Allegro - kampania grudzień kat. współczesna

Kiedy na mnie patrzysz

Wydawnictwo: Novae Res
7,64 (338 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
46
8
79
7
68
6
37
5
17
4
12
3
5
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379427031
liczba stron
487
język
polski
dodała
Karo

Karina i Aleksander poznają się przypadkiem w deszczowy wakacyjny dzień, ratując potrąconego psa. Oboje są młodzi i straszliwie samotni. Szybko rodzi się między nimi intensywne, namiętne uczucie, ale na jego drodze stoi tragiczna przeszłość Kariny, tajemnica Aleksandra i ogromna odległość – ona na stałe mieszka w Polsce, on w Kanadzie. „Kiedy na mnie patrzysz” to poruszająca opowieść o...

Karina i Aleksander poznają się przypadkiem w deszczowy wakacyjny dzień, ratując potrąconego psa. Oboje są młodzi i straszliwie samotni. Szybko rodzi się między nimi intensywne, namiętne uczucie, ale na jego drodze stoi tragiczna przeszłość Kariny, tajemnica Aleksandra i ogromna odległość – ona na stałe mieszka w Polsce, on w Kanadzie.

„Kiedy na mnie patrzysz” to poruszająca opowieść o uzdrawiającej mocy miłości, która jest najlepszym lekarstwem na głębokie psychiczne rany, a także o intymności i erotycznej bliskości pomiędzy dwojgiem ludzi.

 

źródło opisu: Novae Res, 2015

źródło okładki: Novae Res, 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Brylant książek: 905

Motylki w brzuchu, czyli pierwsza miłość

Dwoje ludzi spotyka się ze sobą i od tej chwili czują, że nic nie jest tak jak dawniej. Zbieg okoliczności, przypadek? A może przeznaczenie? Nagle wszystko nabiera znaczenia, a przypadkowe wydarzenia układają się w całość. W prawdziwą życiową układankę. Ostatni element to czyjeś serce. Gra, w której stawką jest życie.

Karina, krucha, delikatna, niewinna, a zarazem zmysłowa i kobieca młoda dziewczyna to osoba, która przeszła w życiu wiele. Zbyt wiele. Jest piękna na zewnątrz, ale również od środka. Skrzywdzona i bardzo samotna. Od dwóch lat ucieka przed tym na co skazał ją los. Ucieka od rozmów, od uczuć, od ludzi. Nie krzyczy, nie płacze, ucieka. Ukrywa swoje uczucia. Czuje w sobie ciągły strach. Wybudowała wokół siebie gruby mur, broniąc się przed światem, przed ludźmi, przed przeszłością. Przeszłe wydarzenia sprawiły, że z wiecznie roześmianej, beztroskiej dziewczyny stała się zamkniętą w sobie osobą, której odebrano radość życia. Zapomniała już jak to jest być szczęśliwą. Nie cieszą ją już te wszystkie rzeczy, które kiedyś kochała.

Aleksander to inteligentny, zabawny, przystojny Polak na stałe mieszkający w Kanadzie, który przyjechał do Polski na ślub swojej siostry Anny. Podoba się kobietom. Pod pewnym siebie zawadiackim chłopakiem ukrywa czułość i nieśmiałość, a pod przyciągającymi uwagę, pokrywającymi duże fragmenty jego ciała tatuażami smutną tajemnicę. Nie potrafi zaangażować się w żaden związek, rozkochuje kobiety i odchodzi. Szuka kogoś, kto przywróciłby go do...

Dwoje ludzi spotyka się ze sobą i od tej chwili czują, że nic nie jest tak jak dawniej. Zbieg okoliczności, przypadek? A może przeznaczenie? Nagle wszystko nabiera znaczenia, a przypadkowe wydarzenia układają się w całość. W prawdziwą życiową układankę. Ostatni element to czyjeś serce. Gra, w której stawką jest życie.

Karina, krucha, delikatna, niewinna, a zarazem zmysłowa i kobieca młoda dziewczyna to osoba, która przeszła w życiu wiele. Zbyt wiele. Jest piękna na zewnątrz, ale również od środka. Skrzywdzona i bardzo samotna. Od dwóch lat ucieka przed tym na co skazał ją los. Ucieka od rozmów, od uczuć, od ludzi. Nie krzyczy, nie płacze, ucieka. Ukrywa swoje uczucia. Czuje w sobie ciągły strach. Wybudowała wokół siebie gruby mur, broniąc się przed światem, przed ludźmi, przed przeszłością. Przeszłe wydarzenia sprawiły, że z wiecznie roześmianej, beztroskiej dziewczyny stała się zamkniętą w sobie osobą, której odebrano radość życia. Zapomniała już jak to jest być szczęśliwą. Nie cieszą ją już te wszystkie rzeczy, które kiedyś kochała.

