Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kampucza, godzina zero

Seria: Faktyczny Dom Kultury
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
7,46 (65 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
11
8
21
7
19
6
11
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393811267
liczba stron
280
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
MateuszP

Tuż po upadku reżimu Czerwonych Khmerów, na początku 1979 roku, Zbigniew Domarańczyk przekracza granicę zamkniętej od czterech lat, umęczonej i straumatyzowanej Kambodży. To nie sławny na cały świat włoski reporter Tiziano Terzani wjechał wtedy pierwszy do Kambodży - jak sam twierdził. To był nasz Domarańczyk. Nowe władze wydają mu wizę wjazdową nr 1. Polski operator kamery oraz dźwiękowiec...

Tuż po upadku reżimu Czerwonych Khmerów, na początku 1979 roku, Zbigniew Domarańczyk przekracza granicę zamkniętej od czterech lat, umęczonej i straumatyzowanej Kambodży. To nie sławny na cały świat włoski reporter Tiziano Terzani wjechał wtedy pierwszy do Kambodży - jak sam twierdził. To był nasz Domarańczyk. Nowe władze wydają mu wizę wjazdową nr 1. Polski operator kamery oraz dźwiękowiec dostają wizy nr 2 i 3.
Reżim Czerwonych Khmerów dokonał jednego z największych ludobójstw w nowożytnej historii świata. Autor książki rozmawia z ocalałymi i sam siebie pyta, jak to się mogło stać. Docieka dlaczego zabijano z tak niebywałym okrucieństwem. To pytanie nie daje mu spokoju.
"Buty. Dziesiątki, setki, tysiące butów. Dużych i małych. Męskich i damskich. Eleganckich skórzanych trzewików i zdartych łapci z bambusowego łyka. Dlaczego niezdjęcie butów z nóg uznane zostało za jedno z najcięższych przestępstw, karane natychmiast wykonywanym wyrokiem śmierci?".
„Kampucza, godzina zero” to przede wszystkim relacja z „wyzerowanego” kraju, stawiającego pierwsze kroki po ustaniu czteroletniego terroru i wymordowaniu jednej piątej obywateli. Trudno nie dostrzec analogii między wiejskimi komunami a nazistowskimi, sowieckimi albo północnokoreańskimi obozami zagłady.
Reportaż Domarańczyka jest opowieścią o powtarzalności zła.

 

źródło opisu: Dowody Na Istnienie, 2015

źródło okładki: wrzenie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1392
almos | 2015-08-28
Przeczytana: 21 sierpnia 2015

Wznowiony po latach reportaż opowiadający o krwawych rządach Czerwonych Khmerów w Kambodży w latach 1975-79. Autor uzyskał unikalny dostęp do świadectw tych którzy przeżyli straszliwy terror kambodżańskich komunistów. Literacko jest to rzecz słaba, dokumentalnie bardzo ważna. Wstrząsająca lektura.

Książka traktuje o rządach Czerwonych Khmerów w Kambodży, to byli chyba najbardziej krwawi komuniści w historii: w ciągu niecałych 4 lat swoich rządów, od kwietnia 1975r. do stycznia 1979r. wymordowali prawie 2mln ludzi z 7 milionowego narodu kambodżańskiego. Domarańczyk był jednym z pierwszych dziennikarzy który przyjechał w 1979r. do Kambodży po zwycięstwie nad Czerwonymi Khmerami. Książka jest w głównej mierze świadectwem zbrodni dokonanych przez Khmerski reżim.

Reportaż literacko nie powala, napisany jest dosyć topornie, zwłaszcza jego część historyczna opisująca proces dojścia Czerwonych Khmerów do władzy, widać że pisany był w latach komuny, bo wykładnia ideologiczna jest jedynie słuszna. Amerykanie są be, a o ZSRR w ogóle się nie wspomina. Autor obarcza Amerykanów prawie wyłączną winą za rozpętanie wojny domowej w Kambodży i, w konsekwencji, za rządy Czerwonych Khmerów. W sumie nie musi to być takie dalekie od prawdy, zważywszy, że od dziesięcioleci Jankesi prowadzą azjatycką politykę z wdziękiem słonia w składzie porcelany. Pewne fakty historyczne prostuje kompetentnie napisane posłowie prof. Ostaszewskiego.

Najważniejsze w książce Domarańczyka są relacje tych którzy przeżyli niewyobrażalny terror Czerwonych Khmerów. Wyłania się z tych opowieści obraz systemu, który doprowadził realny komunizm do pewnej granicy, dalej chyba już nie można dojść: Czerwoni Khmerzy zastosowali upiorną kombinację koncepcji Lenina i Mao, a skończyło się to zabiciem ponad 25% ludności w niespełna cztery lata! Niebywałe... .

Głównymi elementami ideologii i praktyki Czerwonych Khmerów było: wypędzenie ludności z miast, przesiedlenie całego kraju i zniszczenie wszelkich więzi międzyludzkich, zlikwidowanie pieniędzy (to też próbował Lenin, ale szybko się wycofał), zniesienie własności prywatnej, całkowita likwidacja religii i wymordowanie kapłanów, likwidacja szkolnictwa, przestrzeganie z żelazną konsekwencją (leninowskiej) zasady: kto nie pracuje ten nie je, zniszczenie i spalenie wszelkich książek, pozbawienie wszelkich praw i eksterminacja inteligencji i członków klas wyższych.

Zaś ci, co pozostali przy życiu zmuszeni byli do katorżniczej pracy na roli, bez dnia odpoczynku, od świtu do nocy. Czerwoni Khmerzy zrobili z całego kraju jeden wielki gułag. Nie wiadomo jak długo by to trwało, ale wdali się w wojnę z Wietnamem, którą szybko przegrali, i wtedy ich rządy się skończyły.

Brakuje mi w książce map czy zdjęć, ale to jest zdaje się (dziwna) zasada wydawnictwa Dowody na Istnienie, że nie publikuje żadnych map ani fotografii. Przy okazji szkoda, że nie wydano również książki Wiesława Górnickiego 'Bambusowa klepsydra'. Górnicki towarzyszył Domarańczykowi, i napisał równie wstrząsający reportaż z Kampuczy czytany przeze mnie wiele lat temu, obecnie nie do zdobycia.

Mimo tych zastrzeżeń, książka Domarańczyka to ważne świadectwo szaleństw i zbrodni realnego komunizmu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uczucia Dziecinne opowieści o tym, co najważniejsze

Książki o uczuciach należą do tych najpiękniejszych i najbardziej wartościowych wśród publikacji dla najmłodszych. Warto jednak zaznaczyć, że nie wszy...

zgłoś błąd zgłoś błąd