Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kiedy na mnie patrzysz

Wydawnictwo: Novae Res
7,8 (220 ocen i 69 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
32
8
55
7
46
6
22
5
8
4
5
3
2
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379427031
liczba stron
487
język
polski
dodała
dzosefinn

Karina i Aleksander poznają się przypadkiem w deszczowy wakacyjny dzień, ratując potrąconego psa. Oboje są młodzi i straszliwie samotni. Szybko rodzi się między nimi intensywne, namiętne uczucie, ale na jego drodze stoi tragiczna przeszłość Kariny, tajemnica Aleksandra i ogromna odległość – ona na stałe mieszka w Polsce, on w Kanadzie. „Kiedy na mnie patrzysz” to poruszająca opowieść o...

Karina i Aleksander poznają się przypadkiem w deszczowy wakacyjny dzień, ratując potrąconego psa. Oboje są młodzi i straszliwie samotni. Szybko rodzi się między nimi intensywne, namiętne uczucie, ale na jego drodze stoi tragiczna przeszłość Kariny, tajemnica Aleksandra i ogromna odległość – ona na stałe mieszka w Polsce, on w Kanadzie.

„Kiedy na mnie patrzysz” to poruszająca opowieść o uzdrawiającej mocy miłości, która jest najlepszym lekarstwem na głębokie psychiczne rany, a także o intymności i erotycznej bliskości pomiędzy dwojgiem ludzi.

 

źródło opisu: Novae Res, 2015

źródło okładki: Novae Res, 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1937
_Agnieszka_ | 2015-09-21
Przeczytana: 21 września 2015

"Jej życie było w jego rękach, a jego leżało u jej stóp".

Miłość to uczucie, które towarzyszy ludziom od wieków, to swoisty wstrząs, który wyzwala całą plejadę różnorodnych emocji. Emocji nie tylko pozytywnych bowiem miłość nie idzie w parze wyłącznie z poczuciem szczęścia, euforii, oddania, pragnienia bliskości i namiętności, niestety miłość wywołuje także osobliwy ból, nienawiść, strach, żal, czy nawet potrzebę zemsty. Miłość to stan ducha, który sprawia, że nasze ciało drży, serce bije ze zdwojoną mocą, a nasz umysł chwilami zachowuje się zupełnie irracjonalnie. Zakochani ludzie kierują się emocjami, które kipią i buzują w nich z ogromnym natężeniem. Agata Czykierda-Grabowska w swojej debiutanckiej powieści "Kiedy na mnie patrzysz", serwuje czytelnikowi swoistą sinusoidę emocjonalną bowiem w tej książce za sprawą bohaterów odbiorca, otrzymuje cały pakiet rozmaitych wrażeń. Słowem czytelnik dzięki tej opowieści odbywa niecodzienny duchowy spacer, który wiedzie go krętą ścieżką od wzruszenia, smutku i niepokoju przez radość, euforię i złość, aż po irytację, strach i spokój.

"Miłość jest piękna, czysta i wyidealizowana, ale tylko wtedy, gdy jest niespełniona. Nie ma wtedy okazji pokazać swojego brzydszego wnętrza, nieidealnego oblicza: zazdrości, zaborczości, zawodu, zdrady". Str. 22

Karina i Aleksander to dwoje młodych ludzi, których życie boleśnie doświadczyło. Karina została brutalnie pobita i zgwałcona, ledwo uchodząc z życiem. Po tym incydencie jej istnienie to pasmo żalu, bólu i strachu. Dziewczyna zupełnie traci wiarę w normalne i poukładane życie. Aleksander, jako mały chłopiec, zachorował na białaczkę, lekarzom udało się zwalczyć chorobę jednak po okresie remisji, następuje jej nawrót. Chłopak podejmuje walkę, którą wygrywa i kolejny raz umyka przed śmiercią. Niemniej jednak jego życiu towarzyszy ciągły strach i przerażenie. Aleksander obawia się nawrotu choroby bowiem, nie odnajduje już w sobie siły na kolejny bój z tak bezwzględnym i wyniszczającym ciało, a także umysł zabójcą.

Życie bywa zaskakujące i lubi pisać pokrętne scenariusze. Za sprawą przykrego zdarzenia, w którym na drodze zostaje potrącony pies, życie dwojga młodych i zagubionych ludzi, zostaje wywrócone do góry nogami. Zupełnie niespodziewanie, z ogromną intensywnością na Karinę i Aleksandra spada uczucie, które początkowo jeszcze bardziej komplikuje ich poplątane życie. Od tej chwili tych dwoje młodych ludzi prowadzi swoistą grę emocjonalną, kochają się i ranią, przyciągają i odtrącają, to uczucie jest niczym fajerwerki, wybucha, rozbrzmiewa, potem cichnie, powodując niepokój, wyzwala niebywałą pasję, której w ostateczności ulegają, oddając się ogromnej fali namiętności. Jednakże czy ich pokręcone dusze, które skrywają tajemnice, pozwolą, aby ta miłość przetrwała? Czy ich drogi krzyżuje przypadek, czy przeznaczenie?