Aleksander to inteligentny, zabawny, przystojny Polak na stałe mieszkający w Kanadzie, który przyjechał do Polski na ślub swojej siostry Anny. Podoba się kobietom. Pod pewnym siebie zawadiackim chłopakiem ukrywa czułość i nieśmiałość, a pod przyciągającymi uwagę, pokrywającymi duże fragmenty jego ciała tatuażami smutną tajemnicę. Nie potrafi zaangażować się w żaden związek, rozkochuje kobiety i odchodzi. Szuka kogoś, kto przywróciłby go do życia. Chce zacząć wszystko od nowa. Jest wiele rzeczy, o których chciałby zapomnieć, o których nigdy nie chciałby się dowiedzieć.

Początek lata. Po ukończeniu roku akademickiego Karina wraca do rodzinnego miasta na Lubelszczyźnie na upragnione wakacje. Po drodze, podczas wielkiej ulewy ratuje potrąconego przez samochód psa. Los sprawia, że znajduje człowieka, który jej w tym pomaga. Ten chłopak to Aleksander. Sympatyczny kundel staje się pretekstem i początkiem ich rozwijającej się w bardzo szybkim tempie znajomości. Jedna chwila zmienia ich życie. Od tego dnia zaczynają budzić się do życia.

Otwórz oczy. Popatrz na mnie. Kiedy na mnie patrzysz, wiem, że żyję.*

Głównym wątkiem książki jest pierwsza, najszczersza miłość głównych bohaterów. Pojawiają się wielkie nieznane wcześniej emocje. Mamy tu pierwsze niewinne spojrzenia, pierwsze uniesienia, bliskość, szczęście i pierwsze łzy. Książka przedstawia wielką samotność w tłumie ludzi i problemy, które czasami może uleczyć tylko miłość. Uczucie, które daje bezpieczeństwo, leczy ze przykrych wspomnieć i ogrzewa. To również książka o śmierci i strachu, o siebie i bliskich.

Ktoś powie, że taka miłość się nie zdarza, że to szaleństwo i za chwilę spadną z chmur i odbiją się o rzeczywistość z wielkim hukiem. Ktoś drugi powie, że przez całą książkę nic tylko wpatrują się w siebie i zasłaniają przez to całą akcję. Ale pewnie każdy kiedyś przeżył pierwszą miłość i motylki w brzuchu. Moment, w którym nie widzimy nic oprócz tej drugiej osoby i moment w którym człowiek staje się najszczęśliwszy na ziemi. Ta powieść, to pełna emocji historia o dwóch samotnych istnieniach szukających siebie. To historia o tej pierwszej, ale chyba jednak prawdziwej miłości, którą czasami uda nam się spotkać na dłużej. Czasami szukamy jej przez całe życie.

Magdalena Wentrys

*Cytat pochodzi z recenzowanej książki „Kiedy na mnie patrzysz”, Novae Res, 2015

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1064)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1376
Sol | 2018-11-19

Ocena nie wynika z faktu, że książka jest słaba. Bo w zasadzie Agata Czykierda-Grabowska pisze na dość podobnym poziomie, zwłaszcza jeśli chodzi o romanse NA.
Mnie się zwyczajnie nie podoba tematyka. Tematyka choroby, wypadku, krzywdy, gwałtu, dram i tragedii.
To nie spoilery, bo o każdym z elementów mowa jest na pierwszych 20-30 stronach.

Nie umiałam się do końca skupić na relacji Kariny i Alka, cieszyć ich podchodami i rozwijającą miłością bo gdzieś z tyłu głowy siedział mi diabeł podpierdalaszek podsuwając pomysły, że zamiast happy endu będzie dead end. Wiem, że to raczej nie tak, raczej autorka w takie rozwiązania nie idzie, ale... Wiecie jak to jest z książką gdzie któreś jest śmiertelnie chore. Zwłaszcza, że na rynku książek z bohaterami odchodzącymi za Tęczowy Most nie brakuje.

