Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skarb heretyków

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Wydawnictwo: Rebis
6,72 (97 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
14
7
30
6
14
5
13
4
1
3
4
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
16848696
liczba stron
408
język
polski
dodała
karollllllla

Kłamstwo, dla którego warto zabić. Prawda, dla której warto umrzeć. Gdy w jaskini na Saharze zostają odnalezione zwłoki słynnego historyka, jego były student Ryan Harper postanawia, że wyjaśni tę sprawę. Jeśli wierzyć plotkom, uczony odkrył bezcenny tekst religijny, przez stulecia obsesyjnie strzeżony przez klan świętych mężów. Tymczasem wśród dalekich wzgórz zachodniej Kornwalii odbywają...

Kłamstwo, dla którego warto zabić. Prawda, dla której warto umrzeć.

Gdy w jaskini na Saharze zostają odnalezione zwłoki słynnego historyka, jego były student Ryan Harper postanawia, że wyjaśni tę sprawę. Jeśli wierzyć plotkom, uczony odkrył bezcenny tekst religijny, przez stulecia obsesyjnie strzeżony przez klan świętych mężów.

Tymczasem wśród dalekich wzgórz zachodniej Kornwalii odbywają się mroczne rytuały, najwyraźniej nawiązujące do egipskiej tradycji.

Pracując nad tą sprawą, detektyw inspektor Karen Trevithick igra z niebezpiecznymi siłami i naraża życie osoby, którą kocha najbardziej.

Z pomocą reżyserki Helen Fassbinder Ryan rozpoczyna wyścig z czasem, próbując odszyfrować starożytny tekst. Ścigany przez ludzi, którzy pragną wykorzystać prastarą tajemnicę do własnych, niszczycielskich celów, Ryan jest coraz bliższy zdumiewającej prawdy, która obnaży najbardziej szokujące oszustwo w dziejach świata...

Inne tego autora

 

źródło opisu: http://www.empik.com/skarb-heretykow-knox-tom,p1106705893,ksiazka-p

źródło okładki: http://www.empik.com/skarb-heretykow-knox-tom,p1106705893,ksiazka-p

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2172
Shetani | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Twórczość Toma Knoxa poznałam stosunkowo niedawno, ale już zdołałam ją pokochać. Dzięki wydawnictwu Rebis w naszym kraju ukazało się już kilka jego powieści i bardzo się z tego cieszę. Gdy tylko pojawia się zapowiedź kolejnej, jestem naprawdę podekscytowana i zastanawiam się, co też tym razem pan Knox wymyślił. Poza tym świetnie się prezentują, jeżeli chodzi o okładkę – wszystkie razem i każda z osobna. A zawartość jest równie dobra.
Akcja powieści biegnie dwutorowo. Z jednej strony poznajemy Ryana Harpera, wykładowcę i archeologa, który postanawia dokończyć misję swojego dawnego profesora. Pech chciał, że został on znaleziony martwy w jaskini na Saharze, ale plotki o tym, że odnalazł bezcenny tekst religijny zdołały już dotrzeć do niejednej osoby. Informacje, które skrywa w sobie ten tekst są niezwykle cenne i mogą całkowicie zaburzyć wiarę, jaką ludzie znają od lat. Z drugiej strony pojawia się postać pani detektyw Karen Trevithick, która zostaje przydzielona do dziwnego śledztwa. Palone koty, martwe ptaki, ofiary z odgryzionymi palcami w buzi… Z czasem Karen uświadamia sobie, że nie tylko ona znajduje się w niebezpieczeństwie, ale również najbliższa jej osoba.
Uwielbiam Toma Knoxa za to, że w swoich książkach łączy to, co lubię najbardziej. Mitologię, religioznawstwo, naukę… Potrafi w tak umiejętny sposób operować fabułą, że wszystko zgrywa się w jedną, spójną całość. Krok po kroku otrzymujemy nowe informacje, które po części łączą działalność Harpera i Trevithick, a końcowe wyjaśnienie tajemnicy okazuje się być zaskakujące – jakkolwiek fikcyjne by było, brzmi bardzo prawdopodobnie i realistycznie. Pan Knox doskonale potrafi mieszać fikcję w faktami w taki sposób, że czytelnik sam po chwili nie wie, co jest prawdą, a co wymysłem autora. Tym razem potrafił idealnie połączyć religię, magię i neurobiologię.
Bohaterowie są dobrze wykreowani, chociaż wydaje mi się, że to nie oni są tutaj najważniejsi. Oczywiście bez nich nie byłoby powieści, ale Tom Knox bardziej skupia się na rozbudowaniu fabuły, logice, tajemnicy i akcji. Tempo jest umiarkowane i przyspiesza w punkcie kulminacyjnym, gdy już jesteśmy o krok od odkrycia prawdy – chociaż i tak jest ona raczej nieprzewidywalna, mimo że w książce jest sporo wskazówek, które mogą nas nakierować. Tematyka religijna to jedno i tak na dobrą sprawę historia zawarta w tej książce wydaje się być naprawdę realistyczna. Autor przyznaje, że jest to czysta fikcja, ale jednak czerpał informacje z wielu źródeł historycznych.
Obok religii pojawiają się tutaj również elementy magiczne. Czarny charakter pała się czarną magią, a sceny z jego udziałem są czymś naprawdę mocnym i dla ludzi o mocnych nerwach. Rytuały, którymi się zajmuje nie są niczym przyjemnym dla oka i umysłu, chociaż przyznaję, że postać ta jest wyjątkowo interesująca – ale tak to zazwyczaj bywa z psychopatycznymi przestępcami. Niby od nich stronimy, a jednak nas fascynują. Pan Knox przytoczył tutaj również historię Aleistera Crowleya, co było dla mnie miłym zaskoczeniem, ponieważ jest to postać historyczna, którą interesuję się od dawna. Miło było go spotkać w powieści, a nie tylko literaturze faktu. Bardzo dobrze jest też przeprowadzone i skonstruowane śledztwo prowadzone przez Karen.
„Skarb heretyków” jest znakomitą powieścią, która pochłania czytelnika już od pierwszej strony. Jak tak dalej pójdzie, to Tom Knox z łatwością trafi na listę moich ulubionych autorów. Zawsze potrafi mnie zaskoczyć, a i doskonale buduje i utrzymuje napięcie. Potrafi rozbudzić ciekawość i wyobraźnię, a jego styl jest bardzo przyjemny w odbiorze. W swoich powieściach dba o szczegóły i zachowanie logiki, więc nie spotkamy się tutaj z elementami, które wzięły się znikąd. W jego głowie powstają świetne pomysły i doceniam to, że autor sięga do źródeł historycznych, dzięki czemu jego książki zyskują na realizmie. Wiem, że z ogromną przyjemnością będę sięgać po każdą jego powieść i prawdopodobnie z równym zaangażowaniem będę się rozkoszować lekturą. Polecam!

bookeaterreality.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lew Kairu

Bardzo fajne to było,bardzo mi się podobało. Kair,średniowieczy,zagrażają mu templariusze. Bardzo dobrze opisana atmosfera miasta. Dużo pojędy...

zgłoś błąd zgłoś błąd