Złe psy. W imię zasad

Wydawnictwo: Otwarte
7,39 (2091 ocen i 228 opinii) Zobacz oceny
10
126
9
212
8
637
7
672
6
322
5
87
4
21
3
11
2
0
1
3
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375153422
liczba stron
360
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ophelia

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Bez kompromisów, bez skrupułów, bez cenzury. Patryk Vega zdobył zaufanie policjantów jak nikt inny. Niczego przed nim nie ukrywali. Czas, aby prawdę poznali wszyscy. Sławek Opala i inni policjanci opowiadają o prawdziwym obliczu polskiej mafii: morderstwach, haraczach, świadkach koronnych, o...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu.

Bez kompromisów, bez skrupułów, bez cenzury.
Patryk Vega zdobył zaufanie policjantów jak nikt inny. Niczego przed nim nie ukrywali. Czas, aby prawdę poznali wszyscy.
Sławek Opala i inni policjanci opowiadają o prawdziwym obliczu polskiej mafii: morderstwach, haraczach, świadkach koronnych, o przepychankach z przełożonymi i metodach pracy, które mają być przede wszystkim skuteczne.
To książka o świecie twardych facetów, w którym granica między zbrodnią a prawem jest cienka, ale wyraźna.
Bo sprawiedliwość jest jedna.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 308
Emkas | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Książka jest mocna, ciekawa i na pewno godna polecenia, jeśli ktoś lubi takie surowe klimaty.

Opowieści policjantów są przy głębszym zastanowieniu bardzo przerażające. Nie tylko zachowania bandytów, ale także samym policjantów. Zachowania wydawałoby się zwykłych ludzi, naszych sąsiadów, w których bardzo łatwo rodzi się bestia. Przerażające są opisy tego co nas otacza, tego z czym inni ludzie muszę sobie radzić na co dzień, a jednocześnie tego co przez "zwykłych ludzi" jest odsyłane gdzieś na tył głowy jako nierzeczywiste. Treść jest największą zaletą tej książki.

Najsłabszą zaś częścią jest Autor. Vega, jak się okazuje nie tylko w filmie, nie potrafi złożyć materiału w całość. Jego "wywiad" ogranicza się do słuchania, przytakiwania i zadawania jednozdaniowych pytań. Nie ma tutaj nic na wzór tzw. rozmów rzek. Vega b. krótko pyta i potem słucha. A potem pyta od razu o coś innego. Opowieści zostają więc zawieszone gdzieś w przestrzeni i od razu przechodzimy do kolejnej. Zero chwili na jakąkolwiek refleksję, zero własnej refleksji (od Vegi mamy tylko wstęp), brak jakiejkolwiek reakcji na słowa opowiadającego. Po prostu lecimy dalej bez zastanowienia. Najlepiej ten problem widać, w momentach bardzo przygnębiających. Pada pytanie: jaka rozmowa z rodziną była dla ciebie najtrudniejsza. Odpowiedź może niektórych ścisnąć za gardło, ale na ściskanie jest tylko 4 sekundy, bo mamy kolejny akapit i kolejne pytanie absolutnie nie związane z poprzednimi opowieściami.

To jest po prostu zlepek historii. Nie mam pojęcia po co dzielonych na jakieś rozdziały. Tylko jedno "opowiadanie" zajmuje więcej niż 3-4 strony, a czcionka jest wielka, więc czyta się szybko. Słownictwo dość proste, więc czyta się jeszcze szybciej.

Ustawiam ocenę na "Dobra", ponieważ w polskim wydaniu czegoś takiego jeszcze nie czytałem. Za tę unikatowość podwyższam o jedną gwiazdkę. Gdyby nie ona, książkę można uznać za mocno przeciętną. Gdyby ktoś próbował ją rozpatrywać jako reportaż, to jest to reportaż bardzo nierzetelny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nocny człowiek

Nareszcie dotarłam do końca (piąty tom jest środkowym i jednocześnie ostatnim wydanym jak dotąd w Polsce). Wciąż nie rozumiem, czemu nie można było te...

zgłoś błąd zgłoś błąd