To ostatnia jak do tej pory dostępna mi powieść autorki i żałuję, że przerywam przygodę nieusatysfakcjonowana. Po Pierwszym razie byłam wkurzona na bohaterów, tu mam żal o traumy bohaterów.
Ale...

książek: 2332

"Jeśli będziesz musiał odejść, zabierz mnie ze sobą."

Jako istota romantyczna i może zbyt sentymentalna uwielbiam wszelkie wyciskacze łez... Niestety ta powieść nie wycisnęła ze mnie ani jednej.

Historia Kariny i Aleksandra to potencjalnie bardzo dobra opowieść, niestety według mnie w praktyce coś nie do końca wyszło. Może to, co spotkało oboje, było już zbyt banalne i oklepane, by naprawdę zrobić wrażenie. Autorka powinna zdecydować się na jakieś trochę bardziej oryginalne dramaty, akurat te niczym mnie nie zaskoczyły, a w literaturze były wykorzystywane zbyt często...

Mam też niestety o wiele więcej zastrzeżeń. Całość okazała się przegadana, rozwleczona, wiele scen i dialogów było całkowicie zbędnych, nic nie wnoszących do akcji, przez co po jakimś czasie marzyłam już tylko o tym, by dobrnąć do końca. Może to też był jeden z czynników, który sprawił, że jedyną emocją, jaką czułam, było znużenie. Gdyby tę powieść skrócić o połowę, byłaby łatwiej strawna...

Co jeszcze?...

książek: 2595
magpie101 | 2015-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2015

Przepiekna ksiazka, on mlody 24 letni chlopak, ktorego zycie mocno doswiadczylo i ona 21 letnia dziewczyna strasznie skrzywdzona przez zlego czlowieka. Obydwoje sa zamknieci na swiat, ktory ich otacza, zyja, a jednoczesnie jakby byli martwi do momentu kiedy sie poznaja.
Karina strasznie sie broni aby nie dopuscic do siebie Aleksandra, on jednak nie zniecheca sie jej docinkami i niegrzecznym zachowaniem, bo cos go do niej strasznie przyciaga. Ona mysli, ze jest jego kolejna zdobycza, ktora porzuci w momencie, gdy wroci do Kanady, do niego dociera, ze ona jest dla niego powietrzem, bez ktorego nie potrafi juz zyc.
"Popatrz na mnie. Kiedy tak na mnie patrzysz, wiem, ze zyje" to slowa Alka, ktore wypowiada on do Kariny, gdy dziewczyna watpi w jego milosc.
W ksiazce znalazl sie tez watek siostry Aleksandra - Anny, przyjacilki Kariny - Marty, oraz jej mamy przez co czytalo sie ksiazke z zapartym tchem.
Koncowka wbila mnie w fotel, caly czas mialam nadzieje, ze wszystko inaczej sie ulozy...

książek: 214
agusia96a | 2018-06-04
Na półkach: E-book, Przeczytane
Przeczytana: 02 czerwca 2018

Bardzo podobają mi się książki Agaty Czykierdy-Grabowskiej. Potrafi stworzyć łapiącą za serce historię, nie jest mdła, ma wszystko na swoim miejscu. Ta jest troszeczkę gorsza według mnie, ale nie mniej jednak też jest okej. Opowieść o przeznaczeniu i o tym, że zakochany człowiek jest w stanie zrobić wszystko dla swojej miłości. Co tu dużo mówić, tą książkę trzeba po prostu przeczytać.
Polecam.

książek: 1952
_Agnieszka_ | 2015-09-21
Przeczytana: 21 września 2015

"Jej życie było w jego rękach, a jego leżało u jej stóp".

Miłość to uczucie, które towarzyszy ludziom od wieków, to swoisty wstrząs, który wyzwala całą plejadę różnorodnych emocji. Emocji nie tylko pozytywnych bowiem miłość nie idzie w parze wyłącznie z poczuciem szczęścia, euforii, oddania, pragnienia bliskości i namiętności, niestety miłość wywołuje także osobliwy ból, nienawiść, strach, żal, czy nawet potrzebę zemsty. Miłość to stan ducha, który sprawia, że nasze ciało drży, serce bije ze zdwojoną mocą, a nasz umysł chwilami zachowuje się zupełnie irracjonalnie. Zakochani ludzie kierują się emocjami, które kipią i buzują w nich z ogromnym natężeniem. Agata Czykierda-Grabowska w swojej debiutanckiej powieści "Kiedy na mnie patrzysz", serwuje czytelnikowi swoistą sinusoidę emocjonalną bowiem w tej książce za sprawą bohaterów odbiorca, otrzymuje cały pakiet rozmaitych wrażeń. Słowem czytelnik dzięki tej opowieści odbywa niecodzienny duchowy spacer, który wiedzie go krętą ścieżką...