"Patrzył na nią tak, jakby w pomieszczeniu nie było nikogo innego, tak jakby zostali zamknięci w ciasnej windzie, która wiozła ich w jakieś nieznane miejsce". Str. 24

Agata Czykierda-Grabowska oddała w ręce czytelniczek powieść, która mocno zaburzy ich spokój. W trakcie jej lektury doznają współczucia, niezrozumienia, wzruszenia, euforii, ale także olbrzymiej irytacji. Postaci, które wykreowała autorka, są bardzo rzeczywiste i wyraziste budzą sympatię, ale także niechęć. Postać Aleksandra, który może sprawiać wrażenie idealnego mężczyzny, gotowego poświęcić dotychczasowe życie i marzenia, wcale nie jest tak kryształowa, posiada także rysy, które chwilami wyzwalają zdziwienie i niepokój. Natomiast Karina młoda, zagubiona, zamknięta w sobie i wrażliwa dziewczyna, mimo tego, że wzbudza ogromne współczucie ze względu na swoje przykre doświadczenia, chwilami uwalnia ogromną irytację. Dlatego musiałam mocno walczyć o swoją empatię względem jej osoby, aby ją zrozumieć i ostatecznie obdarzyć jednak sympatią.

"Uciekała. Znowu. Od dwóch lat uciekała. Od niewygodnych rozmów, kłopotliwych sytuacji, trudnych pytań i skomplikowanych uczuć. Nie krzyczała i nie płakała, jej sposobem na radzenie sobie z tym, co ją spotkało, była ucieczka". Str. 34

Fabuła niniejszej opowieści rozgrywa się przede wszystkim w małym, polskim miasteczku, gdzie plączą się losy Kariny i Aleksandra, jak również Marty i Adama, którzy są postaciami drugoplanowymi. Wątek zagmatwanych relacji i nieprzewidzianych zdarzeń w życiu Marty i Adama również rodzi sporo emocji i skłania do wielu refleksji, dzięki czemu lektura tej powieści jest, ciekawsza bowiem nie toczy się wyłącznie wokół losów Kariny i Aleksandra. Ponadto autorka pięknie buduje emocje, które w znaczący sposób wpływają na czytelnika, ma bardzo lekki i przystępny styl, dzięki czemu książkę czyta się z lekkością i przyjemnością, ale także nutką irytacji, którą wzbudzają bohaterowie tejże powieści. Czuję się zaintrygowana tym debiutem, dlatego z pewnością sięgnę po kolejne książki tej świetnie zapowiadającej się pisarki.

Aczkolwiek w mojej opinii tenże debiut nie jest bez wad, dostrzegłam pewne niedogodności, które mogą irytować i męczyć czytelnika. Mianowicie powieść jest bardzo obszerna, przez co drobiazgowa, rozciągnięta do granic możliwości, dlatego w konsekwencji chwilami zwyczajnie się dłuży powodując spadek emocji. Gdyby ją okroić i wyrzucić z niej pewne opisy i zdarzenia, które nie miały większego znaczenia dla tej historii, byłaby w pełni fascynującym debiutem. Ponadto drażniły mnie dialogi w języku angielskim (bez tłumaczenia), które mogą nieco zaburzyć odbiór tej powieści osobom nieposługującym się tym językiem, na co dzień. Samo zakończenie nasuwa na myśl możliwość kontynuacji bądź napisania powieści, która może rozszerzyć wątki związane z rodzicami Kariny i ukazać ich prawdopodobnie burzliwy związek. Powieść niewątpliwie może stanowić dobre wprowadzenie, czy nawet zapowiedź do kolejnej powieści, gdzie postaciami przewodnimi mogą stać się rodzice Kariny, jednakże to wyłącznie moje refleksje i luźna dygresja.

Nie jestem znawcą gatunku New Adult, naprawdę rzadko sięgam po tego typu literaturę, jednakże chyba mogę się pokusić na określenie owej powieści jej polskim odpowiednikiem. Czytelnik bez wątpienia znajdzie w niej młodych i niepokornych bohaterów, którzy borykają się z pokrętną przeszłością, między którymi rodzi się burzliwe i namiętne uczucie, które stanowi swoisty lek, dzięki któremu próbują uleczyć bolesne rany i na nowo odbudować swoje życie. Ponadto książka jest zabarwiona odważnymi scenami erotycznymi, które niejednokrotnie mogą wywoływać rumieniec na twarzach czytelniczek.

Reasumując, debiutancka powieść Agaty Czykierdy-Grabowskiej "Kiedy na mnie patrzysz" to zajmująca lektura, ukazująca losy dwojga młodych i zagubionych w realnym świcie ludzi. To piękna historia burzliwej i namiętnej miłości. Książka skłania do wielu refleksji, fascynuje, irytuje, bawi i wzrusza, dlatego stanowi doskonałą rozrywkę dla miłośników tego gatunku, czyli kobiecej literatury zabarwionej erotyzmem i dużą ilością zróżnicowanych emocji. Serdecznie polecam.

nieterazwlasnieczytam.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A.B.C.

Książka ciekawa, przeczytałam z sentymentu do autorki. Niestety czytałam ją bardzo długo z powodu iż była dla mnie po prostu fragmentami nudna.

zgłoś błąd zgłoś błąd