Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2015
w kategorii:
Powieść historyczna
2 332 głosy
Powiększ

Światło, którego nie widać

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,9 (3025 ocen i 455 opinii) Zobacz oceny
10
452
9
617
8
854
7
639
6
300
5
101
4
34
3
17
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
All the Light We Cannot See
data wydania
ISBN
9788380150720
liczba stron
640
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna. Marie-Laure mieszka wraz z ojcem w Paryżu, jako sześciolatka traci wzrok i odtąd uczy się poznawać świat przez dotyk i słuch. Pięćset kilometrów na północny wschód od Paryża w Zagłębiu Ruhry mieszka Werner Pfennig, który jako mały chłopiec stracił rodziców. Podczas jednej z zabaw Werner znajduje...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna.

Marie-Laure mieszka wraz z ojcem w Paryżu, jako sześciolatka traci wzrok i odtąd uczy się poznawać świat przez dotyk i słuch.
Pięćset kilometrów na północny wschód od Paryża w Zagłębiu Ruhry mieszka Werner Pfennig, który jako mały chłopiec stracił rodziców. Podczas jednej z zabaw Werner znajduje zepsute radio, naprawia je i wkrótce staje się ekspertem w budowaniu i naprawianiu radioodbiorników. Odtąd Werner poznaje świat, słuchając radia.
Kiedy hitlerowcy wkraczają do Paryża, dwunastoletnia Marie-Laure i jej ojciec uciekają do miasteczka Saint-Malo w Bretanii.
Werner Pfennig trafia tam kilka lat później. Służy w elitarnym oddziale żołnierzy, który zajmuje się namierzaniem wrogich transmisji radiowych. Podczas nalotu aliantów na Saint-Malo losy tej dwójki splatają się…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 177
Marteczka | 2016-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Szukając dla siebie dobrej książki, która spełni nasze oczekiwania, da przyjemność wciągnięcia się w „jakąś” historię, czy też, uczty intelektualnej, czytamy krótkie streszczenia, zapowiedzi, opinie. Każdy z nas, co najmniej kilkakrotnie, spotkał na swej czytelniczej drodze książkę o II wojnie światowej, czy której akcja rozgrywa się w tamtym czasie.
Powieść „Światło, którego nie widać” dopełnia ten czas w literaturze, a dokonuje tego w sposób niezwykły. Nie ma tu wartkiej akcji, przynajmniej przez kilkaset stron, nie ma zbyt wielu bohaterów, brak jest także zaskakujących wątków, ale jest czar budowania głębokiej relacji dwójki głównych postaci z czytelnikiem. Marie – Laure, niewidoma francuska i Werner Pfenning, młody niemiec. Ich losy oczywiście się spotkają, ale na krótką chwilę, po to by dobić czytelnika w jego empatii, czy budujących się relacjach z bohaterami.
Narracja, przez większość część powieści płynie spokojnym rytmem, przerywanym krótkimi rozdziałami, traktującymi o głównych bohaterach, naprzemiennie. Prowadzi nas do finałowej obrony Saint-Milo, ostatniego niemieckiego bastionu. Są chwilę, kiedy można sobie zadać pytanie, a skąd ta nagroda Pulitzera, i skąd taka ilość czytelników w wielu krajach świata. Odpowiedź tkwi w pięknych, prostych zdaniach, w zwykłym życiu kilku bohaterów, którym przyszło zmagać się z codziennością w najtrudniejszych okolicznościach historii. W człowieczeństwie, sile charakteru Marie-Laure i Wernera jest magia młodości i niema zgoda na dany im przez życie los.
Możemy mieć wrażenie, że o II wojnie wiemy wszystko, ale bohaterowie tej powieści, tak mocno zapadają w pamięć, że po zamknięciu książki trudno o nich zapomnieć. Budzą w czytelniku nowe uczucia, żalu, współczucia, niedowierzania. Ta książka uzmysławia, że tylu, ilu ludzi żyło w tamtym czasie, tyle cierpień, walki o przetrwanie, ludzkich historii.
Polecam tę powieść każdemu, kto lubi opowieści przemyślane, mocno i głęboko wnikające w istotę ludzką.
Polecam każdemu, kto lubi dobrą narrację!
Polecam każdemu, kto chce poznając losy bohaterów, z rozdziału na rozdział, mocniej się z nimi związywać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
125 baśni do opowiadania dzieciom

Tę interesującą propozycję doceni każdy czytający swym maluchom rodzic. Krótkie zarysy 125 bajek i baśni pozwolą codziennie opowiedzieć nową historię....

zgłoś błąd zgłoś błąd