Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Próba żelaza

Tłumaczenie: Robert Waliś
Cykl: Magisterium (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,31 (423 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
46
8
89
7
130
6
68
5
25
4
10
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Iron Trial
data wydania
ISBN
9788378855866
liczba stron
352
język
polski
dodała
limonkaie

Dwunastoletni Callum mieszka ze swoim ojcem, który niegdyś był magiem, lecz po śmierci żony zrezygnował z czarów i postanowił wychować swojego syna jak zwykłego chłopca, ignorując budzące się w nim magiczne zdolności. Kiedy Call zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do Magisterium – szkoły magii, Alastair przekonuje syna, że ten powinien za wszelką cenę uniknąć rekrutacji, by nie mieć żadnych...

Dwunastoletni Callum mieszka ze swoim ojcem, który niegdyś był magiem, lecz po śmierci żony zrezygnował z czarów i postanowił wychować swojego syna jak zwykłego chłopca, ignorując budzące się w nim magiczne zdolności. Kiedy Call zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do Magisterium – szkoły magii, Alastair przekonuje syna, że ten powinien za wszelką cenę uniknąć rekrutacji, by nie mieć żadnych związków z niebezpiecznym magicznym światem. Pomimo katastrofalnego przebiegu egzaminu Callum zostaje przyjęty do Magisterium i zostaje uczniem Mistrza Rufusa.
W szkole magii chłopiec zaprzyjaźnia się Aaronem i Tamarą, z którymi wspólnie zgłębia tajniki czarów i podchodzi do coraz bardziej wymagających sprawdzianów. Pomimo niepokornego charakteru i licznych wątpliwości dotyczących pobytu w szkole, Callum radzi sobie coraz lepiej i zaczyna traktować Magisterium jak swój drugi dom.
Pewnego dnia magowie prowadzący szkołę odkrywają, że Aaron nie jest zwykłym uczniem, potrafi bowiem panować nad magią chaosu. Oznacza to, że chłopiec jest Makarem, szczególnym rodzajem maga, na którego wszyscy czekają, licząc, że przeciwstawi się Wrogowi Śmierci. Początkowo ta wiadomość wzbudza entuzjazm, jednak wkrótce Aaron zostaje porwany, zaś Call i Tamara ruszają mu na pomoc. Chłopiec musi odnaleźć zaginionego przyjaciela, mierząc się nie tylko z siłami zła, lecz także z własną przeszłością. Odkrywa niejasne okoliczności śmierci swojej matki, a także dowiaduje się o swoich owianych tajemnicą związkach z Wrogiem Śmierci. Poznana prawda postawi pod znakiem zapytania zarówno jego dalszy pobyt w szkole, jak i relację z ojcem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2015 r.

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 689
Morana | 2015-08-11
Przeczytana: 11 sierpnia 2015

Z jakiś niewiadomych przyczyn po raz kolejny wylądowałam w świecie magii. Choć przeczytałam wiele książek z literatury młodzieżowej zawierające owy wątek, to jednak żadna seria nie zdołała przebić Harry'ego Pottera. Wiele zaś czerpało z uniwersum J.K. Rowling większymi czy mniejszymi garściami. Czy Próba żelaza jest czymś wyjątkowym?


Dwunastoletni Callum Hunt zostaje wezwany na obowiązkowy egzamin do Magisterium, szkoły magii. Jego ojciec, Alastair, który niegdyś również był jej uczniem, każe synowi oblać wszystkie testy. Choć wyznaczone przez rodziciela zadanie, Callum wypełnia wzorowo, Mistrz Rufus postanawia chłopca szkolić. Dwunastolatek, wraz z nowymi przyjaciółmi, Aaronem i Tamarą, odbywa szkolenie, by przejść Próbę Żelaza. Callum nie wie jednak, że dzięki szkole pozna dokładnie swoją przeszłość jak i przyszłość.


Moje nawiązanie we wstępie do J.K. Rowling i samego Harry'ego Pottera nie było tu bezpodstawne. Czytelnik na początku lektury może dostać lekkiego deja vu, jeśli wymienioną wcześniej serię, czytał. Pierwsze podobieństwo do sławnego Harry'ego - trójka przyjaciół, w tym jedna dziewczyna (najbardziej wyedukowana) i dwóch chłopców (którzy naturalnie nic nie wiedzą). Po drugie, jest pewien osobnik, przeciwnik podaj to wszystkich magów, zwany Wrogiem Śmierci. Jego "legenda" przypomina trochę Sami-Wiecie-Kogo. Po trzecie, choć może powinnam wymienić to jako pierwsze, Callum jest chłopcem, który jako jedyny zdołał przeżyć spotkanie z Wrogiem Śmierci... Tia. Na szczęście autorek, poniektóre wątki rozwinęły inaczej, więc można powiedzieć, że się Potterem tylko inspirowały, jednak nie zmienia to faktu, że mały niesmak pozostał. Idąc dalej, przyczepię się jeszcze jednej rzeczy. Otóż, o ile pomysł z pięcioma rodzajami magii (wodą, ogniem, ziemią, powietrzem i chaosem) oraz szkolnymi "rangami" (Żelazo, Miedź, Brąz, Srebro, Złoto) był całkiem udany, to nadal książka jest pełna niedopowiedzeń. Weźmy chociaż samo Magisterium - niby każdy mistrz ma trójkę podopiecznych, co miesiąc są sprawdziany dla wszystkich grup, jednak nadal nie wiadomo, co konkretnie trzeba zrobić, by być gotowym na tytułową Próbę Żelaza. Niby są te całe lekcje, jednak każda grupa ma inne zajęcia i praktycznie nie ma określonych kryteriów co do przejścia na rok Srebra. Po prostu - jak będziesz gotowy, to przejdziesz. Jakkolwiek, brzmi to dosyć naciąganie...


W poprzednim akapicie mogłam Was zniechęcić do lektury pierwszej części Magisterium. Powiem Wam jednak, że pomimo tych wszystkich minusów są i plusy. Książkę czyta się w tempie niemal ekspresowym, akcja jest wartka i przez całą lekturę nie spowalnia. Choć są tutaj zastosowane pewne schematy i aspekty, które można łatwo przewidzieć, to sama powieść stanowi miły przerywnik od codziennej rutyny. Należy tu nadmienić, że Próba Żelaza jest przeznaczona dla młodszych czytelników i wiem, że doskonale jest odbierana w swojej grupie docelowej (moja młodsza siostra była nią zachwycona). Jeżeli zaś o postacie chodzi, to co prawda nie są to charaktery rozbudowane, jednak nie wzbudzają w czytelniku nienawiści, można je jedynie lubić, ewentualnie pozostają bohaterami dla nas obojętnymi.


Magisterium. Próba żelaza to książka dobra dla grupy docelowej, czyli 10-13 latków. Starszy czytelnik owszem, może książkę przeczytać, jednak on widzi zdecydowanie więcej wad niż zalet tej powieści. Wiem, że po lekturę sięgają osoby, które wcześniej przeczytały serię Dary Anioła Cassandry Clare - chciałabym ich uprzedzić, żeby nie nastawiali się na coś górnolotnego. To jest zwyczajna powieść dla młodszych o magii. I to oni znajdą w lekturze całą frajdę. Jeżeli już zdecydujecie się na lekturę, to traktujcie ją z przymrużeniem oka - inaczej tylko się zniesmaczycie.


swiatyzpolki.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wałkowanie Ameryki

Gwiazdka mniej za elukubracje autora nt. przyczyn korków w Stanach. Ponadto trochę za dużo statystyki.

zgłoś błąd zgłoś błąd