książek: 2648
Natalia-Lena | 2015-04-04
Przeczytana: 03 kwietnia 2015

[http://room6277.blogspot.ie/2015/04/kiedy-na-mnie-patrzysz-agata-czykierda.html]

„Kiedy na mnie patrzysz” to historia o wypełnionej namiętnością, wielkiej miłości dwojga młodych ludzi. Wszystko zaczyna się od przypadku, który z czasem staje się przeznaczeniem, potem dochodzi do głosu zauroczenie, aż w końcu Karina i Aleksander wpadają w sidła pożądania. Jednak na drodze do szczęścia staje trudna przeszłość, a pogodzenie się z nią nie jest łatwym zadaniem, szczególnie że jedno z nich uważa ją za zamknięty rozdział, do którego nie chce wracać.

Przyznam, że opis po części wprowadził mnie w błąd. Pojawia się w nim wzmianka o ogromnej odległości dzielącej bohaterów, przez co myślałam, że będzie poruszany temat związku na odległość. W rzeczywistości sytuacja ukazana w „Kiedy na mnie patrzysz” jest nieco inna. Ponadto w powieści łączą się życiowe ścieżki należące nie tylko do Kariny i Aleksandra, ale także do ich krewnych i przyjaciół: siostry Aleksandra, Anny i jej przyszłego męża...

książek: 3821
WampirkaJustynka | 2017-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2017

Po tej książce spodziewałam się zupełnie czego innego niż to co dostałam. Nie mniej przyjemnie i szybko się czytało. Bardzo polubiłam Alexa. Jednak zastanawia mnie czemu autorki muszą dodawać jakieś dramaty np. w postaci choroby. Wokół jest tyle dramatów, że w książkach wolę czytać o przyjemniejszy rzeczach. Tak czy inaczej "Kiedy na mnie patrzysz" jest OK i warto ją przeczytać.

książek: 2372
Biblioteczka Rudej | 2015-09-15
Przeczytana: 14 września 2015

Kolejny dowód na to,że kocham polskie książki:)
Przepięknie opowiedziana historia Kariny i Aleksandra. Wzruszająca i pełna emocji.
Co mamy zaplanowane w zyciu to nas nie ominie...
Polecam

książek: 1542
PaniKa | 2015-08-20

Aleksander i Karina, to dwoje młodych ludzi, którzy noszą za sobą, zbyt duży bagaż doświadczeń. Każde z nich przeżyło tragedię, która znacznie wpłynęła na jakość ich życia. Zranieni i przykro doświadczeni przez los, starają się jakoś żyć i przetrwać każdy dzień. Wszystko się zmienia pewnego deszczowego dnia, gdy przypadek sprawia, że oboje się spotykają. Karina jako pierwsza dostrzega na drodze potrąconego psa, chwilę później dołącza do niej Aleksander, który również nie jest w stanie przejechać obojętnie, obok rozgrywającego się dramatu. Razem odwożą psa do lecznicy, a to spotkanie sprawi, że ich życie od tej chwili, nie będzie już takie samo.

Karina nigdy by nie przypuszczała, że jej beztroskie życie, z dnia na dzień zmieni się w koszmar. Dwa lata temu, miała miejsce tragedia, która całkowicie zburzyła jej postrzeganie świata. Od czasu wypadku, dziewczyna nie jest w stanie poradzić sobie z przytłaczającą rzeczywistością, a ból jaki w sobie nosi, nie pozwala o sobie zapomnieć....

książek: 576
mala1x9 | 2018-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2018

Piękna. Naprawdę cudowna książka. Może historie tych młodych ludzi są nieco oklepane i juz spotylalismy sie nie raz z wielką miłością i nieciekawą przeszłością młodych bohaterów, ale co z tego. Język jakim posługuje się Pani Agata jest tak piękny, lekki i wzruszający, wszystkie sceny subtelnie i romantycznie opisane. Naprawdę nieziemsko sie mi czytało tą książkę.
Bardzo polubiłam głównych bohaterów. Karina i Aleksander wzbudzili moją sympatię. A musze przyznać, że dziewczyny najczesciej w powieściac romantycznych bardzo mnie irytują i denerwują swoją naiwnością. Ze swojej strony bardzo polecam

zobacz kolejne z 1054 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd