Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

@mory w sieci

Wydawnictwo: haveanicEbook.pl
5,75 (20 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
5
6
4
5
5
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364820038
liczba stron
167
język
polski
dodał
haveanicebook

W sposób zabawny i prawdziwy pokazane skandalicznie relacje kobiet o poszukiwaniu mężczyzny w sieci. To dokładny przepis na to, jak szukać ukochanego i się nie oszukać. Trzy przyjaciółki w średnim wieku postanawiają rzucić wyzwanie losowi i… znaleźć odpowiednich dla siebie mężczyzn przez Internet. Nie pijaków, brzydali czy kobieciarzy, ale takich z którymi można budować trwały związek. Nie...

W sposób zabawny i prawdziwy pokazane skandalicznie relacje kobiet o poszukiwaniu mężczyzny w sieci. To dokładny przepis na to, jak szukać ukochanego i się nie oszukać.
Trzy przyjaciółki w średnim wieku postanawiają rzucić wyzwanie losowi i… znaleźć odpowiednich dla siebie mężczyzn przez Internet. Nie pijaków, brzydali czy kobieciarzy, ale takich z którymi można budować trwały związek. Nie koniecznie idealny, ale skrojony na miarę potrzeb. Podchodzą do tego profesjonalnie - właściwy portal, dobre zdjęcia, szczere chęci, bo przecież o ich przyszłość tu chodzi! Na babskich spotkaniach suto zakrapianych winem opowiadają o swoich zaskakujących przygodach z kolejnymi facetami poznanymi w sieci. Czasami wybuchają salwy śmiechu, czasami płynie potok łez. Uczucia mogą być mieszane... Poznajcie doświadczenia bohaterek i przekonajcie się sami.
Czy sieć to dobre miejsce do budowania trwałych relacji? Na jakie typy mężczyzn można tam trafić? Czy da się szukać miłości za wyszukiwarki i jasno sprecyzowanych kryteriów? Panowie, zobaczcie jak widzą was kobiety! Książka jest oparta o autentyczne relacje kobiet. Nie ma być tylko lekturą łatwą i przyjemną, czasem jest gorzka i bolesna. Może także pełnić rolę poradnika dla kobiet szukających miłości w świecie Internetu i wirtualnych portali randkowych.

 

źródło opisu: www.haveanicebook.pl

źródło okładki: www.haveanicebook.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1106
almos | 2016-01-31
Przeczytana: 27 stycznia 2016

To kolejna książka w której kobiety mówią o swoich doświadczeniach z randkowania w internecie. Trzy przyjaciółki, samotne atrakcyjne kobiety koło 40, opowiadają o swoich negatywnych przeżyciach z facetami poznanymi na portalu randkowym. Dostajemy dosyć monotonną wyliczankę męskich dewiacji, dziwactw i anomalii. Dosyć nużąca i w sumie smutna lektura.

Zaczyna się typowo, oto kobiety robią listę cech swojego wymarzonego mężczyzny, lista to długa, może i znalazł by się facet coby wszystkie warunki spełnił, ale czy wolny jest i na portalu, wątpię... A potem jest ciekawie, idealna lista idzie w kąt, kobiety prawie się rzucają na różnych kandydatów, nawet przy pierwszym poznaniu mało ciekawych. Po prostu bardzo nie chcą być same.

Książka jest monotonna, dostajemy wyliczankę facetów, którzy mają swoje felery mniejsze lub większe, dyskwalifikujące ich przy bliższym poznaniu, to dosyć nudna lektura. Z drugiej strony zadziwia desperacja kobiet, które decydują się na zamieszkanie z ledwo co poznanym facetem, a potem wychodzi z niego np. alkoholizm, dewiacje seksualne, czy przemoc domowa.

Książka też jest w gruncie rzeczy smutna, bo rejestruje same porażki, sugerując, że portale randkowe zbierają wszelkiej maści dziwaków i dewiantów, to strata czasu gdy człowiek poważnie myśli o szukanie partnera. Pisze autorka: „Znalezienie w sieci prawdziwej miłości albo choćby szczerej relacji, graniczy z cudem, choć czasem się udaje”. Rzeczywiście, sam znam przypadki udanych związków zainicjowanych na portalach randkowych. Myślę, że przez nasze panie przemawia głównie frustracja, wynikająca z tego, że ich poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem.

Książka przynosi też całkiem negatywny obraz rodu męskiego, ale moim zdaniem nieobiektywny. Mówi bowiem o mocno specyficznej grupie facetów po czterdziestce szukających drugiej połowy lub przygody na portalu randkowym. Całkiem to niereprezentatywna grupa męska, na szczęście.

Może najciekawszy jest w książce rozdział zakończenie, zawierający rady jak uniknąć różnych dziwnych typków którym nie zależy na długotrwałej relacji. Piszą autorki: „Nasze refleksje po pobycie na portalach randkowych są raczej smutne. Ciężko nam pozbyć się myślenia, że nie ma już „normalnych” mężczyzn.” No cóż, może nie ma ich na portalach randkowych, ale poza portalami i owszem...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Raced. Ścigany uczuciem

Powinno się czytać dany rozdział książki i zaraz po nim przytoczone przemyślenia z tego tomu co myślał Colton. Po przeczytaniu 3 pierwszych tomów w ca...

zgłoś błąd zgłoś błąd