Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

7 razy dziś

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
7,02 (3974 ocen i 569 opinii) Zobacz oceny
10
319
9
423
8
755
7
1 081
6
778
5
353
4
127
3
91
2
30
1
17
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Before I fall
data wydania
ISBN
9788375153446
liczba stron
384
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Inne wydania

Nazywam się Sam Kingston. Jestem popularna, mam przystojnego chłopaka i szalone przyjaciółki, z którymi świetnie się bawię. Czuję się lepsza od nudnych kujonów i śmieję się z dziewczyn, które nigdy nie dostały liściku miłosnego. Robię, co chcę i kiedy chcę. Nie obchodzi mnie, czy kogoś zranię, bo i tak wszystko uchodzi mi na sucho. Aż do dzisiaj… Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła...

Nazywam się Sam Kingston. Jestem popularna, mam przystojnego chłopaka i szalone przyjaciółki, z którymi świetnie się bawię. Czuję się lepsza od nudnych kujonów i śmieję się z dziewczyn, które nigdy nie dostały liściku miłosnego. Robię, co chcę i kiedy chcę. Nie obchodzi mnie, czy kogoś zranię, bo i tak wszystko uchodzi mi na sucho. Aż do dzisiaj…

Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła samochodu jadącego z naprzeciwka. Czuję niewyobrażalny ból. Spadam w niekończącą się pustkę.
Umarłam?
A jednak budzę się w swoim łóżku. Tylko że znów jest piątek 12 lutego, a ja od nowa przeżywam ten sam dzień. Czy naprawdę zasłużyłam na tak surową karę? Chcę tylko odzyskać moje idealne życie. Bo przecież było idealne, prawda?

 

źródło opisu: http://www.otwarte.eu/

źródło okładki: http://www.otwarte.eu/

pokaż więcej

książek: 148
Słowoholiczka | 2016-02-04
Na półkach: Ulubione
Przeczytana: 04 lutego 2016

Wyobraź sobie że masz 17 lat i jesteś idealna. Twoje życie czasem cię wkurza, masz przecież denerwujących rodziców, budzik rano dzwoni zbyt wcześnie, zaspałaś w Dzień Kupidyna i nie zdążysz zrobić makijażu, w dodatku otacza cię tyle frajerów, którzy gapią się na ciebie z mieszanką zazdrości i uwielbienia na twarzach, czasem zajmują ci ostatnie miejsce na szkolnym parkingu, albo znienacka coś do ciebie mówią jakby mieli do tego jakiekolwiek prawo. Twoje życie zdecydowanie nie jest perfekcyjne ale ty jesteś. Zawsze zadbana, ładna, dobrze ubrana, ze świetnym facetem u boku, nawet nauczyciel matematyki- najsłodszy mężczyzna pod słońcem- dyskretnie z tobą flirtuje. Twoja popularność jest niezachwiana, ugruntowana przez lata, przyjaciółki cię kochają, razem trzęsiecie całą szkoła, nikt z wami nie zadziera, każdy wie, że to by było towarzyskie samobójstwo.
Czasem dążysz po trupach do celu, wyrzuty sumienia już prawie przestały dawać o sobie znać, zapomniałaś że kiedyś byłaś zerem i to z ciebie wszyscy się śmiali. Teraz zasłużyłaś na bycie kimś i wszystkie związane z tym przywileje. Wreszcie nie musisz liczyć się z nikim.

I wtedy nagle, zupełnie niespodziewanie, wszystko się kończy.

"Spróbuj mnie nie osądzać. Pamiętaj, jesteśmy tacy sami, ty i ja."

Samantha Kingston to dziewczyna jak wszystkie w jej wieku. Żyje z dnia na dzień, używa życia, nie przebiera w słowach gdy ktoś wchodzi jej w drogę. Pod wpływem przyjaciółek często rani innych, czasem sama inicjuje szyderstwa i płytkie żarty. Czasem żałuje, czasem nie.
Stwarza pozory..
W głębi serca ukrywa wiele.
Wieczorem ma stracić dziewictwo ze swoim chłopakiem, choć on nigdy nie powiedział, że ją kocha.
Dawny przyjaciel twierdzi że przejrzał ją na wylot, a ona nawet nie wie co to znaczy, bo sama nie zna siebie wcale.
Obserwuje ludzi 'gorszych' od siebie, czasem nawet im współczuje ale nikomu za żadne skarby nie przyznała by się do tego.
Dopiero kiedy umiera zaczyna naprawdę żyć i szukać odpowiedzi. Dostaje 7 szans- 7 możliwości by przeżyć ostatni dzień swojego życia. Czy zrozumie wreszcie siebie i świat, czy zdąży się pożegnać, przeżyć prawdziwy pierwszy, choć już nie pierwszy pocałunek, wybaczyć innym i sobie? Czy właściwie tak naprawdę umarła?

"Tak, wtedy jeszcze szukałam odpowiedzi. Wciąż chciałam się dowiedzieć dlaczego. Jakby ktoś mógł za mnie udzielić odpowiedzi. Jakby mogła mi wystarczyć jakakolwiek odpowiedź.
Trochę później zaczęłam myśleć o czasie, o tym, że nigdy się nie zatrzymuje, wciąż płynie, kropla po kropli- sekundy staja się minutami, minuty dniami, a dni latami. A wszystko to prowadzi do tego samego miejsca, jak prąd biegnący wiecznie w jednym kierunku. A my wszyscy płyniemy w nim tak szybko, jak tylko się da, przez co woda płynie jeszcze szybciej.
A może stać nas na to, żeby poczekać. Może dla ciebie jest jakieś jutro. Może dla ciebie istnieje tysiąc kolejnych dni albo trzy tysiące, albo dziesięć- tyle czasu, że możesz się w nim zanurzyć, taplać do woli, że możesz pozwolić, by przesypywał ci się przez palce jak monety. Tyle czasu ze możesz go marnować.
Ale dla niektórych istnieje tylko dziś. I tak naprawdę nigdy nie wiadomo."

Książka z pozoru prosta. Pytania może trochę oklepane. Ale nigdy za późno by na nowo sobie je zadać. Przecież wszyscy się zmieniamy, codziennie inaczej widzimy świat, życie weryfikuje nasze poglądy, ale najlepiej robi to śmierć. Czytając zdałam sobie sprawę z tego, że zazdroszczę Sam tych "siedmiu dziś".

Polecam, dobra lektura dla tych, którzy umieją czerpać z mądrości innych. Książka z pewnością nie tylko dla nastolatków.

Słowoholiczka

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje nagrody

Piękny humor, ironia. Absurdalne, ale jakże prawdziwe wydarzenia. Świetna książka o tym jak ludzie z życia robią groteskę i, że naprawdę czasem warto...

zgłoś błąd zgłoś błąd