzie kontynuacją wątków kryminalnych z Pogromcy Lwów.

Tak jak mówiłam, całą sagę mam na liście i na pewno nie raz jeszcze wrócę do Fjällbaci. Pogromca Lwów przekonał mnie do pióra Läckberg, obudził zapomnianą miłość do kryminału skandynawskiego. Pomijając ALE to jestem zachwycona całością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dostatek

Jest w tej książce wszystko co lubię. Realizm magiczny osadzony wśród zimnych mórz Nowej Fundlandii, cała gama ludzkich charakterów, niewypo...

zgłoś błąd zgłoś błąd